Adoptuj Fee
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 4 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcji Teraz poproś o tego zwierzaka! Wymagania adopcyjne, proces adopcji Fee znalazła dom! Jej historia: Zalau, Rumunia. Mała Fee z Rodziny Lisiaków przedstawia się. Czterech rodzeństwa zostało uratowanych z okropnych warunków i przewiezionych do schroniska w Zalau. Fee, Jacco, Anouk i Lotti. Czterech rodzeństwa, które – jak to często bywa – wyglądają zupełnie inaczej od siebie i różnią się także charakterami. Pracownicy schroniska z czułością nazwali czwórkę małych szkrabów: Rodzina Lisiaków, czyli małe lisiaki. A ładna Fee to czerwona lisica z rodziny. Ze swoim wadze ledwie 5 kg i szacowaną wysokością około 30 cm jest naprawdę jeszcze mała i delikatnym młodym pieskiem. Jej przydomek wynika z rudo-brązowego futra, białej klatki piersiowej oraz malutkiego białego końca ogona, co w sumie sprawia, że przypomina dzikich mieszkańców lasów. Ale to właściwie jedyna podobieństwo – słodka Fee opisywana jest jako wyjątkowo kochająca, przyjazna i niewinna. Na początku była trochę nieśmiała, ale szybko zyskała pewność siebie i teraz uwielbia, gdy ją głaszcze i głaska. Przyzwyczaiła się też do smyczy. Historia rodzeństwa jest mało piękna, bo urodziło się w domu „psich hołdujących” (zachłannych hodowców zwierząt). Tam na podwórzu trzymano zbyt wiele (niekastrowanych) psów, a warunki były prawdopodobnie nie do opisania. Pracownicy schroniska zaproponowali kastrację psów, by położyć kres zalewowi niechcianych szczeniąt. Dodatkowo mogli zabrać Rodzinę Lisiaków i tym samym uratować je przed mizernym losem. Teraz Fee i jej rodzeństwo szukają rodziny, w której mogą odpowiednio dorastać i prowadzić szczęśliwe życie psa. Złota Fee z ciemnymi oczami guzikowymi, białym plamkami na ładnej twarzy i różnymi uszkami prawdopodobnie będzie średniej wielkości, gdy dorosnie, ponieważ jej mama ma około 45 cm wysokości. Ojca natomiast nie udało się ustalić. Fee dobrze dogaduje się z innymi psami, ale jej relacja z kotami nie została sprawdzona. Teraz mała liczy na kochające i cierpliwe osoby, które dadzą jej swoje serce. Fee chce się bawić, biegać, przeżywać zabawne rzeczy i mieć dobrą zabawę, tak jak każdy szczeniak. Oczywiście, wciąż musi się wiele nauczyć, a tu właśnie wchodzisz w grę. Szczenięta potrzebują ludzi, którzy na początku nie oczekują od nich niczego i pokazują im, jak wygląda normalne życie psa. Małe myszki muszą najpierw wszystkiego się nauczyć. To obejmuje zwłaszcza zachowanie czystości i zrozumienie, że pies nie może robić potrzeb w domu. Ale oczywiście to wymaga czasu. Jeśli dzieje się jakiś mały wypadek, nie należy brać tego do serca, tylko zawsze towarzyszyć małym krasnoludkom pozytywnym i wspierającym stylem wychowania. Fee nie może się doczekać życia pełnego nowych doświadczeń, przygód w naturze, ale oczywiście także długich chwil przytulania. Zdecydowanie warto rozważyć wizytę w dobrym kursie szkolenia dla szczeniąt (lub psów), ponieważ może to być bardzo pomocne w wychowaniu młodego psa. Dzieci również powinny być szkolone w obcowaniu z psami i poznać oraz akceptować ich granice. Szczenięta nie powinny być zostawiane same jak najmniej w pierwszym roku życia. Za kilka miesięcy zbliża się faza dojrzałości, gdy psy mają około roku. Hormonalne zamieszanie całkowicie zmienia życie małych szkrabów – podobnie jak u nas, ludzi. Często „zapominają” wszystko, czego się dotąd nauczyły, a ich uszy są w stanie najwyższej gotowości. Dlatego w tej fazie szczególnie ważne jest konsekwentne, ale pełne miłości wychowywanie. I jest też dobra wiadomość: ta faza minie, a potem nic już nie stanowi przeszkody dla wspaniałej relacji człowiek-ps. Delikatna Fee ze względu na swój wiek jeszcze nie jest kastrowana, ale jest zaimplantowana mikroczipem, zaszczepiona, odrobaczona i leczona przeciw pchłom, i może zostać umieszczona w opiece po pozytywnym wyniku. Czy słodka Fee skradła twoje serce i masz wystarczającą cierpliwość oraz empatię do kochającego i konsekwentnego wychowania szczeniaka, to proszę szybko się z nami skontaktuj. Urocza mała myszka byłaby też bardzo szczęśliwa w domu tymczasowym! Dziękujemy bardzo, Käthe L.! Ty dałeś Fee jej imię!
