Adoptuj Bimba
Mieszaniec · Nieznane · Dorosły · 5 lata
W czerwcu 2020 rodzina z Sewilli miała piękny pomysł na adopcję dwóch fajnych piesków brytyjskich. Miłe małej sierścią, z zabawnymi zwisającymi usami, urozmaicały ich codzienność i przyniosły wiele radości do domu. Ale psy nie wychowują samych siebie; nie są niemowlętami, które dużo śpią. Były ślady zębów mlecznych na meblach i ubraniach – a wszystko to było całkowicie ignorowane przez ludzi, którzy tak bardzo przywiązali się do szczeniąt. Ale gdy Bimba i jej siostra w końcu osiągnęły jeden rok i potrafiły dobrze sobie radzić samodzielnie, ludzie, którzy wciąż nie zrozumieli, jak duża odpowiedzialność niesie ze sobą pies, miało pomysł wysłać dwie siostry na prowincję. Tam mieli działkę z chałupą, gdzie czworonogi mogli żyć bez zakłócania kogoś, wystarczyło czasem zajrzeć i nakarmić... I tak niefortunna sytuacja kontynuowała swoje przebieganie. Wkrótce potem siostra Bimby zniknęła bez śladu, a ponieważ Bimba została ciężko raniona przez inne psy, których nikt nie opiekował się, prawdopodobnie jej mała siostra również nie przeżyła podobnego ataku. Dopiero w tym, zbyt późnym momencie, właściciele w końcu wyciągnęli właściwe wnioski, mianowicie, że nigdy nie powinni adoptować psa – a przynajmniej Bimba trafiła do opieki Arca Sevilla. To było dwa tygodnie temu (maj 2021) i ponownie jesteśmy zdumieni, jak szybko niektóre psy gotowe są pozostawić za sobą przeszłość i zacząć nowe życie z wielką energią. Rany Bimby są leczone i goją się, znalazła nowych przyjaciół w rotacji łapek i nie wykazuje strachu wobec swoich czworonożnych towarzyszy, zamiast tego lubi biegać po ogrodzie z machającymi usami i grać, testując siłę. Nasza półtoraroczna księżniczka Bimba (do maja 2021) ma typowy charakter brytyjski, wrażliwy i delikatny, ale wcale nie jest lękliwą dziewczynką. Chętnie uczy się i ma klasyczne ciekawość i przyjazny nastrój najmniejszych przedstawicieli psów goniących, teraz przejmuje świat, którego piękna natura prawdopodobnie nigdy wcześniej nie znała. Teraz brakuje tylko cierpliwego, przyjaznego i trochę sportowego rodziny, by uzupełnić jej szczęście, które pokazałaby jej, jak piękne życie może być jako ukochane zwierzę.
Czytaj oryginał (de)
Anfang 2020 kam eine Familie in Sevilla auf die glorreiche Idee, sich zwei niedliche Bretonenwelpen anzuschaffen. Süße Fellknäuel mit lustigen Hängeohren bereicherten den Alltag und brachten viel Spaß ins Haus. Doch Hunde erziehen sich nicht von allein, sie bleiben keine Babys, die viel schlafen, es gibt Spuren von Milchzähnchen an Möbeln und Kleidern – und all das hatten die den Hundekindern so zugetanen Menschen nicht im Geringsten bedacht. Aber als Bimba und ihre Schwester dann endlich ein Jahr alt waren und ganz gut allein zurechtkamen, dachten die Leute, die immer noch nicht begriffen hatten, wie viel Verantwortung ein Hund mit sich bringt, auf die Idee, die zwei Schwestern aufs Land zu bringen. Dort hatte man ein Grundstück mit einer Hütte, da könnten die Vierbeiner doch wohnen, ohne zu stören, man müsse dann ja nur ab und an mal vorbeischauen und füttern … Und so nahm das Unglück immer weiter seinen Lauf. Schon nach kurzer Zeit war Bimbas Schwester spurlos verschwunden, und da Bimba von anderen Hunden, um die sich niemand kümmert, schwer verletzt wurde, liegt der Verdacht nahe, dass ihr Schwesterchen einen ähnlichen Angriff nicht überlebte. Erst zu diesem, viel zu späten Zeitpunkt zogen die Halter endlich die richtigen Schlüsse, nämlich, dass sie niemals einen Hund hätten anschaffen dürfen – und zumindest Bimba kam in die Obhut der Arca Sevilla. Das ist jetzt zwei Wochen her (Mai 2021) und wir sind ein weiteres Mal überrascht, wie schnell manche Hunde bereit sind, ihre Vergangenheit einfach hinter sich zu lassen und mit viel Schwung ganz neu durchzustarten. Bimbas Wunden sind versorgt und verheilt, sie hat im Pfotenumdrehen neue Freunde gefunden und zeigt gegenüber ihren vierbeinigen Mitbewohnern keine Angst, sondern liebt es, mit wehenden Ohren durch den Auslauf zu toben und spielerisch ihre Kräfte zu messen. Unsere erst eineinhalb Jahre alte (Stand Mai 2021) Prinzessin Bimba hat einen typischen Bretonen-Charakter, sensibel und weich, ist sie aber keineswegs eine Mimose. Lernfreudig und mit der klassisch neugierigen und menschenfreundlichen Haltung der kleinsten Vertreter der Vorstehhunde, nimmt sie inzwischen eine Welt in Beschlag, die das liebenswerte Wesen wohl so vorher nie kennenlernen durfte. Zum perfekten Glück fehlt ihr nun nur noch eine geduldige, verschmuste und durchaus auch etwas sportliche Familie, die ihr zeigen möchte, wie schön das Dasein als geliebtes Haustier doch sein kann.
Zarejestrowane 2 miesiące temu





