Adoptuj Curcan
Mieszaniec · Nieznane · Młody · 3 lata
Curcanul został uratowany w lutym 2023 z brudnego mieszkania, gdzie żył w niewoli razem z czterema innymi psami. Żaden z nich nigdy nie był na zewnątrz. Byli trzymani w ciemnym pokoju, bez powietrza, bez światła i bez szansy kiedykolwiek poczuć trawę pod łapami. Mimo że kobieta, która ich zebrala, miała dobre intencje, niestety nie była w stanie zapewnić czego psy naprawdę potrzebują: wolności, zabawy i prawdziwej miłości. Curcanul był jednym z najbardziej dotkniętych: podejrzliwy, agresywny, głęboko pokaleczony przez lata izolacji. Przywieziono go do schroniska Speranța z poważnymi wątpliwościami co do jego przyjęcia. I przez pewien czas te wątpliwości miały swoje uzasadnienie. Reszta psów została szybko przyjęta. On pozostał. Cichy. Samotny. I mimo wszystkich starań, nieufny. Od strachu do odwagi, od agresji do zaufania Ponieważ nie daliśmy się pokonać, został włączony do programu „Posłannicy nadziei”, który mają dopomóc najtrudniej przyjmowanym psom. W pierwszych miesiącach Curcanul dokonał małych ale spójnych postępów: nauczył się chodzić na smyczy, akceptować dotyk, zachowywać się spokojnie przy ludziach. Odkrył trawę, zapachy parku i dźwięki miasta. Wyjazdy poza schronisko wyraźnie zmieniły go. Zaczął eksplorować – ostrożnie, ale z ciekawością. Spał w domu, poznał koty, uczestniczył w wydarzeniach z dużą liczbą ludzi i naprawdę cieszył się obecnością dzieci. W tym czasie rodzina rumuńska living w Anglii zauważyła go i zaczęła śledzić jego postępy. Odwiedzali go, spędzali z nim czas i nadali mu imię Hugo. Hugo zaczął reagować na swoje nowe imię i dostosowywał się do rzeczywistości, której nigdy nie mógłby sobie wyobrazić. Ostatecznym wielkim testem było wydarzenie w Cotroceni Bazaar, wydarzenie z tysiącami ludzi, gdzie zachował się doskonale, interaktywnie porozumiewając się z ludźmi, psami i nawet kotami. Był gotowy. Do Nowego życia – Hugo ma rodzinę W październiku 2024 roku Hugo został oficjalnie przyjęty. Rodzina z Anglii, która przez miesiące śledziła jego przygodę, zdecydowała, że to on. Przygotowali jego dokumenty, przygotowali swój dom, a kilka tygodni później Hugo opuścił schronisko i Rumunię na zawsze – jadąc do domu. Dzisiaj Hugo biega swobodnie w prawdziwym ogrodzie, otoczony miłością i cierpliwością. Jest teraz częścią rodziny, która szanuje i kocha go, która rozumie jego przeszłość i dała mu przyszłość. Jego podróż od "nieprzyjmowanego psa" do "szczęśliwego psa w Anglii" to żywe dowody, że gdy się nie poddaje, czudowne rzeczy się dzieją. Curcanul już nie istnieje. Ale Hugo... Hugo żyje, ciekawski i kochany. I żyje najpiękniejszą wersję swojego życia. Curcanul otrzymał drugą szansę dzięki Twojej generozystości. Twoje darowizny mogą pomóc nam uratować innych niewinnych dusz. Dziękujemy za każdy wkład!
Czytaj oryginał (en)
Curcanul was rescued in February 2023 from a filthy apartment, where he lived in captivity alongside four other dogs. None of them had ever been outside. They were kept in a dark room, with no air, no light, and no chance of ever feeling grass under their paws. Although the woman who had gathered them meant well, she unfortunately failed to provide what dogs truly need: freedom, play, and real love. Curcanul was one of the most affected: suspicious, aggressive, deeply scarred by years of isolation. He was brought to the Speranța Shelter with serious doubts about his adoptability. And for a time, those doubts were justified. The other dogs were adopted rather quickly. He remained. Silent. Alone. And despite all efforts, distrustful. From Fear to Courage, from Aggression to Trust Because we didn’t give up on him, he was included in the “Messengers of Hope” program, through which we aim to give a second chance to the most difficult-to-adopt dogs. In the first months, Curcanul made small but consistent progress: he learned to walk on a leash, to accept being touched, to remain calm around people. He discovered grass, park smells, and city sounds. His outings outside the shelter visibly transformed him. He began exploring – timidly, but curiously. He slept in a house, met cats, attended events with large crowds, and genuinely enjoyed the company of children. During this time, a Romanian family living in England noticed him and started following his progress. They visited him, spent time with him, and named him Hugo . Hugo began to respond to his new name and adapted to a reality he could never have dreamed of. The final big test was at the Cotroceni Bazaar, an event with thousands of people, where he behaved impeccably, interacting effortlessly with people, dogs, and even cats. He was ready. Toward a New Life – Hugo Now Has a Family In October 2024, Hugo was officially adopted. The family in England, who had followed his journey step by step for months, decided he was the one. They prepared his documents, set up their home, and a few weeks later, Hugo left the shelter and Romania for good – heading home. Today, Hugo runs free in a real garden, surrounded by love and patience. He is now part of a family that respects and adores him, that understands his past and has offered him a future. His journey from “an impossible-to-adopt dog” to “a happy dog in England” is living proof that when you don’t give up, miracles do happen. Curcanul no longer exists. But Hugo… Hugo is alive, curious, and loved. And he is living the most beautiful version of his life. Curcanul has been given a new chance thanks to your generosity. Your donations can help us save other innocent souls. Thank you for any contribution!
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






