Adoptuj Barny
Mieszaniec · Męskie · Szczęszyk · 5 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcji Teraz poproś o tego zwierzaka! Wymagania adopcyjne, proces adopcji Barny znalazł dom! Jego historia: Barny to jeden z tych psów, których po prostu nie da się zapomnieć. Dzięki swoim cętkowanym łapom, dużym zwisającym uszom i ciepłej, miękkiej, przytulnej sierści przynosi ze sobą wszystko, by w mgnieniu oka podbijać serca. Jego ciemne oczy, otoczone delikatnymi odcieniami brązu i żółci, patrzą ostrożnie, ale pełnym tęsknoty za miejscem, w którym wreszcie mógłby należeć do siebie. Mężczyzna rasy mieszaniny, około 4,5-miesięczny, nie miał łatwego początku życia: Znaleziony razem z bratem w odległej wiosce niedaleko Fantanele – samotny, bezpieczny i pozostawiony samemu sobie. W schronisku trudnił się. Był raczej typem cichego, powstrzymującego się, często pomijanego wśród głośnych, dzikich szczeniąt. Ale piękne było to, że we wrześniu udało mu się przenieść do kochającej rodziny zastępczej – razem z dwójką pewnych siebie rodzeństwa psiego, które teraz pomagają mu stopniowo budować zaufanie. Barny nie jest psem, który natychmiast wysuwa się na pierwszy plan. Najpierw obserwuje, ostrożnie stawia kroki naprzód – a czasem cofa się, gdy coś wydaje mu się niepokojące. Jego niepewność jest zrozumiała, bo w młodym życiu przeżył rzeczy, których szczeniak nie powinien. Te traumatyczne doświadczenia widoczne są w jego zachowaniu: Tak pewny siebie może być w pewnych sytuacjach, jak straszliwie przestraszony reaguje na różne dźwięki i bodźce – dlatego potrzebuje osób z dużą empatią i cierpliwością. Ale ci, którzy dadzą mu ten czas, zostaną nagrodzeni małą duszą, która szuka bliskości, gdy poczuje się bezpiecznie. W nocy przytula się do swojej głównej opiekunki – wtedy panuje tylko zaufanie i ciepło. Z innymi psami Barny dogaduje się wspaniale. Obecnie mieszka z dwoma starszymi rodzeństwem psim, testuje granice, ale też je akceptuje, gdy są jasno i życzliwie pokazywane, dokąd prowadzą. Z obcymi osobami początkowo jest ostrożny – łatwiej nawiązuje kontakt z kobietami niż z mężczyznami. Na zewnątrz przejawia ciekawość, ale jest lękliwy, konie wydają mu się dziwne, jednak zachowuje grzeczny dystans. Oczywiście Barny przynosi też to, czego można oczekiwać od młodego szczeniaka: zabawność, bieganie w koło, fazy rozwijania zębów, energia we wszystkich kierunkach. Jest wymagający, czasem dystansujący, rozdrażniony, gdy sprawy nie idą od razu po jego myśli – typowe dla młodych. Dlatego jeszcze ważniejsze jest, by jego ludzie byli gotowi pracować z nim z miłością, konsekwentnie i na równi, najlepiej z wsparciem pozytywnie szkolonej klasy dla psów, która pomaga mu stopniowo budować bezpieczeństwo i zaufanie. A potem jest jeszcze jeden istotny punkt: Pubertet już tuż za rogiem – także u Barny. To oznacza: Słodki, nieśmiały szczeniak wkrótce zamieni się w małe hormonalne chaosy. Rzeczy, których właśnie nauczył się, nagle zostają wymazane. Jego uszy są w stanie najwyższej gotowości, granice są kwestionowane. Ci, którzy pozostaną kochający, humorystyczni i będą go nadal towarzyszyć w tej fazie, zostaną nagrodzeni na końcu wspaniałym, lojalnym towarzyszem. Dla Barny życzymy spokojnego domu na wsi, z ogrodem i jak najmniej chaosu. Ludzi, którzy nie oczekują od niego niczego, ale pokazują mu, jak wspaniałe może być życie psie. Pewny siebie jedyny pies jest mile widziany, ale nie jest niezbędny – najważniejsze dla nas są cierpliwość, zrozumienie i ciepłe serce. Barny podróżuje z mikroczipem, zaszczepiony, odrobaczony i z paszportem zwierzęcia UE do nowego domu. Po pozytywnej Jeśli czujesz, że ten wyjątkowy mały szczeniak jest idealny dla Ciebie – skontaktuj się. Barny czeka na ludzi, którzy wreszcie sprawią, że poczuje się jak w domu. A dla tych, którzy chcieliby zobaczyć Barny w codziennym życiu: Jego matka zastępcza udostępniła szczere spojrzenie na jego życie i rozwój od momentu przyjazdu na Instagram ❤️ Dziękujemy, Petra M.! Dałaś Barny imię i tym samym tożsamość. Stan na: 23.09. To młody, dorastający pies.