Adoptoi Bartek
Rasvahybridi · Tuntematon · Aikuinen · 8 vuotta
Käännös tulossa.
Cześć, jestem Bartek, chociaż możecie mówić mi Bartuś! Mam prawdopodobnie około 8 lat i jeszcze niedawno miałem swój dom, swoją ukochaną Panią i życie, które dobrze znałem. Niestety, moja opiekunka odeszła, a wraz z nią zawalił się cały mój świat...19 września 2026 roku trafiłem do schroniska z ul. Św. Teresy w Zabrzu. Nie rozumiem, co się wydarzyło, dlaczego nie ma już przy mnie mojej Pani i dlaczego znalazłem się w zupełnie obcym miejscu. Wszystko mnie przeraża, dlatego najbezpieczniej czuję się schowany przed całym światem.Pierwsze dni były dla mnie tak trudne, że zupełnie przestałem jeść. Teraz na szczęście jedzonko zaczęło znikać z miseczki, ale ja nadal większość czasu spędzam w ukryciu. Nie szukam kontaktu z opiekunami, nie wychodzę na powitanie i nie mam odwagi nawiązywać nowych znajomości. Jestem bardzo wrażliwym kotem, dla którego utrata domu i ukochanej osoby okazała się ogromnym przeżyciem.Niewiele wiadomo o moim wcześniejszym życiu. Podobno ze swoją Panią miałem dobrą relację, a dom dzieliłem również z drugim kotem. Być może kiedyś znów nauczę się ufać, ale potrzebuję do tego czasu, ciszy i przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa.Nie obiecuję, że od pierwszego dnia będę się przytulał, mruczał i wskakiwał na kolana. Możliwe, że przez dłuższy czas będę potrzebował własnego, spokojnego kącika, z którego powoli zacznę poznawać nowy świat. Szukam cierpliwego, wyrozumiałego człowieka, który nie będzie niczego ode mnie wymagał na siłę. Kogoś, kto pozwoli mi odzyskać równowagę we własnym tempie.Potrafię korzystać z kuwety, zostałem zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany i wykastrowany.Straciłem osobę, która była całym moim światem. Teraz najbardziej potrzebuję kogoś, kto podaruje mi nowy, spokojny dom i pozwoli uwierzyć, że jeszcze wszystko może być dobrze. Może właśnie u Ciebie odnajdę bezpieczeństwo, za którym tak bardzo tęsknię?
Listattu viime viikolla






