Adoptuj Jua
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 2 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcyjny Zobaczcie tego zwierzaka już teraz! Wymagania adopcyjne, proces adopcyjny Jua może trafić prosto do Twojej rodziny! Jej historia: Los Salomé i jej 3 szczeniąt – Sulwe, Nuru i Jui – brzmi jak z kiepskiego filmu, ale niestety jest to smutna rzeczywistość. Kobieta przyprowadziła do gabinetu Roxany swoją młodą suczkę, która miała nieco ponad 1,5 roku, oraz jej 3 szczeniaki. Wyjaśniła, że suczka nie czuje się dobrze. Roxana zbadała ją i odkryła, że cierpi na parwo, wirusa często śmiertelnego. W tym momencie jej szczenięta, które miały zaledwie około 2,5 tygodnia, musiały zostać natychmiast odseparowane od matki, a młoda mama poddana została leczeniu medycznemu. Początkowo właścicielka chciała również wyleczyć suczkę, jednak nagle zmieniła zdanie i postanowiła zabrać wszystkie psy do domu. Jej irracjonalne rozumowanie: zamierzała spalić nos suczki, ponieważ to mogłoby ją wyleczyć, a w innym razie mogła umrzeć spokojnie w domu. W wielu rumuńskich wioskach niestety wciąż powszechne jest palenie nosów psów zarażonych parwo rozgrzanym metalowym przedmiotem. Ludzie mają nadzieję, że to zabije wirusy. Ta historia jest wyraźnym przykładem złego traktowania i cierpienia, jakie wciąż znoszą wiele zwierząt w Rumunii. Roxana była na skraju wybuchu, gotowa była wezwać policję z rozpaczy i gniewu, by chronić psy. Ale w końcu kobieta uległa i opuściła gabinet bez swoich psów. Od tego czasu Roxana i jej zespół z miłością opiekują się małą rodziną; wszystkie cztery są na drodze do powrotu do zdrowia i są już gotowe, by znaleźć swoją Wieczną Rodzinę. Jua wygląda prawie identycznie jak jej siostra Nuru, ale można je różnić po drobnej bliznce na głowie Jui. W tłumaczeniu jej imię oznacza „Księżyc” i my uważamy, że pasuje ono do niej i jej wyglądu idealnie. Jest słodkim małym szczeniaczkiem. Uwielbia poznawać wiele nowych rzeczy i eksplorować wszystko wokół siebie. Jej idealny dzień składa się z jedzenia, dużo zabawy z rodzeństwem, godzin spędzanych w przytulaniu i snu. Marzy o własnym przytulnym legowisku dla psa i własnej zabawce. Wszystko to było jej dotąd odmawiane. Ma około 8 tygodni i dorastać będzie do rozmiaru małego lub średniego. Jej nowa rodzina powinna także mieć świadomość, że Jua jeszcze nie przeżyła życia w kochającej rodzinie. Nadal musi poznać całe szczenięce ABC, a dojrzałość seksualna jest przed nią. Potrzebuje ludzi, którzy potrafią podejść do niej z miłością i cierpliwością, być może uczestniczyć z nią w zajęciach z pozytywnie działającego szkolenia psów i wybaczyć jej jedną czy dwie wpadki. Chodzenie na smyczy, nauka higieny domowej i samotność są dla niej jeszcze obcymi słowami. Podczas dojrzewania z pewnością będzie sprawdzać granice i być może zapomni niektóre rzeczy, których się nauczyła. Ale gdy ta faza zostanie przekroczona, Jua na pewno stanie się wspaniałym partnerem na całe życie. Jua jest zaimplantowana mikroczipem, zaszczepiona, odrobaczona i leczona przeciw pchłom. Ma paszport zwierzęcia UE i może zostać adoptowana po pozytywnym okresie próbnym w domu zastępczym. Bardzo cieszylibyśmy się też, gdybyśmy znaleźli dla Jui miły dom zastępczy. Kto da jej kochający Wieczny Dom? Dziękujemy bardzo Kathi! To Ty nadałaś Jui jej imię. Data: 17.05.