Adoptuj Manu
Męskie · Młody · 1 rok
W czerwcu 2024, nasz partner Paola otrzymał pilne wezwanie: w pobliskim wiejskim miejscowości Pozzo San Nicola ktoś uratował szczeniaka, który prawie został zabity przez dużego kota. Z wielkim trudem udało im się odnieść małego szczeniaka od kota, który z oczywistych powodów nie lubił go wcale i walczył z nim zdecydowanie. Ale w końcu trzymali w rękach zakrwawionego szczeniaka. Mały miał duży rys na szyi; kot chyba próbował mu wyciąć gardło... Paola natychmiast udała się po ciężko ranienego szczeniaka i zawiozła go do domu, gdzie natychmiast zapewniła opiekę weterynaryjną. Następnie musieli czekać i zobaczyć, czy mały – młody kocur – przeżyje, ponieważ jego stan był bardzo słaby. Byliśmy wszystkimi bardzo zrelaksowani, gdy po kilku dniach zagrożenie minęło: ten mały chłopak zwalczył się do życia, zaczął samodzielnie jeść i wykonał pierwsze próby ogryzania siebie. Do tej pory Manu wyrosł w pięknego młodego kocura. Jest bardzo bliski Paoli i Pierpaolo, ale początkowo jest bardzo ostrożny wobec obcych i potrzebuje czasu i cierpliwości przed podejściem. W domu mieszka wiele zwierząt z naszymi partnerami. Teraz życzymy Manu szybko mieć szansę podróżować do Niemiec, by znaleźć swoją rodzinę tutaj. 4 października 2025: Manu przybył do niemieckiego opiekuna i teraz czeka tutaj na miłych ludzi, którzy chcą go adoptować. Jeśli chcesz dać urocznemu Manu ciepłe domowe środowisko, czekamy na Twoją wiadomość. Nie zostanie umieszczony w jednozwierzętym domu. Ogólnie preferujemy domy odpowiednie do mieszkania w mieszkaniu z siatką chroniącą balkon lub bezpieczną taras dla naszych kotów.
Czytaj oryginał (de)
Anfang September 2024 erhielt unsere Partnerin Paola einen Hilferuf: Im nahegelegenen Dörfchen Pozzo San Nicola hatte jemand ein Katzenbaby gerettet, das beinahe von einem großen Kater totgebissen worden wäre. Mit Mühe hatte man das winzige Kätzchen dem Kater weggenommen, was der natürlich ganz und gar nicht gut fand und sich heftig zur Wehr setzte. Aber schließlich hielten sie das blutüberströmte Katzenbaby in Händen. Am Hals des Babys klaffte eine große Wunde, der Kater hatte wohl versucht, ihm die Kehle durchzubeißen … Paola machte sich natürlich sofort auf den Weg und holte das schwer verletzte Katzenbaby nach Hause, wo sie es umgehend tierärztlich versorgte. Und dann musste abgewartet werden, ob der Kleine – es war auch ein Katerchen – es schaffen würde, denn es ging ihm sehr schlecht. Wir alle waren dann sehr glücklich, als nach ein paar Tagen die Entwarnung kam: Das kleine Kerlchen hatte sich ins Leben zurückgekämpft, fing an, selbstständig zu futtern, und unternahm erste Versuche, sich zu putzen. Inzwischen ist Manu zu einem schönen Jungkater herangewachsen. Er ist sehr vertraut mit Paola und Pierpaolo, bei Fremden ist er erst mal sehr vorsichtig und es braucht Zeit und Geduld, bis er sich nähert. Bei unseren Partnern leben viele Tiere im Haus. Für Manu wünschen wir uns nun, dass er bald die Chance bekommt, nach Deutschland reisen zu können, um hier seine eigene Familie zu finden. 04. Oktober 2025Manu ist in seiner deutschen Pflegestelle angekommen und wartet nun hier auf nette Menschen, die ihn adoptieren möchten. Wenn Sie dem hübschen Manu ein liebevolles Zuhause schenken möchten, freuen wir uns über Ihre Nachricht. In Einzelhaltung wird er nicht vergeben. Für unsere Katzen bevorzugen wir generell die Wohnungshaltung mit vernetztem Balkon bzw. gesicherter Terrasse.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane 4 tygodnie temu



