Adoptuj Aston
Mieszaniec · Męskie · Szczęszyk · 5 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcji Zobaczcie tego zwierzaka już teraz! Wymagania adopcyjne, proces adopcji Aston może na zawsze zostać w swoim domu zastępczym! Jego historia: Niezwykle piękny i wrażliwy Aston już miał wielkie szczęście – podróż do swojego domu zastępczego. Tam już pokazuje wszystkim, jakim skarbkiem jest ten mały piesek. Aston bardzo przywiązuje się do ludzi, ale jego życie zaczęło się wcale nie złotymi kłami. Razem ze swoimi rodzeństwem i matką został znaleziony w rowie przy drodze. Niestety, to właśnie on musiał wytrzymać okrucieństwa okrutnego człowieka, który chciał go zaznaczyć: nożem odcięto mu połowę ucha. Kobieta to zobaczyła i natychmiast go powstrzymała. To uratowało go i jego dziewięć innych rodzeństwa przed gorszym losem. Choć półuszy będzie zawsze przypominać mu o okrucieństwie, jakiego są zdolni ludzie, nie zmniejszyło to urody Aastona. Ten mały „czystej rasy” bezdomny pies nie musi się ukrywać za żadnym innym czystej rasy psem. W swoim domu zastępczym Aston zachowuje się jak typowy szczeniak. Jest zabawny, żywy i ciekawy świata. Dobrze radzi sobie również z nauką higieny w domu. Kocha swoją rodzinę zastępczą i w domu jest bardzo przytulny i przywiązany. Ma około 43 cm wysokości i oczywiście jeszcze dorastać będzie, ale prawdopodobnie pozostanie średniej wielkości, gdy dojdzie do pełnej dojrzałości. Szukamy dla Astona cierpliwych, empatycznych osób, ponieważ jego przeszłość zdaje się pozostawić w nim pewne ślady. Aston nie boi się innych psów ani ludzi. Jednak w nowych sytuacjach początkowo jest bardzo niepewny i łatwo go przerazić. Gdy tylko nabierze rutyny, staje się bardziej pewny siebie i ciekawy świata. Dom odpowiedzialny, w którym będzie jedynym psem, z pewnością by mu pomógł, ale nie jest to warunek konieczny. Dom wiejski, gdzie mniej rozpraszaczy, byłby dla Astona łatwiejszy niż życie w mieście. Zbyt wiele rozpraszaczy sprawia, że staje się niepewny i wolałby uciekać. Nawet jazda samochodem nadal sprawia mu trochę problemów, dlatego trzeba mu krok po kroku pokazać, że jazda to frajda i że można jeździć w niesamowite miejsca, np. w naturze. Mimo że wszystko to brzmi jak problem… to co Aston naprawdę potrzebuje, to struktura w codziennym życiu, podobnie jak u małych dzieci. Wyraźnie pokazuje bowiem, że jest gotowy do radzenia sobie z nowymi sytuacjami. Wizyta w klasie dla szczeniąt z pewnością by mu pomogła. Tam słodki Aston mógłby uczestniczyć w zabawach dla szczeniąt, a później więcej uczyć się i bawić w klasie dla szczeniąt wraz z kolegami psami. Za kilka miesięcy nasz mały chuligan wejdzie w okres dojrzewania. Potrzebna jest dodatkowa cierpliwość i przygotowanie, podobnie jak u dzieci 😉. Trzeba mieć zrozumienie, że „dojrzewanie” czasem nie wychodzi tak, jak byśmy chcieli – i także stawia swoje granice. Hormony są szalone, a to, czego się nauczył, czasem zapomina się. Ale nie martwcie się: to nie jest złośliwe zamierzenie, lecz całkowicie normalna część rozwoju szczenięcia w drodze do dorosłości. Dzięki cierpliwości, konsekwentnemu treningowi i odrobinie humoru tę fazę można dobrze przeżyć – a w tym wyjątkowym czasie zbliżycie się do swojego psa. Aston jest zaimplantowany mikroczipem, zaszczepiony, odrobaczony i odrobaczony od pcheł. Ma paszport zwierzęcia UE i może być adoptowany przez osobę, która da mu miły dom. Dziękujemy Silke P.! Nazwałaś Astona. Data: 15.07.