Adoptuj Fiston
Labrador Retriever · Męskie · Dorosły · 4 lata
Hej, cześć wszystkim... Tak, po miesiącach oczekiwania w końcu jestem tu... Nazywam się Fiston, urodziłem się 3 kwietnia 2020 roku i wreszcie jestem gotowy, by znaleźć swoją luksusową rodzinę dzięki La Team Spa Sud Alpine, która znajduje się w departamencie Hautes-Alpes, w miejscowości Veynes 05400, w regionie PACA. Moje życie było smutne i trudne... W końcu znalazłem się na ulicach Reunionu... Chudy i zraniony, moje życie to była samą nędza... Każdy kolejny dzień przynosił poczucie zbliżającej się śmierci... Ale pewnego dnia... Tego dnia pojawił się promyk nadziei... Dobra gwiazda... Moja wróżka... Ta, która przekroczyła mój drogę i uratowała mnie od mojego piekła... Ta, z którą podzieliłem tak wiele... Ta, która o mnie dbała... Ta, której zawdzięczam wszystko – Tatie Michelle, moja wybawicielka. Nie mogę opowiedzieć całej mojej historii, bo zajęłoby to strony i strony, ale w kilku słowach to możliwe, huhu... Kiedy mnie znaleziono, piękna organizacja „Sauve Ton Bourbon” postanowiła mi pomóc... Stworzyli wpis, by znaleźć odpowiednie schronienie w metropolii, ale najważniejsze było to, że chcieli zaopiekować się mną do końca... Przeszedłem poważną operację przedniej łapy i musiałem być w rekonwalescencji przez wiele miesięcy... Relouuuuuuu... Zajęło mi to dużo czasu, ale w końcu trafiłem na tę organizację i wiedziałem, że ktoś zakochał się w mojej twarzy, jednak miała tak dużo pracy, że opierała się aż do dnia, kiedy powiedziała Tatie Allyson: „Dobrze, wezmę Fistona pod La Team Spa Sud Alpine”... Dziś szukam MOJEJ RODZINY, strasznie tęsknię... Oto kilka ważnych informacji na temat mojego przyszłego adopcji: -> NIEAKCEPTUJĘ innych psów. -> NIEAKCEPTUJĘ kotów... Ani innych zwierząt. -> SUPERAKCEPTUJĘ ludzi. -> Potrzebuję ogrodu, oprócz spacerów oczywiście. -> Uwielbiam być rozpieszczany. -> Mogę chodzić na smyczy. -> Jestem wielkim łakomczuchem i fanem smakołyków miammmm. Przyznaję... Przyznaję... Kocham TYLKO ludzi... Jestem prawdziwym Don Juanem i wszyscy mnie kochają... Jestem dużym dzieckiem pełnym bezwarunkowej miłości i uwielbiam być rozpieszczany. Naprawdę potrzebuję znaleźć swoje szczęście... Jestem trochę zmęczony i, szczerze mówiąc, poza tym, że nie lubię innych psów tej samej ras, jestem uroczym 40-kilogramowym pieskiem, który cierpliwie czeka w sierocińcu... Poza tym ostatnio lizam sobie łapy, co oznacza, że czasami się stresuję... Jestem duży – przystojny – silny... Widocznie mam też oczy joulis-joulis (sałatka owocowa ładna-ładna... OK, już wychodzę, człowieku)... Mam doskonały charakter w stosunku do ludzi, mimo mojego dotychczasowego życia... Kocham ich setki razy... Z niecierpliwością czekam na Ciebie... Z tak wieloma gwiazdami w oczach... Składam swe słodkie łapki i modlę się swoimi wąsami, wyobrażając sobie ten szept, który mówi Fistonowi: „Przygotuj walizki, twoje szczęście czeka”. Opiekuje się mną La Team Spa Sud Alpine (Oznaczony – Zaszczepiony – Odrobaczony – Przetestowany na choroby tropikalne – Kastracja), możesz skontaktować się ze schroniskiem telefonicznie albo mailowo, by omówić moją adopcję, jeśli zakochałeś się w mojej twarzy. Na razie dziękuję Ci z całego serca za wszystko i oddaję ci ogromne mokre lizy.