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Barny hat sein Zuhause gefunden! Seine Geschichte: Barny ist einer dieser Hunde, die man einfach nicht vergisst. Mit seinen gepunkteten Beinchen, den großen Schlappohren und seinem warmen, weichen Kuschelfell bringt er alles mit, um Herzen im Sturm zu erobern. Seine dunklen Augen, eingerahmt von sanften Braun- und Gelbtönen, blicken vorsichtig, aber voller Sehnsucht nach einem Ort, an dem er endlich ankommen darf. Der etwa 4,5 Monate junge Mischlingsrüde hatte keinen leichten Start ins Leben: Zusammen mit seinem Bruder wurde er in einem abgelegenen Dorf nahe Fantanele gefunden – mutterseelenallein, ausgesetzt und sich selbst überlassen. Im Shelter tat er sich schwer. Er war eher der Ruhige, der Zurückhaltende, der oft übersehen wurde zwischen den lauten, wilden Welpen. Umso schöner, dass er im September in eine liebevolle Pflegestelle ziehen durfte – zusammen mit zwei souveränen Hundegeschwistern, die ihm nun helfen, Schritt für Schritt Vertrauen aufzubauen. Barny ist kein Hund, der sich sofort in den Vordergrund drängt. Er beobachtet erst, tastet sich vorsichtig vor – und zieht sich auch mal zurück, wenn ihm etwas unheimlich ist. Seine Unsicherheit ist verständlich, denn er hat in seinem jungen Leben bereits Dinge erlebt, die ein Hundekind eigentlich nicht erleben sollte. Diese traumatischen Erfahrungen zeigen sich in seinem Verhalten: So selbstbewusst er in machen Situationen bereits auftritt, so verängstigt reagiert er auf vielerlei Geräusch und Reize – und benötigt daher Menschen mit viel Emphatie und Geduld. Wer ihm diese Zeit schenkt, wird allerdings belohnt mit einem kleinen Seelchen, das Nähe sucht, wenn es sich sicher fühlt. Abends kuschelt er sich ganz selbstverständlich an seine Bezugsperson – dann ist da nur noch Vertrauen und Wärme. Mit anderen Hunden kommt Barny wunderbar zurecht. Er lebt derzeit mit zwei älteren Hundegeschwistern zusammen, testet mal Grenzen, akzeptiert sie aber auch, wenn man ihm klar und freundlich zeigt, wo es langgeht. Bei fremden Menschen ist er zunächst vorsichtig – mit Frauen fällt ihm der Kontakt leichter als mit Männern. Draußen zeigt er sich neugierig, aber schreckhaft, Pferde findet er seltsam, bleibt aber höflich auf Abstand. Natürlich bringt Barny auch das mit, was man von einem Junghund erwartet: Spieltrieb, Zoomies, Beißphasen, Energie in alle Richtungen. Er ist fordernd, manchmal distanzlos, frustriert schnell, wenn Dinge nicht sofort nach seinem Kopf laufen – typisch jung, eben. Deshalb ist es umso wichtiger, dass seine Menschen bereit sind, mit ihm liebevoll, konsequent und auf Augenhöhe zu arbeiten, am besten mit Unterstützung einer positiv arbeitenden Hundeschule, die ihm hilft, Schritt für Schritt Sicherheit und Vertrauen aufzubauen. Und dann wäre da noch ein nicht ganz unwichtiger Punkt: Die Pubertät steht kurz bevor – auch für Barny. Das bedeutet: Das süße, tapsige Hundekind wird sich irgendwann in ein kleines hormonelles Chaos verwandeln. Dinge, die er gerade lernt, sind plötzlich wieder wie weggewischt. Die Ohren schalten auf Durchzug, Grenzen werden hinterfragt. Wer jetzt liebevoll dranbleibt, humorvoll bleibt und ihn weiter durch diese Phase begleitet, wird am Ende mit einem großartigen, treuen Begleiter belohnt. Für Barny wünschen wir uns ein eher ruhiges Zuhause in ländlicher Umgebung, mit Garten und möglichst wenig Trubel. Menschen, die nichts von ihm erwarten, sondern ihm zeigen, wie schön ein Hundeleben sein kann. Ein souveräner Ersthund darf gern vorhanden sein, ist aber kein Muss – wichtig sind uns vor allem Geduld, Verständnis und Herz. Barny reist gechipt, geimpft, entwurmt und mit EU-Heimtierausweis ins neue Zuhause. Nach positiver Vorkontrolle wird er gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro vermittelt. Wenn du das Gefühl hast, dass dieser besondere kleine Hundejunge genau zu dir passt – dann melde dich. Barny wartet auf Menschen, bei denen er endlich ankommen darf. Und wer Barny gerne im täglichen Leben sehen möchte: Seine Pflegemama zeigt seit seiner Ankunft ehrliche Einblicke in sein Leben und seine Entwicklung-> auf Instagram ❤️ Danke, Petra M.! Du hast Barny einen Namen geschenkt und damit eine Identität. Stand: 23.09.2025
Zarejestrowane 2 miesiące temu