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Aston darf für immer in seiner Pflegestelle bleiben! Seine Geschichte: Der unglaublich hübsche und sensible Aston hatte bereits das große Glück in seine Pflegestelle reisen zu können. Dort zeigt er bereits Allen, was für ein Goldschatz der kleine Mann ist. Aston ist den Menschen sehr zugewandt, dabei hat sein Leben alles andere als goldig begonnen. Zusammen mit seinen Geschwistern und seiner Mutter wurde er in einem Straßengraben gefunden. Er war leider der, der die Torturen eines grausamen Mannes erleiden musste, der ihn für sich markieren wollte: Ihm wurde mit einem Messer das halbe Ohr abgeschnitten. Eine Frau sah dies und stoppte ihn sofort. Das rettete ihn und die neun anderen Geschwister vor Schlimmeren. Auch wenn das halbe Ohr immer daran erinnern wird, zu welchen grausamen Taten Menschen fähig sein können, hat das Astons Schönheit keinen Abbruch getan. Der kleine „reinrassige“ Streuner muss sich hinter keinem Rassehund verstecken. In seiner Pflegestelle zeigt Aston sich wie ein typischer Welpe. Er ist verspielt, aufgeweckt und neugierig. Er ist auch schon auf einem guten Weg in die Stubenreinheit. Er liebt seine Pflegefamilie und ist im Haus sehr anhänglich und verschmust. Er hat bereits eine Größe von etwa 43 cm. Er wird natürlich noch wachsen, ausgewachsen aber vermutlich mittelgroß bleiben. Für Aston suchen wir geduldige, emphatische Menschen, denn seine Vergangenheit ist scheinbar nicht ganz spurlos an ihm vorüber gegangen. Aston hat keine Berührungsängste mit anderen Hunden und Menschen. In neuen Situationen ist er aber anfangs noch sehr unsicher und schnell überfordert. Sobald er etwas Routine bekommt, wird er sicherer und neugierig. An dieser Stelle würde ein souveräner Ersthund sicher helfen, ist aber kein Muss. Auch ein eher ländliches Zuhause mit weniger Reizen wäre für Aston leichter als ein Leben in der Stadt. Zu viele Reize machen ihn unsicher und er würde am liebsten flüchten. Auch das Autofahren bereitet ihm noch etwas Probleme, hier muss ihm noch schrittweise gezeigt werden, dass Autofahren toll ist und man damit an ganz tolle Orte fahren kann, an denen es viel zu Erleben gibt, zum Beispiel in der Natur. Auch wenn das alles nun so klingt, als wäre es ein Problem…was Aston einfach braucht, ist Struktur in seinem Alltag, das ist eigentlich genauso wie bei kleinen Kindern. Denn er zeigt ja deutlich, dass er bereit ist, sich mit neuen Situationen auseinanderzusetzen. Hier würde sicherlich auch der Besuch einer Welpenschule helfen. Dort könnte der süße Aston an den Welpenspielstunden teilnehmen und später auch im Junghundekurs zusammen mit seinen Hundekumpels weiter lernen und auch toben. In ein paar Monaten kommt unser kleiner Racker in die Pubertät. Dann sind besonders viel Geduld und Vorbereitung gefragt, auch wie bei Kindern 😉. Man sollte Verständnis dafür haben, dass ein „Pubertier“ manchmal einfach nicht so funktioniert, wie man es gerne hätte – und auch seine Grenzen austestet. Die Hormone spielen verrückt, und bereits Gelerntes wird schon mal „vergessen“. Aber keine Sorge: Das ist keine böse Absicht, sondern ein ganz normaler Teil der Junghundentwicklung auf dem Weg ins Erwachsensein. Mit Geduld, einer konsequenten Erziehung und einer Prise Humor übersteht man diese Phase gut – und wächst in dieser besonderen Zeit eng mit seinem Hund zusammen. Aston ist gechipt, geimpft, entwurmt und entfloht. Sie bringt einen EU-Heimtierausweis mit und kann nach positiver Vorkontrolle und gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro in seine neue Familie ziehen. Wer schenkt dem schönen Aston sein Herz? Vielen Dank an Silke P.! Du hast Aston seinen Namen geschenkt. Stand 15.07.2025
Zarejestrowane 2 miesiące temu






