Adoptujte Jakar
Mužský · Dospělý · 6 roky
Podívejte se, jak nádherný náš Jakar má tak milý vzhled a k tomu nevědecké chování, sebejistý, lehký krok i přes určité zdravotní nedokonalosti, druhou bezstarostnost pohybu a chuť zažít všechno, co mu najednou dávají, co pravděpodobně nikdy dříve neměl... Možná strávil roky u brány, možná na řetězu. A ty roky, ztracené, jistě nezanechaly svůj stín na jeho duši a zdraví - Jakar má degeneraci páteře a i když miluje procházky, ví také, že musí být opatrný, proto stráví hodně času ve kleci nebo ve slunci, ohřívá si své docela staré kosti. Ale procházky s Jarkem jsou čistá radost - šel hravě, někdy se otočí, aby zjistil, jestli ho neztratil, ale častěji hledal okolí a plně užíval čas mimo krabici. Je hezké sledovat psa tak zaujatého vším, co setkává - šelest trávy, pes za plotem, letadlo. Nejvíc nenávidí autobusy a jasně na ně čeká. Tento scénář nás pohybuje zejména, když si představíme, že před několika měsíci byl někde znehybněný, zbaven dychtivosti psa, bez stínu svobody, zažíval násilí. Jakar, i přes tolik nepříjemných zkušeností a neštěstí, stále má naději v očích - a věříme, že se mu ještě něco dobrého stane. Na konci je nemožné, že klece a dvorek jsou to jediné, co mu čeká. To není podmínka pro psa, který prošel tolika věcmi, a bohužel nemůžeme Jarkovi právě teď nabídnout nic jiného. Proto nyní zoufale hledáme domov se zahradou a s malým počtem schodů. Hledáme dobrou osobu, která bude chtít nahradit mu všechny tenké roky.
Přečíst původní (pl)
Spójrzcie, jaki uroczy pyszczek ma nasz Jakar A do tego nienaganne maniery, pewny, lekki krok mimo pewnych niedoskonałości zdrowotnych, swoista nonszalancja w ruchu i chęć doświadczania wszystkiego tego, co nagle jest mu dane, a czego nigdy prawdopodobnie nie miał... Możliwe bowiem, że stał latami przy budzie, może na łańcuchu. I te lata, stracone, na pewno odcisnęły piętno na jego psychice i zdrowiu - Jakar ma zwyrodnienia kręgosłupa i choć, uwielbia spacery, wie również, że trzeba się oszczędzać, więc dużo czasu spędza w budzie albo na słoneczku, wygrzewając wcale nie tak stare kości. Za to spacery z Jakarem to czysta przyjemność - maszeruje dziarsko, czasem spoglądając, czy Cię nie zgubił, ale najczęściej zawęsza się i w pełni korzysta z czasu poza boksem. Aż miło obserwować psa tak zafascynowanego wszystkim, co spotyka - i trawą szumiącą, i psem za płotem, i samolotem. Najmniej podobają mu się autobusy i wyraźnie przystaje, by przeczekać, aż przejadą. Wzrusza nas ten widok zwłaszcza, gdy wyobrazimy sobie, że jeszcze parę miesięcy temu stał gdzieś unieruchomiony, odarty z psiej godności, bez cienia swobody, doświadczając przemocy. Jakar, mimo tylu przykrych doświadczeń i przeciwności losu, wciąż ma w oczach nadzieję - i my wierzymy, że spotka go jeszcze coś dobrego. Przecież niemożliwe, by buda i kojec to wszystko, co go czeka. To nie są warunki dla psa po przejściach, a niestety nic innego na ten moment nie możemy Jakarowi zaoferować. Dlatego pilnie szukamy mu domu z dostępem do ogrodu, z małą liczbą schodów. Szukamy dobrego człowieka, który zechce mu wszystkie te chude lata wynagrodzić. Iwona 797965709 Natalia 539069235 Behawiorystka 514360970
Zobrazeno před 4 měsíci



