Adoptuj Kimmi (w)
Mieszaniec · Nieznane · Szczęszyk · 4 miesiące
Kimmi, słodka i ruchliwa dziewczynka, urodzona 10 marca 2026 roku, waży około 5,1 kg i mierzy około 36 cm. Jest bardzo zorientowana na ludzi i czasami ostrożna, ale zawsze ufa swojemu właścicielowi bezgranicznie. Kimmi uwielbia eksplorować nowe miejsca z szeroko otwartymi oczami i jest ciekawa bez końca. Dobrze dogaduje się ze swoim właścicielem i jest już do niego bardzo przywiązana, biegając za nim posłusznie. Wie, jak nosić szelki i smycz, chociaż nie zawsze zgadzają się co do kierunku marszu - potrzebuje trochę praktyki. Kimmi może jeździć samochodem, ale czasami skomle, gdy jest zamknięta w boksie. Nie lubi zostawać sama; jeśli jej właściciel wyjeżdża bez niej, bardzo się smuci i śpiewa małą piosenkę. W nocy śpi spokojnie w swoim łóżku, chociaż jej babcia musi czasem wstać w nocy. Kimmi jest wyszkolona do korzystania z toalety, o ile zabierasz ją na zewnątrz co 3 godziny, ale zdarzają się sporadyczne wypadki. Ma inne rzeczy do zrobienia w ogrodzie - gonitwa za piłkami, zabawa z kretami i ściganie motyli. Zaczęła też liczyć złote rybki i szukać stokrotek; jest bardzo zajęta! Kimmi szuka nowej rodziny, która weźmie ją pod swoje skrzydła, da jej dużo czasu i pokaże wiele rzeczy, których jeszcze nie zna. Uwielbia ludzi i otwarcie do nich podchodzi. Obecnie jest bardziej dziewczyną z kraju i boi się głośnych samochodów. Kiedy przychodzą obcy, wita ich grzecznie; jest bardzo ciekawa i łakoma, a jej właściciel mówi, że można ją przekonać smacznymi argumentami - została przyłapana! Może byś nas odwiedził? Tak, powinienem powiedzieć, że mam krótki ogonek i dlatego nie mogę zostać Szwajcarką. Więc to mnie wcale nie martwi; macham całym tyłem, gdy jestem szczęśliwa. Mój właściciel uważa to za urocze. Do zobaczenia wkrótce, twoja Kimmi. Czy masz czas, cierpliwość i wielkie serce? Czy zdajesz sobie sprawę, że szczenięta nie mogą zostawać same, jeszcze nie są wyszkolone do korzystania z toalety i wywrócą ci życie do góry nogami? …..i nadal nie zniechęcony? Następnie skontaktuj się z nami. Kimmi została odrobaczona, zaszczepiona, zaimplantowana, leczona na pchły i opuściła Rumunię z paszportem UE. Jest umieszczana przez stowarzyszenie TNH Casa Katharina e.V. z wstępnym sprawdzeniem i umową o opłatę depozytową. Kontakt: lub na fb Wszystkie nasze psy podróżują z oficjalnymi dokumentami Traces, a my oczywiście mamy paragraf 11
Czytaj oryginał (de)
❤ auf Pflegestelle in 91278 Pottenstein ❤ Frech, lustig und verspielt, manchmal vorsichtig und absolut menschenbezogen. Ja, das bin ich, die süße KIMMI, geb. 10.03.26, ca. 36 cm klein und um 5,1 kg leicht. Frauchen sagt ich werde wohl mittelgroß werden, um +/- 50 cm und schlank und langbeinig werden, kann somit überall Platz finden und passe auch perfekt unter Deinen Schreibtisch. Ich bin eine kleine Abenteuermaus, neugierig ohne Ende und erkunde mit großen Augen diese für mich völlig neue Welt. Mit Frauchen bin ich schon sehr Dicke, vertraue ihr schon blind und laufe ihr brav hinterher. Geschirr und Leine kenne ich, nur sind wir uns nicht immer einig in welche Richtung wir laufen, das muss ich noch üben. Auto fahren ist ok, muss aber in der Box immer erst ein wenig jammern. Das Alleine sein ist noch gar nicht mein Ding, wenn Frauchen ohne mich raus geht, bekomme ich sooo Herzweh, dass ich ein wenig singen muss. Nachts schlafe ich in meinen Körbchen brav durch, auch wenn hier die Omi immer mal nachts raus muss bleibe ich brav liegen. Stubenrein bin ich, wenn DU mich alle 3 Std. raus lässt, aber ab und an kann auch mal ein Unfall passieren. Also Entschuldigung, ich hab im Garten Wichtigeres zu tun. Wir müssen toben, Ball jagen, Maulwürfe besuchen und mit Schmetterlingen um die Wette rennen. Ich hab auch angefangen die Goldfische zu zählen und nach Gänseblümchen zu suchen, das ist echte Arbeit, da hab ich für sowas doch keine Zeit! Aber dass sie nicht ganz traurig ist, setz ich mich schon ab und an mal hin, sie soll ja auch ihren Spaß nicht verlieren. Wenn es mal wieder schief gegangen ist, leg ich einfach den Kopf schräg und schau ihr tief in die Augen, naja, damit hab ich sie dann und sie muss doch wieder lachen und ist mir nicht böse. Aber ich geb mit Mühe, ehrlich, das schaff ich bald! Ich suche jetzt eine neue Familie, die mich an die Pfote nimmt, viel Zeit für mich hat und mir noch vieles zeigt, was ich alles noch nicht kenne. Menschen finde ich alle klasse und gehe auch offen auf sie zu. Aktuell bin ich eher eine Landpomeranze und ehrlich gesagt finde ich es hier echt cool, die lauten Autos machen mir auch noch etwas Angst. Wenn Fremde kommen, bin ich aufgeschlossen und neugierig und geh sie mal höflich begrüßen, bin leider sehr neugierig und verfressen und Frauchen sagt, mit leckeren Argumenten bin ich bestechlich. Die hat mich echt schon durchschaut. Vielleicht kommst Du mich ja mal besuchen??? Ach ja, ich soll Euch noch sagen, dass ich nur ein kurzes Schwänzchen habe und deswegen keine Schweizerin werden kann. Also mich stört das null, ich wackle mit dem ganzen Po, wenn ich mich freue. Frauchen findets süß. Bis bald, Eure KIMMI. Habt ihr Zeit, Geduld und ein großes Herz? Ist Euch bewusst, dass Welpen noch nicht gut alleine bleiben, nicht stubenrein sind und Euer Leben erstmal auf den Kopf stellen? …..und seid trotzdem nicht abgeschreckt? Dann meldet Euch gerne bei uns. KIMMI hat Rumänien mehrfach entwurmt, geimpft, gechipt, entfloht und mit EU-Pass verlassen. …..und wird mit Vorkontrolle und Vertrag gegen eine Schutzgebühr über die TNH Casa Katharina e.V. vermittelt. Kontakt: oder auf fb Alle unsere Hunde reisen mit offiziellen Tracespapieren und natürlich haben wir auch den Paragraph 11
Zarejestrowane 2 tygodnie temu