Czytaj oryginał (fr)
Hey coucou tout le monde... Ayé après des mois d'attente, je me présente enfinnnnnn... Je m'appelle Fiston, je suis né le 3 avril 2020 et je suis fin prêt à trouver ma somptueuse famille via La Team Spa Sud Alpine située dans les Hautes-Alpes à 05400 Veynes en région PACA. Ma vie fut triste et difficile. .. Je vivais enfin j'errai plutôt dans les rues de La Réunion... Famélique et blessé, ma vie n'était que misère... Chaque jour qui passait était un jour où je sentais la mort approcher... Mais un jour... Ce jour-là, une lueur d'espoir... Une bonne étoile... Ma fée... Celle qui a croisé mon chemin et qui m'a sorti de mon enfer... Celle avec qui j'ai tant partagé... Celle avec qui j'ai été soigné... Celle à qui je dois tout, Tatie Michelle ma sauveuse. Je ne peux raconter toute mon histoire sinon cela prendrait des pages entière mais en quelques lignes c'est possible huhu... À l'époque lorsque j'ai été trouvé, une superbe Association "Sauve Ton Bourbon" a décidé de m'aider... Elle a créé une publication pour trouver un refuge adéquat en métropole mais surtout elle a voulu me soigner jusqu'au bout... J'ai eu une très lourde chirurgie de ma patte avant et j'ai dû être des mois en convalescence. .. Relouuuuuuu... J'ai mis longtemps mais longtemps à trouver cette association mais j'ai su après que quelqu'un avait craqué sur ma bouille mais tellement elle avait du travail qu'elle résistait jusqu'au jour où elle a dit à Tatie Allyson "C'est bon je prends Fiston sous la Team Spa Sud Alpine"... Aujourd'hui je recherche MA FAMILLE, je languis terriblement... Voici quelques points à savoir sur ma future adoption: -> PAS OK congénères chien-ne-s. -> PAS OK chat-te-s... Ni autres animaux. -> SUPER OK humain-e-s. -> Besoin d'un jardin en plus des promenades évidemment. -> Adore de trop les gâtés. -> Sais marcher en laisse. -> Un grand gourmand et fan des friandises miammmm. J'avoue... J'avoue... J'aime QUE les humain-e-s... Je suis un véritable Don-Juan et tout le monde m'aime... Je suis un gros kidou rempli d'un Amour Inconditionnel et qui adore les séances de gâtés. J'ai réellement besoin de trouver mon bonheur... J'en ai un petit-peu marre et sincèrement, hormis que je n'aime pas mes congénères, je suis un Amour de quarante kilos qui patiente sagement à l'orphelinat... En plus je me lèche les coussinets ces derniers temps et cela veut dire que je stresse de temps-en-temps... Je suis grand - beau - costaud... Apparemment j'ai des yeux trop joulis- joulis ( salade de fruits jolie - jolie... OK je sors hum )... J'ai un excellent caractère avec l'être humain malgré ma vie d'avant... Je les aime au centuple... Je vous attends impatiemment... Avec tant d'étoiles dans mes yeux... Je vais croiser fort mes douces pattounes et prier fort de la moustache en imaginant ce murmure qui me dit "Fiston prépare tes valises, ton bonheur t'attend." Je suis pris en charge par la Spa Sud Alpine ( Identifié - Vacciné - Vermifugé - Testé maladies tropicales - Castré ), vous pouvez contacter le refuge au ou au afin de discuter de mon adoption si vous avez craqué sur bouille d'amour. En attendant, je vous remercie infiniment du fond du cœur pour tout et vous fais d'énormes léchouilles bien baveuses. .. ( Une pré-visite adoption sera OBLIGATOIRE avant un éventuel placement et aucun Covoiturage n'est autorisé, il faudra venir dans les montagnes ). plus d'infos ?
Zarejestrowane 3 miesiące temu






