Adoptuj Dascha
Mieszaniec · Żynkie · Seniory · 11 lata
Jestem Dascha, pies rasowy Briard. Razem z Maszczą, inną samicą rasy Briard, zostaliśmy oddane i trafiłyśmy tutaj do schroniska dla zwierząt. Tu się dobrze nam: duży ogrodzony plac dla nas obu oraz przyjaciół zwierząt i kochających zwierzęta osoby, które często nas wyprowadzają na spacer w pięknych otoczeniach schroniska. Z dobrym jedzeniem i wszystkim co potrzebne, mogłybyśmy świetnie sobie radzić tutaj. Mimo to, jak już wspomniano, często mamy do czynienia z istotami dwunożnymi, co naprawdę potrzebujemy to właściwa rodzina. Chcielibyśmy także raz ponownie być częścią rodziny, z całą resztą. Jako że jesteśmy bardzo ostrożne, choć to może nie być od razu widoczne. Kochamy naturę i woda ma na nas niemal magiczny wpływ: kochamy wodę. Z samotnością, o ile jest w granicach, nie mamy problemów. Nie przeszkadza nam jazda samochodem. Spotkania z innymi zwierzętami, rowerzystami, biegaczy, itd., zwykle nie powoduje problemów. Jednak musi być jasne, że nasz opiekun musi zawsze na nas uważać. Ponieważ zawsze byliśmy razem, istniemy tylko w parach: dobrze wiadomo, że para nie zostaje rozdzielona.
Czytaj oryginał (de)
Ich bin Dascha, eine Briard-Hündin. Zusammen mit Mascha, ebenfalls eine Briard-Hündin, wurde ich abgegeben und bin über Umwegen hier im Tierheim gelandet. Wir haben es hier richtig gut getroffen: ein großes Gehege für uns beide sowie Tierfreundinnen und Tierfreunde, die uns oft auf einer Runde in der schönen Umgebung des Tierheims mitnehmen. Weil die Verpflegung und Co. gut sind, könnte „tier“ es eigentlich hier richtig aushalten. Obwohl, wie bereits erwähnt, wir oft in Kontakt kommen mit Zweibeinern, fehlt in Prinzip nur eine richtige Familie. Auch wir möchten irgendwann mal wieder ein Familienmitglied sein, mit allem Drum und Dran. Wie wir so sind? Wir sind recht zurückhaltend, obwohl das auf den ersten Blick nicht direkt erkennbar ist. Wir sind gerne in der Natur unterwegs und Wasser zieht uns fast magisch an: Wir lieben Wasser. Mit dem Alleinsein haben wir, solang es sich in Grenzen hält, was eigentlich selbstverständlich sein sollte, keine Probleme. Gegen eine Autofahrt haben wir nichts einzuwenden. Begegnungen mit Artgenossen, Fahrradfahrerinnen und Fahrradfahren, Joggerinnen und Joggern, … bereiten normalerweise keine Probleme. Klar muss sein, dass unsere Begleitung uns immer im Auge behalten muss. Weil wir immer zusammen waren, gibt es uns nur im Doppelpack: bekanntlich wird ein Pärchen nicht auseinandergerissen. Komm doch mal während der
Zarejestrowane 3 miesiące temu






