Adoptuj Karl
European Shorthair · Męskie · Młody · 2 lata
Niestety, nie znamy też historii życia Karla. Został znaleziony i nie był wykastrowany ani zaczipowany. Karl jest bardzo niespokojny, ale nie jest dziki ani nieśmiały. Nie syczy, nie opiera się kontaktowi, jak to zazwyczaj robią koty uliczne – chowa się i po prostu wolałby być raczej niewidoczny. Na szczęście widać, że Karl może być bardzo kuszący smakołykami, a jego strach może czasem zejść na dalszy plan. Nadal potrzebuje dużo czasu i cierpliwości, aby zbudować zaufanie. Być może za jego silną rezerwą kryje się kochający kot, który czeka na uwolnienie. Czasami przebija się młody, żywiołowy kocur, który również podąża z dużymi, ciekawskimi oczami za wszystkim, co się rusza. Krótka wycieczka do kotowni zakończyła się tym, że Karl leżał całkowicie przerażony w ogrodzie przez wiele godzin. Teraz zajmuje mały, osobny obszar i powoli się aklimatyzuje. Jego dyskomfort w kotowni może być spowodowany nowym środowiskiem z dużą przestrzenią i nowymi dźwiękami i/lub również innymi zwierzętami. Ogólnie rzecz biorąc, nie zakładamy, że Karl będzie wrogo nastawiony do nikogo, ale jest tak niepewny, że inne koty w nowym domu powinny być bardzo towarzyskie i przyjazne.
Czytaj oryginał (de)
Leider kennen wir auch Karls Geschichte nicht. Er wurde gefunden und war nicht kastriert oder gekennzeichnet. Karl ist sehr ängstlich, aber nicht wild oder per se scheu. Er faucht nicht, er wehrt sich nicht gegen Kontaktaufnahme so wie es Straßenkatzen in der Regel anfangs tun – er versteckt sich und wäre einfach sehr gerne meistens unsichtbar. Glücklicherweise zeigt sich jedoch, dass Karl mit Leckerchen sehr bestechlich ist und seine Angst auch mal hinten anstellen kann. Er braucht dennoch viel Zeit und Geduld um Vertrauen zu fassen. Vielleicht schlummert hinter seiner starken Zurückhaltung ein kuscheliger Schmusekater, der nur darauf wartet sich fallen lassen zu können. Hin und wieder blitzt auch der junge, verspielte Kater durch und er verfolgt mit großen neugierigen Augen, was sich da so bewegt. Ein kurzer Abstecher ins Katzenhaus endete damit, dass Karl stundenlang völlig verängstigt im Garten lag. Er bewohnt nun einen kleinen Einzelbereich und kann langsam ankommen. Sein Unwohlsein im Katzenhaus kann an der neuen Umgebung mit viel Platz und neuen Geräuschen und/oder auch an den Artgenossen gelegen haben. Grundsätzlich gehen wir nicht davon aus, dass Karl irgendjemanden feindlich gegenüber auftritt, aber er ist so unsicher, dass andere Katzen im neuen Zuhause hochsozial und freundlich sein sollten. Auch eine
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane przedwczoraj






