Adoptuj Hania vel Tosia
Mixed Breed Cat · Nieznane
A she is still waiting 🙁 Adopted dad - a three-pawed Węgielek - is a very good dad, but he cannot replace a new family that could give little Tosieńce lots of love and care <3 This little black kitten ended up on board our foundation almost by miracle. How else to call the fact that our volunteer brought food to the hotel where we were carrying out a spaying campaign exactly when a discarded cat carrier filled with rainwater was drowning a tiny kitten inside? The little creature struggling in the water was quickly pulled out by her and then an emergency resuscitation action started right there. Then the volunteer immediately went to the veterinary clinic "Vetmedica" in Chojnicach, where the doctors immediately removed the water from the kitten's lungs, then connected the kitten to oxygen and placed it on a heating mat (the temperature at the time of arrival was unmeasurable!). The kitten's condition was critical. However, this brave little kitten held on to life so strongly with her tiny paws that gradually, day by day, her condition began to improve. Now the little one is completely healthy, mischievous, has an appetite, and even gained an adopted dad who never leaves her side. This is our three-pawed Węgielek - a true caring dad 😉 We are happy with such a positive ending to a tragic situation, but we still urgently need a temporary home for her, preferably permanent!
Czytaj oryginał (pl)
A ona wciąż czeka 🙁 Przybrany tata – trójłapek Węgielek – jest bardzo dobrym tatą, ale nie zastąpi nowej rodziny, która mogłaby małej Tosieńce dać duuuużżo miłości i opieki <3 Ta malutka czarnulka trafiła na pokład naszej fundacji prawie cudem. Bo jak inaczej nazwać fakt, że nasza wolontariuszka dowiozła karmę pod hotel, przy którym przeprowadzaliśmy akcję sterylizacji akurat wtedy, gdy wewnątrz wyrzuconego na śmieci sedesu wypełnionego deszczówką tonęło malutkie kocię? Szamoczące się w wodzie maleństwo zostało przez nią błyskawicznie wyciągnięte i jeszcze na miejscu rozpoczęła się akcja reanimacyjna maluszka, a potem jak najprędzej wolontariuszka pojechała do kliniki weterynaryjnej „Vetmedica” w Chojnicach, gdzie lekarze natychmiast odessali wodę z płuc, a następnie podłączyli malucha pod tlen i położyli na macie grzewczej (temperatura w momencie przywiezienia była niemierzalna!). Stan kotki był krytyczny. Jednak dzielna kicia tak bardzo małymi pazurkami trzymała się życia, że powolutku z dnia na dzień jest stan zaczął się polepszać. Teraz malutka jest już całkiem zdrowa, rozrabia, ma apetyt, a nawet zyskała przybranego tatę, który nie odstępuje jej na krok. To nasz trój łapek Węgielek – prawdziwy opiekuńczy tato 😉 Cieszymy się z takiego zakończenia tragicznej sytuacji, ale jednak pilnie potrzebujemy dla niej domu tymczasowego, a najlepiej stałego! Kontakt w sprawie adopcji: Ewa 534 , Edyta 727 670 802.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






