Adoptuj Dolly
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 4 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcji Teraz zaadoptuj tego zwierzaka! Wymagania adopcyjne, proces adopcji Teraz zaadoptuj tego psa! Dolly znalazła swój dom na całe życie! Jej historia: Witaj, Dolly! Można by pomyśleć, że doskonale zna swoje imię, tak idealnie pozuje podczas sesji zdjęciowej. Dzięki prawie całkowicie czarnemu futerku, stylowemu białemu kolorowi piersi oraz uroczym białym końcówkom łapek jest naprawdę piękną suczką. Ale ci, którzy przyjrzą się uważniej, dostrzegą w jej oczach: Dolly wolałaby być cały czas w ruchu! Co prawda pozowanie przed obiektywem to fajna zabawa, ale bardziej odpowiadałoby jej eksplorowanie świata i przeloty po polach. Za tym żywiołowym wyglądem kryje się wzruszająca historia. Dolly i jej osiem rodzeństwa miały trudny start. Już były w drodze do rumuńskiego schroniska bez możliwości powrotu. Bilet w jedną stronę do niebezpieczeństwa, ale los okazał się dla nich łaskawy! Dolly została uratowana w porę i teraz każdego dnia w swoim domu zastępczym w Bologa pokazuje, jaką wspaniałą, łagodną, a jednocześnie pełną energii suczką jest. Obecnie ważąca 4 kg i mierząca około 30 cm, Dolly jest jeszcze delikatną małą myszką, ale podejrzewamy, że jeszcze wiele przed nią! Prawdopodobnie wyrośnie na solidną suczkę średniej lub dużej wielkości. Z mieszaniną genów pewnych gończych może okazać się nie tylko ładnym pyszczkiem, ale także inteligentnym, chętnym do nauki towarzyszem, który lubi pracować razem ze swoimi ludźmi i pragnie być intelektualnie stymulowany. Pod względem charakteru Dolly jest absolutnym skarbem: łagodna, niesamowicie kochająca, zarówno inne psy, jak i koty – zupełnie bezproblemowa. Kto zaadoptuje Dolly, dostanie do domu kompletny pakiet życia! Szczepienie szczenięce jest słodkie, ale oznacza też: wypadki na dywanie, nieprzespane noce i bezpośrednie zagrożenie ulubionymi butami. Dolly musi jeszcze nauczyć się całego psiego alfabetu – od nauki higieny domowej po wchodzenie po schodach. Ważnym punktem jest pozostawanie samej. Dolly uwielbia towarzystwo i obecnie nigdy nie jest naprawdę sama; ma swoje rodzeństwo oraz tętniące życiem życie w domu zastępczym. W nowym domu musi w małych krokach nauczyć się, że nie jest tak źle, gdy człowiek na chwilę odejdzie. To wymaga czasu, dużo cierpliwości i małych sukcesów. A kiedy myślisz, że najtrudniejszy etap już minął, nadchodzi pubertet! To właśnie ta faza, w której Dolly nagle będzie udawać, że nigdy nie słyszała swojego imienia i że polecenia są tylko sugestiami. Jej hormony będą wykonywać salta i będzie sprawdzać swoje granice. Ale nie martwcie się: dzięki odrobinie humoru, konsekwencji i garści smakołyków mała myszka akcji zamieni się w lojalnego, łagodnego psa marzenia, którego widzicie teraz. Do tego czasu świetnym pomysłem byłoby uczestnictwo w zajęciach szkolenia dla psów. Nie może pozostać w domu zastępczym wiecznie – Dolly potrzebuje teraz swojej rodziny ludzkiej, gdzie będzie mogła dać im całą swoją energię i miłość. Podróżuje z mikroczipem, zaszczepiona, odrobaczona i odrobaczona od pcheł, wraz z paszportem dla zwierząt UE, do swojego nowego życia. Pozytywna adopcja byłaby wspaniała, ale nawet dom zastępczy znacznie zwiększyłby jej szanse na szczęśliwe życie psa. Serdeczne podziękowania kierujemy do Mary! Nie tylko dałaś Dolly jej imię, ale także tożsamość i szansę na pewną przyszłość. Status: 20 stycznia
