Adoptuj Mingo & Ribó (conjunta)
Mieszaniec · Męskie · Dorosły · 7 lata
Mingo (12/11/18) i . Mingo przybył z problemami pleców i wydawał się smutny i zakrzywiony. I . Dwa żyły w klatkach, naprzeciwko siebie. Zauważyliśmy, że machały ogonami, gdy się widziały. W końcu połączyliśmy je razem i zawarli przyjaźń. Było trochę strasznie zobaczyć tych dwóch morskich lisonów grających, ponieważ Mingo miał problemy pleców, ale niezaprzeczalnie korzyści dla zdrowia psychicznego obu przekraczały ryzyko. Mingo lubił to i . Znaleźliśmy bardziej komfortowe miejsce w szpitalu dla zwierząt dla nich, ponieważ szanse na adopcję tego typu zwierzęcia są bardzo niskie. I skończyli z własnym niszczym, drewnianym szopem, podwórkiem i basenem. Ale to nie było koniec. Były dwa siostry morskie lisy, Jane i Moura, które również były bardzo ostrożne i niespołeczne. Zawsze schodziły do szopy. I my pomyśleliśmy, że mogą do nich dołączyć i stworzyć klany. Zorganizowaliśmy spotkanie typu "Pierwsze randki", gdzie wszyscy odpuścili lata i zdefiniowali się jako "bardzo szaleni". Nie mogliśmy wierzyć temu, co widzieliśmy, ale działało. Teraz czwórka mieszka w rodzaju polyamoryzmu. Wiemy, że adopcja czwórkowa będzie bardzo, bardzo trudna, ale kto wie? Może ktoś ma dom z podwórkiem, który chce dzielić życie z nimi. Byłby bardzo szczęśliwym człowiekiem. I jeśli nie jest możliwe zabranie wszystkich czterech, będą musieli utrzymywać swoją relację z odległości... Czy ty będziesz szczęśliwym?
Czytaj oryginał (es)
Mingo (12/11/18) y . Mingo llegó con problemas de espalda y se le veía triste y encorvado. Y . Los dos vivían en jaulas, uno frente al otro. Y vimos que movían la colita al verse. Acabamos juntándolos y nació una amistad. Nos daba algo de miedo ver a esos dos leones marinos jugando, ya que Mingo tenía problemas de espalda, pero era innegable que el beneficio para la salud mental de ambos era superior al riesgo. Mingo disfrutaba y . Les buscamos una ubicación más confortable dentro del refugio, ya que la posibilidad de adopción de este tipo de perro es muy baja. Y acabaron con su propio chalet de chapa, caseta de madera, patio y piscina. Pero no quedó ahí la cosa. Había dos hermanitas, Jane y Moura, que también eran muy miedosas y sin socializar. Siempre estaban escondidas dentro de la caseta. Y creímos que quizás podría encajar con ellos y hacer un clan. Organizamos una cita a lo "First Dates", donde todos se quitaron años y se definían como "muy locos". No dábamos crédito a lo que veíamos, pero funcionó. Ahora viven los cuatro en un tipo de cohousing de poliamor. Sabemos que una adopción para los cuatro va a ser muy muy difícil, pero ¡¿quién sabe?! Quizás alguien tenga una casa con terrenito para compartir su vida con ellos. Sería una persona muy afortunada. Y si no es posible llevarse el clan de los cuatro, pues tendrán que mantener la relación a distancia... ¿Serás tú el afortunado?
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






