Adoptuj Aram
Mieszaniec · Nieznane
Mały Aram szuka swojego wielkiego szczęścia: żywiołowego łobuza, w którym mógłby się zakochać! Czasami wielkie szczęście jest zaledwie kilka centymetrów od nieszczęścia. Mały Aram został uratowany w ostatniej chwili, gdy prawie został potrącony przez samochód na ruchliwej ulicy w Bukareszcie. Nikt nie zauważył uroczego pieska, ale jego wybawicielka nie zwlekała: wzięła go do siebie i z wielką miłością przygotowała go na przygodę życia - poszukiwanie jego własnej rodziny! A jaki to wielki skarb Aram! Aram to absolutnie urocze, przyjazne i niesamowicie przymilne szczenię, które kocha życie z każdej jego strony. Ma cudowne zdolności przystosowywania się do nowych środowisk w mgnieniu oka. Buduje głębokie więzi ze swoimi ludźmi: jest niezwykle przywiązany, aktywnie szuka bliskości i uwielbia spędzać czas ze swoją rodziną zastępczą. Kiedy jego zastępcza mama wychodzi z domu bez niego, płacze kilka krokodylich łez przy drzwiach z tęsknoty - prawdziwa dusza, która po prostu chce należeć! Nieskomplikowany gracz zespołowy na czterech łapach.
Czytaj oryginał (de)
Kleiner Aram sucht sein großes Glück: Ein lebensfroher Herzensbrecher zum Verlieben! Manchmal liegt das ganz große Glück nur wenige Zentimeter vom Unglück entfernt. Der kleine Aram wurde in allerletzter Sekunde gerettet, als er auf einer stark befahrenen Straße in Bukarest fast von einem Auto erfasst worden wäre. Niemand vermisste den charmanten Rüden, doch seine Retterin zögerte nicht: Sie nahm ihn bei sich auf und bereitete ihn mit ganz viel Liebe auf das Abenteuer seines Lebens vor – die Suche nach seiner eigenen Familie! Und was für ein Hauptgewinn Aram ist! Aram ist ein absolut lieber, freundlicher und unfassbar verschmuster Hundebub, der das Leben mit jeder Faser seines Körpers liebt. Er besitzt die wunderbare Gabe, sich blitzschnell an neue Umgebungen anzupassen. Zu seinen Menschen baut er eine ganz tiefe Bindung auf: Er ist extrem anhänglich, sucht aktiv die Nähe und liebt es, Zeit mit seiner Pflegefamilie zu verbringen. Wenn seine Pflegemama das Haus mal ohne ihn verlässt, weint er an der Tür kurz ein paar Krokodilstränen vor Sehnsucht – ein echtes Seelchen eben, das einfach dazugehören möchte! Ein unkomplizierter Teamplayer auf vier Pfoten.
Zarejestrowane 2 tygodnie temu






