Adoptuj Hoshi
Mieszaniec · Męskie · Młody · 2 lata
polski English Deutsch Nasza czarna gwiazda w schronisku mieszka od całkiem niedawna. Znaleziony został błąkający się po ulicach, i mimo ogłoszeń właściciel się nie znalazł… Więc szukamy nowego, który nigdy nie zgubi takiego cuda. Na spacerach Hoshi jest całkiem spokojnym kompanem, który nie ciągnie na smyczy i nie szaleje. Jak na młodziaka, jest naprawdę fajnie stonowany. Niestraszne mu samochody i głośne tiry, biegacze i rowery. Ale psy… te przechodzące obok psy… to największy horror naszego czarnula! Hoshi obszczekuje mijane czworonogi, ale to absolutnie nie jest agresja-a brak dobrego socjalu z pobratymcami. Bo po chwili równoległego spaceru i obwąchaniu panika się kończy, nic się nie dzieje. W boksie chłopak zgodnie żyje z kudłatym kumplem. Dlatego myślimy, że to kwestia odrobiny pracy i kilku fajnych psich spotkań. A jak z ludźmi? Hoshi odpowiada: z ludźmi jest fajosko! Chłopak jest koneserem smaczków wszelakich, ale spokojnie, patrząc na człowieka nie widzi tylko automatu z jedzeniem. Chętnie przychodzi na głaski i trzyma się opiekuna-zwraca uwagę na ten drugi koniec smyczy, a nie tylko gna do przodu. To świetny młody psiak, który w dobrych rękach będzie na pewno świetnym pupilem. Tylko gdzie te dobre ręce? Nie pozwólmy by Hoshi marnował młodość w schronisku! Czarnulek ma około 2 lat, jest większym średniakiem sięgającym kolana i ważącym około 22kg. Nie znamy jego reakcji na koty, po udanym zapoznaniu mógłby zamieszkać z innym psem. Dzieci? Zapraszamy na spacery zapoznawcze! One najlepiej zobrazują sytuację. Chłopak został wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. W schronisku w Choszcznie czeka na najlepszy dom. W sprawie adopcji kontakt z wolontariuszką: 733 Zuza Jeśli chcesz pomóc temu psu, a nie możesz go adoptować- zapraszamy na spacery! Codziennie w godzinach . KONTAKT W SPRAWIE PSA 733 Zuza , LUB BIURO 513 135 375 Nasza czarna gwiazda w schronisku mieszka od całkiem niedawna. Znaleziony został błąkający się po ulicach, i mimo ogłoszeń właściciel się nie znalazł… Więc szukamy nowego, który nigdy nie zgubi takiego cuda. Na spacerach Hoshi jest całkiem spokojnym kompanem, który nie ciągnie na smyczy i nie szaleje. Jak na młodziaka, jest naprawdę fajnie stonowany. Niestraszne mu samochody i głośne tiry, biegacze i rowery. Ale psy… te przechodzące obok psy… to największy horror naszego czarnula! Hoshi obszczekuje mijane czworonogi, ale to absolutnie nie jest agresja-a brak dobrego socjalu z pobratymcami. Bo po chwili równoległego spaceru i obwąchaniu panika się kończy, nic się nie dzieje. W boksie chłopak zgodnie żyje z kudłatym kumplem. Dlatego myślimy, że to kwestia odrobiny pracy i kilku fajnych psich spotkań. A jak z ludźmi? Hoshi odpowiada: z ludźmi jest fajosko! Chłopak jest koneserem smaczków wszelakich, ale spokojnie, patrząc na człowieka nie widzi tylko automatu z jedzeniem. Chętnie przychodzi na głaski i trzyma się opiekuna-zwraca uwagę na ten drugi koniec smyczy, a nie tylko gna do przodu. To świetny młody psiak, który w dobrych rękach będzie na pewno świetnym pupilem. Tylko gdzie te dobre ręce? Nie pozwólmy by Hoshi marnował młodość w schronisku! Czarnulek ma około 2 lat, jest większym średniakiem sięgającym kolana i ważącym około 22kg. Nie znamy jego reakcji na koty, po udanym zapoznaniu mógłby zamieszkać z innym psem. Dzieci? Zapraszamy na spacery zapoznawcze! One najlepiej zobrazują sytuację. Chłopak został wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. W schronisku w Choszcznie czeka na najlepszy dom. W sprawie adopcji kontakt z wolontariuszką: 733 Zuza Jeśli chcesz pomóc temu psu, a nie możesz go adoptować- zapraszamy na spacery! Codziennie w godzinach .
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu




