Adoptuj Kiki
Żynkie · 100 lata
Kiki ma aktualne i historyczne problemy medyczne, mianowicie chorobę nerek, chorobę dróg moczowych u kotów oraz historię nadmiernego pryskowania, które będą wymagały rozważenia przed jej przeniesieniem do nowego domu. Nasz zespół przyjmujący zwierzęta będzie mógł podać Ci dodatkowe informacje, jeśli złożysz wniosek o przyjęcie tego zwierzaka i zostaniesz dobrym kandydatem. Zalecamy również, aby każda historia medyczna, zarówno historyczna, jak i obecna, została omówiona z Twoim weterynarzem przed umówieniem wizyty. Aby zachować dla niej dom jak najmniej stresującym, zalecamy, aby była jedynym zwierzęciem w domu. Małe zwierzęta mogą być w porządku, pod warunkiem, że będą dobrze zamknięte. Kiki szuka domu tylko dla dorosłych, preferowano bez odwiedzających dzieci. Chciałaby żyć z ludźmi, którzy pozwolą jej być sobą i dają jej przestrzeń i niezależność, której potrzebuje. Kiki może być miła, gdy chce, ale potrzebuje czasu na przyzwyczajenie się, więc będzie bardziej niezależnym towarzyszem. Jej nowi właściciele muszą mieć zrozumienie i cierpliwość, oraz być przygotowani na to, że powie im, gdy nie będzie szczęśliwa (zazwyczaj przez uderzenie/ścieranie). Kiki jest przyzwyczajona do wybiegania na zewnątrz, więc będzie potrzebowała dostępu do ogrodu. Jest reaktywna na inne koty, więc idealnie będzie w obszarze o niskiej liczbie kotów i idealnie w miejscu, gdzie prawdopodobnie nie spotka się z psami innych ludzi. Kiki to starsza pani szukająca bardzo cierpliwych i zrozumiałych właścicieli, którzy pozwolą jej być sobą i cieszyć się swoim przestrzenią, gdy tego chce. Ta ładna kobieta powie Ci, gdy nie chce być podejrzana, więc każdy kontakt musi odbywać się na jej warunkach. Szuka uwagi, gdy chce, i lubi trącić się nogami. Po przyzwyczaieniu się Kiki staje się kotem na kolanach i lubi by ją czule trzymali, gdy przytuli się do Twoich kolan, żeby poczuć się komfortowo. Prosi tylko o czas, by poczuć się wystarczająco pewnie, by pokazać swą prawdziwą naturę. Lubi włóczyć się na zewnątrz przez godzinę lub dwie, a potem śpi dzień w komfortowym miejscu, gdzie nie będzie zakłócana. Potrzebuje trochę czasu
Zarejestrowane 2 miesiące temu



