Adoptuj Isla
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 4 miesiące
Kilka tygodni temu pracownicy opieki nad zwierzętami z Dolmen Animal otrzymali wezwanie od właściciela finki w pobliżu Huelvy, który znalazł szczeniaka, którego trzeba było zabrać. Nasz partner poszedł więc po bezdomnego i jak się spodziewano, znalazł małego Orsona na fince, w dobrze sobie radzącym stanie (przy okazji, on też szuka nowego domu — śmiało sprawdź naszą stronę adopcji!). Jednak nie daleko od żywego małego kota, Isla leżała jak bezradny zbitek w wrzącym słońcu, przywiązana, niedożywiona i przytomna. Pracownicy opieki nad zwierzętami nie mogli wytrzymać i przekonali właściciela, by oddał również Isla do Dolmen. Mały Orson musiał iść do weterynarza, aby sprawdzić mikrochip, a Isla miała być poddana rutynowej kontroli i umówiona na operację kastracji – ale to musiało zostać odłożone, ponieważ okazało się, że przyjazna mieszanka Mastina miała niemal zapewne dziecko. Poprzedni właściciel powiedział, że Isla rodziła kilkukrotnie wcześniej, ale nie wiedział o ojcu i zawsze "pozbywał się" szczeniąt (piękne słowo dla "zabijania"). Tym razem Isla miała w końcu zostać matką – i teraz wreszcie się to dzieje. Isla to miła i czuła mama, która świetnie poradziła sobie z porodem mimo swojego wciąż osłabionego stanu dzięki pracy pracowników opieki nad zwierzętami. Przyszłe tygodnie będą dotyczyły jedynie "rozczarowania" dla Isla i jej małej grupy. Szczenny powinny rosnąć zdrowymi i szczęśliwymi eksploratorami świata, Isla musi przytyć i może zapomnieć o smutnej przeszłości dzięki wielu ciasteczkach i długim objęciom. A co dalej? No cóż, nadzieją naszym jest, że mama i jej potomstwo szybko zdobędą swój bilet do szczęścia i wyruszą do swoich nowych rodzin, do życia daleko od zniesienia i samotności.
Czytaj oryginał (de)
Vor einigen Wochen erhielten die Tierschützer von Dolmen Animal den Anruf des Besitzers einer Finca in der Nähe von Huelva, ihm sei ein Welpe zugelaufen, der abgeholt werden müsse. Unsere Partner machten sich also auf, um das Findelkind einzusammeln und fanden auf der Finca auch wie angegeben den kleinen Orson in bester Laune (er sucht übrigens auch ein neues Zuhause, schaut ruhig mal auf unsere Vermittlungsseite!). Doch unweit des quirligen Kohlestückchens lag Isla wie ein Häuflein Elend in der prallen Sonne, angekettet, abgemagert und lethargisch. Die Tierschützer brachten es natürlich nicht fertig, ohne die leidende Hündin zu gehen, und überredeten den Besitzer, auch Isla in die Hände von Dolmen zu geben. Der kleine Orson musste zum Tierarzt, um nach einem Chip zu suchen, und Isla sollte neben einem Routinecheck gleich einen Termin für die Kastration bekommen – aber der musste verschoben werden, denn es zeigte sich, dass die freundliche Mastin-Mix-Dame bald Mama werden würde. Der frühere Halter hatte erzählt, dass Isla schon öfter geworfen hatte, er aber den Vater nicht kenne und er habe die Welpen immer „entsorgt“ (ein schönes Wort für „ermordet“). Diesmal sollte Isla endlich Mutter sein dürfen – und nun ist es so weit. Isla ist eine liebevolle und zärtliche Mama, die die Geburt trotz ihres immer noch geschwächten Zustands mit Beistand der Tierschützer wunderbar gemeistert hat. Die kommenden Wochen werden für Isla und ihre Rasselbande nur unter dem Motto „Verwöhnprogramm“ stehen. Die Kleinen sollen gesund groß und fröhliche Weltentdecker werden, Isla muss noch einige Kilos zulegen und ihre traurige Vergangenheit mit Hilfe von Unmengen Keksen und ausgiebigen Streicheleinheiten vergessen dürfen. Und dann? Ja, dann hoffen wir, dass Mama und Nachwuchs bald ihr Ticket ins große Glück lösen können und zu ihren künftigen Familien aufbrechen, in ein Leben weit weg von Vernachlässigung und Einsamkeit.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






