Adoptuj Dolly
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 1 rok
Lokalizacja: Rumunia, Orastie Płeć: samica, wysterylizowana Urodzona: około kwietnia 2025 r. Charakter: Bardzo towarzyska wobec innych zwierząt; nie toleruje samotnego trzymania! Początkowo Dolly była nieśmiała wobec ludzi i potrzebowała trochę czasu. Niepełnosprawność: żadna znana Witam, drodzy przyjaciele, jestem Dolly. Razem z trzema innymi kotami (Holly, Idun i Helia) mieszkałyśmy na posesji i byłyśmy tam tolerowane. To znaczy, że nie zostawałyśmy wyganiane i musiałyśmy same się o siebie troszczyć. Tak naprawdę żyłyśmy więc na ulicy. Ale teraz coś drastycznego się tam zmieniło. Jedna z osób mieszkających tam zdobyła kilka gołębi. I czy można ich winić? My je goniłyśmy, bo byłyśmy głodne. Rodzina tamta bardzo się z tego powodu rozgniewała i zagroziła, że umieści nas gdzieś daleko za miastem. To byłoby straszne, bo miałybyśmy jeszcze mniej szans na znalezienie czegoś do jedzenia i pewnie trafiłybyśmy w kiepską sytuację. Kiedy ratowniczka zwierząt Manuela dowiedziała się o tym, szybko zareagowała i wzięła nas pod opiekę. Przeszłyśmy badanie u weterynarza, zostałyśmy zaszczepione i wysterylizowane, a teraz dostajemy regularne posiłki. Wszystko wydaje się jak sen, ale teraz potrzebuję znaleźć prawdziwy dom, ponieważ Holly, Idun i Helia już znalazły nowe domy, i tego też ja chcę. Chcę mieć w przyszłym domu przynajmniej jednego kompatybilnego przyjaciela-kota. Jeśli jeszcze nie masz kota, to też nie ma problemu – mogę przywieźć kogoś z mojego domu zastępczego. Jest jeszcze tak wiele cudownych kotów czekających na dom. Co jeszcze można o mnie powiedzieć? Cóż, jestem trochę nieśmiała. Na początku potrzebuję trochę czasu, by zaufać ludziom. W moim domu zastępczym już pozwalam się głaskać i zaczynam naprawdę to lubić. Byłoby miło, gdybyście dali mi trochę czasu i byli ze mną cierpliwi. Nie chcę być w pobliżu małych dzieci, bo trochę bym się bała. Jak wspomniałam – jestem wysterylizowana, nawet otrzymałam pierwsze szczepienia przeciwko kociemu grypowi i czerniakowi, jestem odrobaczona i leczona przeciwko pchłom, a jeśli pojedziemy do was, otrzymam mikroczip oraz szczepienie przeciwko wściekliźnie. Możesz przeczytać wszystko to w moim paszporcie dla zwierząt UE. Zatem zgłoś się, a ja będę mogła spakować walizki i rozpocząć podróż do ciebie. Potem mój opiekun skontaktuje się z tobą, a możecie omówić szczegóły. Z niecierpliwością czekam na twoje zapytanie! To zwierzę jest zaimplantowane mikroczipem.
Czytaj oryginał (de)
Standort: Rumänien, Orastie Geschlecht: weiblich, kastriert Geboren: etwa April 2025 Charakter: Sehr sozial Artgenossen gegenüber, keine Einzelhaltung! Dolly ist anfangs schüchtern Menschen gegenüber und braucht etwas Zeit. Handicap: keins bekannt Hallo Ihr Lieben, ich bin Dolly. Ich und noch drei weitere Katzen (Holly, Idun und Helia) lebten auf einem Grundstück und wurden dort geduldet. Das heißt, dass wir dort bisher nicht weggescheucht wurden, versorgen mussten wir uns selber. Wir lebten also im Grunde auf der Straße. Jetzt hat sich dort aber etwas drastisch geändert. Einer der Leute hat sich Tauben angeschafft. Und kann man es uns verübeln? Wir haben sie gejagt, weil wir Hunger hatten. Die Familie dort ist sehr böse darüber geworden und hat gedroht uns irgendwo weit außerhalb der Stadt auszusetzen. Das wäre ganz schrecklich gewesen, weil wir dort noch weniger Chancen gehabt hätten etwas zum Fressen zu finden und orientierungslos wäre uns sicherlich etwas schlimmes passiert. Als die Tierschützerin Manuela davon hörte, handelte sie schnell und nahm uns zu sich. Wir bekamen einen Tierarztcheck, wurden geimpft und kastriert und es gibt regelmäßig Futter. Alles fühlt sich an wie ein Traum, aber ich soll nun ein richtiges Zuhause finden, denn Holly, Idun und Helia haben bereits ein Zuhause gefunden und das wünsche ich mir auch. Ich wünsche mir im künftigen Zuhause mindestens einen passenden Katzenfreund. Solltest du noch keine Katze haben, ist das auch kein Problem, dann bringe ich einfach jemanden von meiner Pflegestelle mit. Hier warten noch so viele wundervolle Katzen auf ein Zuhause. Was gibt es noch über mich zu sagen? Nun, ich bin etwas schüchtern. Anfangs brauche ich etwas Zeit, um Menschen zu vertrauen. Hier auf meiner Pflegestelle lasse ich mich schon streicheln und fange an das wirklich zu genießen. Es wäre schön, wenn du mir etwas Zeit gibst und Geduld mit mir hast. Zu kleinen Kindern möchte ich lieber nicht, da hätte ich etwas Angst. Wie gesagt – Ich bin kastriert, habe sogar schon meine Erstimpfungen gegen Katzenschnupfen, -seuche erhalten, bin entwurmt und entfloht und wenn ich zu dir reise erhalte ich noch einen Mikrochip und eine Tollwutimpfung. Das kannst du dann auch alles in meinem EU-Heimtierausweis nachlesen. Also melde dich, dann kann ich schon bald meine Koffer packen und meine Reise zu dir antreten. Dann wird sich meine Vermittlerin bei dir melden und ihr könnt weiteres besprechen. Ich warte sehnsüchtig auf Deine Anfrage! Deine Dolly
Zarejestrowane 2 miesiące temu






