Adoptujte Kubuś
Mixed Breed Cat · Neznámo · Kotě · 1 měsíc
Historie Historie Kubuse byla pro nás, když se s dalšími dvěma kočkami, Kicií a Malinkou, ocitl na chodníku poté, co jeho pečovatelka byla vystěhována z její byt v oblasti Kopernika v Poznani. Neznáme délku doby, po kterou měl Kubuš pod péčí staré paní a co se dělo v jejím domě, ale jedno je jisté: nikdy jsme neviděli kočku tak strachy, strachem a stresem ovládanou. Turbulentní výměna zvyšuje traumatičnost Kubuse tak dalece, že bylo nutné mu podat klidové tablety, aby uklidnil jeho zraněné nervy. Nemluvíme přeháněním, když říkáme, že malý koček tři týdny nepustil pod deku, tam dostal své jídlo a pouze v noci používal látku pod ochranou tmy. Během dne byl koček někde schovaný – skrýval se ve svém úkrytu. Jen s časem jsme pochopili, proč se to děje. Pravda je, že v bytě, ze kterého Kubuš odjel několik měsíců zpět, nebylo elektrické energie, takže tma byla tím, co znál nejlépe a poskytovala mu pocit bezpečí. Postupně, pod pečlivou a porozumění plnou péčí dobrovolnice záchranné společnosti Kubuš, začal Kubuš dělat první pokrok, malý, ale skutečný. Tyto naše malé úspěchy nám přinesly neuvěřitelnou radost a uspokojení. Začalo to váhavě s přijetím jemného kontaktu s lidmi a dotýkáním nohy pečovatelky, pak pohladit (vždy pod dekou), pak nocní samostatné zkoumání bytu. Kubuš zkoumal déle a odvážněji, někdy dokonce během dne, i když byla deka stále na dosah a připravená přijmout ho kdykoli. Vysavač, zvonek, náhlé pohyby stále způsobily Kubusovi hodně stresu, ale mnohem méně než když k nám přišel. Charakter Dnes se Kubuš cítí velmi pohodlně se svou pečovatelkou. Když sedí na pohovce, sedí vedle ní tak, aby mohl objímat nějakou část těla, vrčí, dává polibky, škrábá se o její nohy a ráno, spolu se zbytkem felení skupiny Lilou a Kaskader, leží na posteli své pečovatelky. Neponese se tím hrozivým a zlobivým vzhledem. Takto prostě Kubuš je, ale za tím rušivým vzhledem je milovaný, teplý, jemný malý koček, který potřebuje teplé a jemné domovy, aby se plně rozkvětl a projevil svou lásku a laskavost. Domov, který čeká měsíc nebo dokonce dva, pokud je to potřeba, než se Kubuš osvojí a plně se adaptuje. Ale co jsou tyto několik měsíců ve srovnání s dlouhými lety, které trávíte s láskavým a oddaným kočkou u vašich nohou? Datum narození: 2009 Dezinfekce/protihlenové léčení: ANO Kastrován: ANO Testy na FIV a FeLV: negativní Čip: ANO Očkován: ANO vhodný pro dům s jinými kočkami: ANO vhodný pro dům s psy: NE vhodný pro dům s dětmi: NE Umístění: Poznaň Pokud máte zájem o adopci naši Agapku - vyplňte formulář pro adopci:
Přečíst původní (pl)
Historia Historia Kubusia zaczyna się dla nas, kiedy wraz z dwoma innymi kotami, Kicią i Malinką, znalazł się na bruku po eksmisji jego opiekunki z mieszkania na osiedlu Kopernika w Poznaniu. Nie wiemy od jak dawna Kubuś był pod opieką starszej pani i co działo się w jej domu, ale jedno jest pewne: tak przepłoszonego, wystraszonego i zestresowanego kota dawno nie widzieliśmy. Burzliwa akcja eksmisyjna nasiliła stan straumatyzowanego Kubusia do tego stopnia, że niezbędne stało się podawanie mu tabletek uspokajających, by choć trochę ukoić jego skołatane nerwy. Nie przesadzimy, gdy powiemy, że kocurek przez 3 tygodnie dosłownie nie wychodził spod kołdry, tam też dostawał jeść, a z kuwety korzystał jedynie pod osłoną nocy. W dzień kota nie było – chował się w swym azylu. Dopiero z czasem zrozumieliśmy dlaczego tak się działo. Otóż w mieszkaniu, z którego Kubuś wyszedł od wielu miesięcy nie było prądu, dlatego ciemność była dla Kubusia tym co znał najlepiej i co dawało mu jako takie poczucie bezpieczeństwa. Powoli pod troskliwą i wyrozumiałą opieką fundacyjnej wolontariuszki Kubuś zaczął robić pierwsze postępy, niewielkie, ale jednak. Były to nasze małe sukcesy, które dostarczały nam niesamowitej radości i satysfakcji. Zaczęło się nieśmiało od akceptacji dyskretnego kontaktu z człowiekiem i dotyku nogi opiekunki, potem pozwolenie na głaskanie (ciągle pod kołdrą), następnie nocne samodzielne zwiedzanie mieszkania. Kubuś zwiedzał coraz dłużej i coraz śmielej, zdarzało się nawet, że w ciągu dnia, choć będąca w zasięgu wzroku kołdra zawsze była gotowym przyjąć go w każdej chwili azylem. Odkurzacz, domofon, gwałtowne ruchy nadal wywoływały u Kubusia duży stres, nieporównanie jednak mniejszy niż wtedy, gdy do nas trafił. Charakter Dzisiaj Kubuś czuje się już bardzo swobodnie przy swojej opiekunce. Kiedy ta siada na kanapie, Kubuś sadowi się obok tak, aby móc się przytulić jakąś częścią ciała, strzela baranki, daje całuski, ociera się o nogi, a rano z resztą kociej bandy, czyli Lilou i Kaskaderem, wyleguje się na łóżku swojej opiekunki. I niech nikogo nie zmyli ta z pozoru groźna i marsowa mina. Kubuś tak ma, ale za tym niepokojącym spojrzeniem tak naprawdę kryje się kochany, ciepły, delikatny kocurek, który aby w pełni rozkwitnąć i okazać miłość i przywiązanie potrzebuje również ciepłego i delikatnego domu. Takiego, który poczeka miesiąc, a jak trzeba to i dwa, na oswojenie się Kubusia i jego pełną adaptację. Czym jednak jest te kilka miesięcy w perspektywie długich lat spędzonych z kochającym i oddanym kotem przy boku? Data urodzenia: 2009 Odrobaczenie/odpchlenie: TAK Kastracja: TAK Testy FIV&FeLV: ujemne Czip: TAK Szczepienie: TAK Do domu z innymi kotami: TAK Do domu z psami: NIE Do domu z dziećmi: NIE Miejsce pobytu: Poznań Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją naszego Agapka – prosimy o wypełnienie ankiety adopcyjnej: kwestionariusz Jeśli chcesz porozmawiać na temat możliwości adopcyjnych oraz uzyskać więcej informacji o naszych podopiecznych, prosimy o kontakt przez facebooka lub mailowo. Wszyscy nasi podopieczni czekają na pełne miłości, odpowiedzialne i dobre domy. Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego – przekaż nam 1.5 % podatku ! Więcej zdjęć
Zobrazeno před 3 měsíci



