Adoptuj Amy
Shar Pei · Żynkie · Seniory · 9 lata
Aktualizacja wrzesień 2023: Minął kolejny rok, a Amy miała wiele wizyt u weterynarza. Pracowaliśmy na wielu frontach, a teraz jest ona na długotrwałym leczeniu bólu. Jest jasne, że to bardzo jej pomogło – stała się znacznie mniej zauważalna, a jej szkolenie postępuje dobrze, szczególnie w sytuacjach stresowych, gdzie staje się coraz bardziej odpowiednia i łatwa do obsługi. Niestety, uszy nadal stanowią stały problem dla Amy. Ze względu na bardzo wąskie kanały słuchowe, często cierpi na bolesne infekcje, a co do jej uszu, absolutnie nie lubi żadnego przyciskania! Ważne jest zrozumienie, że Amy będzie wyzwaniem przez całe życie i zawsze należy ją traktować ostrożnie. Mimo to życzymy naszemu małemu Shar-Pei myszce szansę na życie poza schroniskiem. Bo Amy może być również zupełnie inna: miła, całkowicie przytulna i pełna radości. Tak doświadczamy jej ponownie i ponownie tutaj, a my byłbyśmy zachwyceni, jeśli odpowiedzialna osoba z doświadczeniem w pracy z psami podjęłaby wyzwanie Amy. Aktualizacja wrzesień 2022: Amy przebywa u nas ponad rok i zęby kilku swoich prowadzących. W swym entuzjazmie celowo odwraca się i bierze drugi koniec smyczy. Wydaje się, że nigdy wcześniej nie miała jasnych granic ani kary. Przepaski rzeczywiście były długotrwałym problemem, ale zdążyliśmy to rozwiązać. Nie lubi jej, ale nosi je z rezygnacją. Za kilka tygodni zaczniemy skupione szkolenie w sytuacjach stresowych – bardzo powoli, krok po kroku.
Czytaj oryginał (de)
Update September 2023: Ein weiteres Jahr ist nun vergangen und Amy hat viele Tierarztbesuche hinter sich. Wir haben an vielen Baustellen gearbeitet und sie bekommt nun dauerhaft Schmerzmittel. Man merkt, dass ihr das sehr geholfen hat. Hier zeigt sie sich immer unauffälliger und auch das Training geht gut voran, vor allem in Stresssituationen ist sie immer besser ansprech- und händelbar. Leider ist und bleibt bei Amy das Dauerthema Ohren. Aufgrund sehr enger Gehörgänge hat sie immer wieder Probleme mit schmerzhaften Entzündungen und wenn es um ihre Ohren geht, versteht sie gar keinen Spaß! Man muss sich im Klaren sein, dass Amy ein Leben lang eine Herausforderung sein wird und stets mit Vorsicht behandelt werden muss. Trotzdem wünschen wir unserer kleinen Shar-Pei-Maus eine Chance auf ein Leben außerhalb des Tierheims. Denn Amy kann auch anders: nett, total verschmust und lebensfroh. So erleben wir sie hier immer wieder und würden uns freuen, wenn jemand verantwortungsbewusstes, hundeerfahrendes sich der Herausforderung Amy stellt. Update September 2022: Amy ist jetzt seit über einem Jahr bei uns und hat mehrere ihrer Gassigeherinnen gebissen. In ihrer Aufregung lenkt sie bewusst um und geht das andere Ende der Leine an. Grenzen und Korrektur gab es wohl bisher für sie nicht. Der Maulkorb war tatsächlich ein langwieriges Thema, was wir allerdings aus der Welt schaffen konnten. Sie liebt ihn nicht, trägt ihn aber inzwischen mit Fassung. In einigen Wochen werden wir mit gezieltem Training in stressigen Situationen beginnen, ganz langsam, step-by-step. Aktuell möchten wir natürlich noch von einer
Zarejestrowane 4 miesiące temu