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jua kann direkt in ihre eigene Familie reisen! Ihre Geschichte: Das Schicksal von Salomé und ihren 3 Welpen Sulwe, Nuru und Jua klingt wie aus einem schlechten Film, doch leider ist es traurige Realität. Eine Frau kam mit ihrer jungen Hündin, gerade einmal 1,5 Jahre alt und deren 3 Welpen in die Praxis von Roxana. Sie erklärte ihr, dass die Hündin sich nicht gut fühlt. Roxana untersuchte sie und stellte fest, dass sie am oft tödlich verlaufenden Parvo-Virus erkrankt ist. Ihre Welpen, zu dem Zeitpunkt gerade mal 2,5 Wochen alt, mussten sofort von ihr getrennt und die junge Mutter medizinisch behandelt werden. Zunächst wollte die Besitzerin ihre Hündin auch behandeln lassen aber plötzlich entschied sie sich um und wollte wieder alle Hunde mit nach Hause nehmen. Ihre irre Begründung: Sie würde versuchen, der Hündin die Nase zu verbrennen, da dies sie vielleicht heilen würde und ansonsten könnte sie friedlich Zuhause sterben. In vielen rumänischen Dörfern ist es leider immer noch eine gängige Methode, dass Hunden, die mit dem Parvo-Virus infiziert sind, die Nase mit einem heißem Metallstück verbrannt wird. Die Menschen haben die Hoffnung, dass dadurch die Viren abgetötet werden. Diese Geschichte ist ein drastisches Beispiel für die Misshandlung und das Leiden, dem viele Tiere in Rumänien immer noch ausgesetzt sind. Roxana war vor Verzweiflung und Wut kurz davor, die Polizei zu rufen, um die Hunde zu schützen. Doch letztendlich gab die Frau nach und verließ die Praxis ohne ihre Hunde. Seitdem kümmern sich Roxana und ihr Team liebevoll um die kleine Familie und alle 4 sind auf dem besten Weg wieder gesund zu werden und sind nun bereit, ihre Für-Immer-Familie zu finden. Jua sieht ihrer Schwester Nuru zum Verwechseln ähnlich, aber sie unterscheiden sich durch die kleine Blesse auf Juas Kopf. Übersetzt bedeutet ihr Name so viel wie „Mond“ und wir finden, der Name passt toll zu ihr und ihrem Aussehen. Sie ist ein zuckersüßes Hundemädchen. Sie liebt es viele neue Dinge zu erleben und alles um sie herum zu erkunden. Ihr perfekter Tag besteht aus futtern, ganz viel mit ihren Geschwistern spielen, stundenlang kuscheln und schlafen. Sie wünscht sich so sehr ihr eigenes kuscheliges Körbchen und ihr eigenes Spielzeug. All diese blieb ihr bis jetzt leider verwehrt. Sie ist ca. 8 Wochen alt und wir ausgewachsen klein bis max. mittelgroß werden. Ihrer neuen Familie sollte auch bewusst sein, dass Jua das Leben in einer liebevollen Familie noch nicht kennt. Sie muss noch das ganze Welpen ABC lernen und auch die Pubertät steht ihr noch bevor. Hier braucht sie Menschen, die mit viel Liebe und Geduld vorgehen, ggf. auch eine positiv arbeitende Hundeschule mit ihr besuchen und ihr das ein oder andere Missgeschick verzeihen. Leinenführung, Stubenreinheit und Alleinbleiben sind für sie noch Fremdwörter. Während der Pubertät wird sie sicherlich Grenzen testen und vielleicht schon gelernte Dinge wieder „vergessen“. Aber wenn man diese Phase erstmal gemeistert hat, wird Jua ganz bestimmt eine tolle Partnerin fürs Leben werden. Jua ist gechipt, geimpft, entwurmt und entfloht. Sie bringt einen EU-Heimtierausweis mit und kann nach positiver Vorkontrolle und gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro in ihre neue Familie ziehen. Auch über eine Pflegestelle für die süße Maus würden wir uns sehr freuen! Wer schenkt ihr ein liebevolles Für-Immer-Zuhause? Vielen Dank an Kathi! Du hast Jua Ihren Namen geschenkt. Stand: 17.05.2024
Zarejestrowane 2 miesiące temu