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Fee hat ein Zuhause gefunden! Ihre Geschichte: Zalau, Rumänien. Die kleine Fee aus der Fox-Family stellt sich vor. Vier Geschwister wurden aus furchtbaren Verhältnissen gerettet und ins Shelter von Zalau gebracht. Fee, Jacco, Anouk und Lotti. Vier Geschwister, die, wie das so oft vorkommt, völlig unterschiedlich aussehen und sich auch von ihren Charakteren her unterscheiden. Die Mitarbeiter nannten die vier kleinen Racker liebevoll: The Fox-Family, also die kleinen Füchse. Und die hübsche Fee ist die rote Füchsin der Familie. Mit ihren gerade einmal 5 kg Gewicht und einer geschätzten Höhe von ca. 30 cm ist sie ja tatsächlich noch klein und ein zartes junges Hundemädchen. Ihren Spitznamen verdankt sie ihrem rötlich-braunen Fell, der weißen Brust und der winzigen weißen Schwanzspitze, wodurch sie insgesamt tatsächlich ein wenig den wilden Waldbewohnern gleicht. Das ist aber dann auch schon alles an Ähnlichkeiten, denn die süße Fee wird als besonders lieb, freundlich und unschuldig beschrieben. Anfangs war sie noch etwas scheu, doch sie hat schnell an Sicherheit gewonnen und mag es nun sehr, wenn sie geschmust und gestreichelt wird. Auch hat sie sich schon ein wenig an die Leine gewöhnt. Die Vorgeschichte der Geschwister ist weniger schön, denn sie kamen in einem Haus von „Hundesammlern“ (animal hoarder) zur Welt. Dort wurden viel zu viele (unkastrierte) Hunde im Hof gehalten und die Zustände waren wohl unbeschreiblich. Die Mitarbeiter des Shelters boten an, die Hunde kastrieren zu lassen, um der Flut von ungewollten Welpen ein Ende zu setzen. Außerdem konnten sie die Fox-Family mitnehmen und so vor einem miserablen Schicksal bewahren. Nun suchen Fee und ihre Geschwister eine Familie, in der sie artgerecht aufwachsen und ein glückliches Hundeleben führen dürfen. Die goldige Fee mit den dunklen Knopfaugen, der weißen Blesse in ihrem hübschen Gesicht und den unterschiedlichen Ohren wird, wenn sie ausgewachsen ist, wahrscheinlich mittelgroß werden, denn ihre Mutter ist etwa 45 cm hoch. Der Vater konnte allerdings nicht ermittelt werden. Fee verträgt sich gut mit anderen Hunden, ihr Verhältnis zu Katzen wurde allerdings nicht getestet. Nun hofft die Kleine auf liebevolle und geduldige Menschen, denen sie ihr Herz schenken kann. Fee möchte, wie jedes Hundekind spielen, rennen, lustige Dinge erleben und Spaß haben. Natürlich muss sie noch viel lernen und jetzt kommst du ins Spiel. Welpen brauchen nämlich Menschen, die erst einmal nichts von ihnen erwarten und ihnen zeigen, wie ein normales Hundeleben funktioniert. Die kleinen Mäuse müssen ja alles erst noch lernen. Dazu gehört besonders das sauber werden und zu verstehen, dass Hund seine Geschäfte nicht im Haus erledigen darf. Doch das dauert natürlich seine Zeit. Falls daher das ein oder andere Malheur passiert, sollte man ihnen dies auf keinen Fall übel nehmen, sondern die kleinen Zwerge stets mit einem positiv verstärkenden Erziehungsstil begleiten. Fee freut sich auf ein Leben mit vielen neuen Erfahrungen, Abenteuern in der Natur, aber natürlich auch ausgiebigen Schmusestunden. Der Besuch einer guten Welpen- (bzw.) Hundeschule sollte auf jeden Fall in Betracht gezogen werden, denn dies kann bei der Erziehung eines jungen Hundes sehr hilfreich sein. Auch Kinder sollten im Umgang mit Hunden schon etwas geschult sein und deren Grenzen erkennen und akzeptieren. Im ersten Lebensjahr sollten Welpen so wenig wie möglich alleine sein. Des Weiteren steht nach einigen Monaten die Pubertätszeit bevor, wenn die Hunde ca. ein Jahr alt sind. Das Hormonchaos stellt das Leben der kleinen Racker – genau wie bei uns Menschen – völlig auf den Kopf. Sie “vergessen” oft alles, was sie bisher gelernt haben und die Ohren schalten auf Durchzug. Daher ist es in dieser Phase besonders wichtig, konsequent – aber liebevoll – zu erziehen. Und es gibt auch eine gute Nachricht: Diese Phase geht vorüber und dann steht einer wunderbaren Mensch-Hundebeziehung nichts mehr im Wege. Das zarte Hundemädchen Fee ist altersbedingt noch nicht kastriert, jedoch gechipt, geimpft, entwurmt und entfloht und darf nach einer positiven Vorkontrolle und gegen eine Schutzgebühr von 450 Euro in ihr neues Zuhause ziehen. Hat die süße Fee dein Herz erobert und bringst du genügend Geduld und Einfühlungsvermögen für die liebevoll konsequente Erziehung eines Welpen mit, dann melde dich bitte schnell bei uns. Die hübsche kleine Maus würde sich auch sehr über eine Pflegestelle freuen! Vielen Dank Käthe L.! Du hast Fee ihren Namen geschenkt!
Zarejestrowane 2 miesiące temu






