Adoptuj Bibou
Mieszaniec · Męskie · Dorosły · 9 lata
Piękny Bibou! Gdyby był młodszy i ładniejszy, od dawna miałby już swoją rodzinę... Ale Bibou to 9-letni kot, który przeżył swoje życie na ulicy. Człowiek? Nie jest zbyt godny zaufania... Miał kiedyś dom, dawno temu... Ale został zaniedbany, nie miał opieki, a w końcu został wyrzucony. Teraz Bibou chce polegać tylko na sobie. Przybył tu wbrew swojej woli. Ale miejsce, w którym mieszkał, nie mogło już go pomieścić. Od stycznia leży w swojej małej chatce. Nie przeszkadza nikomu... siedzi tam, dzień po dniu, z pustym wzrokiem. Bez wątpienia marzy o szerokich przestrzeniach, polowaniach i drzewach, na które mógłby znów wchodzić. A gdyby jego marzenie się spełniło? To jest miejsce, w którym możesz mu pomóc! Chcielibyśmy znaleźć dla niego miejsce, w którym mógłby żyć tak, jak chce, bez konieczności okazywania ufności i mruczenia. Potrzebuje miejsca, w którym mógłby żyć swobodnie, gdzie mógłby znaleźć schronienie, jedzenie i trochę codziennej opieki, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. To wszystko. Więc... jeśli uważasz, że masz dla niego trochę miejsca... domek, farmę, dużą posiadłość, gdzie droga nie jest źródłem ciągłego niepokoju, skontaktuj się z nami. Dostępny do adopcji w promieniu 250 km od Chabris (36) Czy chcesz mnie adoptować? Skontaktuj się z nami, zostawiając swój numer telefonu, abyśmy mogli do Ciebie oddzwonić. Adres e-mail kontaktowy znajduje się tutaj
Czytaj oryginał (fr)
Qui suis-je ? voici BIBOU Magnifique n’est ce pas? S’il avait été jeune et câlin il aurait sûrement trouvé sa famille depuis longtemps … Mais voila, Bibou est un matou de 9 ans qui a roulé sa bosse comme chat des rues. L’humain ? Pas fiable selon lui… Il a pourtant eu un foyer, voila bien longtemps…Mais on l’a dédaigné, pas soigné et finalement jeté dehors. Désormais Bibou ne veut compter que sur lui même. Il s’est retrouvé chez nous bien malgré lui. Mais le site où il vivait ne pouvait plus l’accueillir. Depuis janvier il reste prostré dans sa petite cabane. Il n’embête personne… il reste la, jour après jour, le regard dans le vide. Sans doute rêve t il de grands espaces, de parties de chasse et d’arbres qu’il pourrait peut-être un jour recommencer à escalader. Et si son rêve devenait réalité ? Et c’est la que vous intervenez! Nous aimerions lui trouver un endroit où il pourrait vivre comme il l’entend, sans qu’on lui demande d’être câlin et ronronnant. Il a besoin d’un endroit où vivre libre, où il pourra s’abriter, de nourriture, et d’une petite surveillance quotidienne histoire de contrôler que tout va bien. Et c’est tout Alors… si vous pensez avoir une petite place pour lui… un gite, une ferme, une grande propriété où la route ne serait pas source d’angoisse permanente, contactez nous. Adoptable dans un secteur de 250 kms maximum autour de Chabris (36) Vous voulez m’adopter ? contactez nous en laissant votre numéro de téléphone afin que nous vous rappelions contact mail ici
Zarejestrowane w zeszłym tygodniu






