Celestynka adopteren
Kruisbried · Vrouwelijk · Oud · 11 jaren
Celestynka... a name like a fairytale, but with a history like those no one would want to hear. She was found in the gmina of Kostrzyn, in Sanniki. She lay there as if the world had already forgotten about her. Exhausted, drained, as if someone had extracted all her hope. Most likely, she was abandoned – simply, to certain death. And you know what Celestynka did? Nothing. Because she no longer had the energy to fight. She just gave in. But then... a moment of care, and this fragile, invisible female dog began to return to life. She can't see – we don't know if it's due to an injury or if she was born in darkness, but she can feel. She feels the hands that want to support her, she feels the calm voices speaking to her, she feels the hearts that haven't yet disappointed her. Celestynka is a delicate soul. Quiet, gentle, friendly. She walks on a leash surprisingly well, but she needs a little assurance – just a hint of attention, to know that someone is leading her. She dreams of a quiet, safe home where no one makes sudden movements, where the day passes more slowly, and a person has time to stroke her head and say that everything will be alright. Due to her disability, it's best if she's the only dog in the home. Not because she doesn't like other animals – it's just easier for her to function and feel secure that way. If you want to change the life of an entity that has gone through darkness, both literally and metaphorically – Celestynka is waiting.
Origineel lezen (pl)
Celestynka... imię jak z bajki, a historia jak z tych, których nikt nie chciałby słyszeć. Znaleziono ją w gminie Kostrzyn, w Sannikach. Leżała jakby świat już dawno o niej zapomniał. Wycieńczona, bez sił, jakby ktoś wyciągnął z niej całą nadzieję. Najprawdopodobniej została porzucona - tak po prostu, na pewną śmierć. I wiesz co zrobiła Celestynka? Nic. Bo nie miała już energii walczyć. Po prostu się poddała. A mimo to... wystarczyła chwila troski i ta krucha, niewidoma sunia zaczęła wracać do życia. Nie widzi - nie wiemy czy z powodu urazu, czy przyszła na świat w ciemności, ale czuje. Czuje dłonie, które chcą ją wesprzeć, czuje głosy, które mówią spokojnie, czuje serca, które jeszcze nie zdążyły jej zawieść. Celestynka jest delikatną duszą. Spokojną, łagodną, przyjazną. Na smyczy chodzi zaskakująco ładnie, ale potrzebuje lekkiej asekuracji - ot, odrobina uważności, żeby wiedziała, że ktoś ją prowadzi. Marzy o domu cichym i bezpiecznym, gdzie nikt nie robi gwałtownych ruchów, gdzie dzień płynie wolniej, a człowiek ma czas pogłaskać ją po głowie i powiedzieć, że już wszystko będzie dobrze. Ze względu na swoją niepełnosprawność najlepiej, aby była jedynym psem w domu. Nie dlatego, że nie lubi innych zwierząt - po prostu łatwiej jej wtedy funkcjonować i poczuć się pewnie. Jeśli chcesz odmienić życie istoty, która przeszła przez ciemność dosłownie i w przenośni - Celestynka czeka. I choć sama nie zobaczy twojej twarzy, poczuje miłość szybciej niż ktokolwiek inny
Gratis account — 10 contacten inbegrepen
Gelist 2 maanden geleden