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt diesen Hund anfragen! Dolly hat ihr Zuhause gefunden! Ihre Geschichte: Hello, Dolly! Man könnte fast meinen, sie hätte ihren Namen gewusst, so perfekt setzt sie sich für ihr Fotoshooting in Szene. Mit ihrem fast komplett schwarzen Fell, der schicken weißen Brust und den charmanten weißen Fußspitzen ist sie ein echter Hingucker. Doch wer genau hinsieht, erkennt in ihrem Blick: Eigentlich möchte Dolly lieber Action! Stillsitzen für die Kamera ist zwar nett, aber die Welt zu erkunden und über die Wiesen zu flitzen, wäre ihr viel lieber. Hinter diesem lebhaften Äußeren steckt eine bewegende Geschichte. Dolly und ihre acht Geschwister hatten einen denkbar schweren Start. Sie waren bereits auf dem Weg in ein rumänisches Shelter ohne Rückkehr. Ein Einwegticket in die Gefahr, doch das Schicksal meinte es gut mit ihnen! Dolly wurde rechtzeitig gerettet und zeigt nun auf ihrer Pflegestelle in Bologa jeden Tag, was für eine feine, sanftmütige und zugleich lebensfrohe Hündin sie ist. Aktuell ist Dolly mit ihren 4 kg und ca. 30 cm noch eine zarte kleine Maus, aber wir vermuten, dass da noch einiges kommt! Sie wird wohl mal eine stattliche, mittelgroße bis große Hündin werden. Da optisch ein paar Hütehund-Gene mitgemischt haben könnten, bekommt man hier wahrscheinlich nicht nur eine bildhübsche, sondern auch eine richtig pfiffige und lernwillige Begleiterin, die gerne mit ihren Menschen zusammenarbeitet und geistig gefordert werden möchte. Charakterlich ist Dolly ein absolutes Seelchen: Sanft, unfassbar lieb und sowohl mit anderen Hunden als auch mit Katzen total unkompliziert. Wer sich für Dolly entscheidet, bekommt die volle Packung Leben ins Haus! Die Welpenzeit ist zuckersüß, bedeutet aber auch: Pipi-Pannen auf dem Teppich, schlaflose Nächte und die akute Gefahr für die Lieblingsschuhe. Dolly muss das ganze Hunde-Einmaleins erst noch lernen – von der Stubenreinheit bis hin zum Treppensteigen. Ein ganz wichtiger Punkt ist das Alleinebleiben. Dolly liebt die Gesellschaft und ist aktuell nie wirklich allein; sie hat ihre Geschwister und das Trubel-Leben auf der Pflegestelle. In ihrem neuen Zuhause muss sie ganz kleinschrittig lernen, dass es nicht schlimm ist, wenn der Mensch mal kurz ohne sie weggeht. Das braucht Zeit, viel Geduld und viele kleine Erfolgserlebnisse. Und wenn man denkt, das Gröbste ist geschafft, klopft die Pubertät an! Das ist die Phase, in der Dolly plötzlich so tun wird, als hätte sie ihren Namen noch nie gehört und als wären Kommandos nur unverbindliche Vorschläge. Ihre Hormone werden Purzelbäume schlagen und sie wird ihre Grenzen austesten. Aber keine Sorge: Mit Humor, Konsequenz und einer Extraportion Leckerlis wird aus der kleinen Action-Maus genau die loyale, sanftmütige Traumhündin, die man jetzt schon in ihr sieht. Der Besuch einer Hundeschule wäre spätestens dann eine großartige Idee. Auf ihrer Pflegestelle kann sie nicht ewig bleiben – Dolly braucht jetzt IHRE Menschen, denen sie ihre ganze Energie und Liebe schenken kann. Sie reist gechipt, geimpft, entwurmt und entfloht, zusammen mit ihrem EU-Heimtierausweis in ihr neues Leben. Nach positiver Vorkontrolle kann sie gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro vermittelt werden. Aber auch eine Pflegestelle würde ihre Chancen auf ein glückliches Hundeleben enorm erhöhen. Ein ganz herzliches Dankeschön geht an Mary! Du hast Dolly nicht nur ihren Namen geschenkt, sondern auch eine Identität und die Chance auf eine sichere Zukunft. Stand: 20.01.2026
Zarejestrowane 2 miesiące temu






