Adoptuj Marnie
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 1 rok
Wymagania adopcyjne, proces adopcyjny Teraz poproś o tego zwierzaka! Wymagania adopcyjne, proces adopcyjny Marnie znalazła dom! Jej historia: Z ulic Rumunii do nowego życia – Piesek Marnie szuka swojego wiecznego domu! Marnie błąkała się samotnie po ulicach Rumunii w poszukiwaniu jedzenia, schronienia i być może odrobiny życzliwości. Nikt dokładnie nie wie, skąd pochodzi ani jak długo była na drodze. Jej dni były przepełnione trudnościami, a noce zimnem i niepewnością. Ale los okazał się dla niej łaskawy. Trafiła do Publicznego Schroniska w Baia Mare. Tutaj po raz pierwszy znalazła bezpieczeństwo i regularnie dostawała jedzenie. Jednak prawdziwy dom nie mógł tego zastąpić, a delikatna myszka, czekająca na widok, mogła opuścić klatkę i znaleźć tymczasowe miejsce u rodzinnych opiekunów w Niemczech. Marnie to urocza suczka mieszanka rasowa, około 1-letnia, należąca do mniejszych przedstawicieli swoich towarzyszy, o wysokości w kłębie około 27 cm i wadze około 7 kg. Jej czarne futerko zdobi biała plama oraz białe łapki, co nadaje jej wyjątkowo uroczego wyglądu. Ze względu na białe, delikatne wąsy, jej rodzice z opieką nazywają ją „Słodkim Noskiem”. Jej ciemnobrązowe oczy promieniują łagodnością, ciekawością i wielką miłością do swoich ludzi. W swoim tymczasowym domu Marnie wykazuje niesamowitą przywiązanie, przytulność, zabawowość i ogromne serce. Jest po prostu nieodparty. Marnie to wspaniała suczka, której łagodna natura i żywe serce sprawiają, że każdy dzień jest wyjątkowym doświadczeniem. Marnie to mały promyk słońca, patrzący na świat z radością i ciekawością. Ale za jej wesołą naturą kryje się wrażliwa dusza, która potrzebowała czasu i cierpliwości, by zbudować zaufanie. W nowych sytuacjach i w obecności nieznajomych Marnie początkowo była niepewna. Potrzebowała miłej dłoni, która pomogłaby jej poczuć się swobodnie w nowym otoczeniu. Po pewnym czasie przystosowania szybko zrozumiała, że jest bezpieczna i że świat wokół niej pełen jest przygód. Teraz, gdy spotyka nieznajomych, wita ich z radością i waganiem ogonem, pełna ciekawości i otwartości. Ze względu na początkową niepewność poza własnymi czterema ścianami Marnie nie była jeszcze w pełni przyzwyczajona do higieny domowej, ale dzięki wielkiej miłości i cierpliwości również ten wyzwanie udało się pokonać. Czasami dochodziło do małych niedopatrzeń, gdy radość była zbyt duża lub zabawa zbyt ekscytująca. Marnie uwielbia bawić się i kontaktować z dużymi psami w swoim tymczasowym domu oraz innymi zwierzakami. Jednak duże agresywne psy mogły niepokoić Marnie i szybko chciała wyjść z tej sytuacji. Dobrze zgrana społeczność psów pomogłaby jej czuć się bezpiecznie i jeszcze lepiej się rozwijać, choć nie jest całkowicie zależna od niej. Marnie to aktywny pies, który docenia małe radości życia – czy to zabawa w ogrodzie, czy spacer w przyrodzie, i bardzo chciałaby być w towarzystwie innych futrzanych przyjaciół. Trenowanie na smyczy jest w toku. Na razie wszystko poza domem wciąż jest dla niej bardzo ekscytujące, ale nawet tu powoli wraca relaks. Kiedy Marnie czeka na przerwę na spacery, z ciekawością, ale cierpliwie obserwuje otoczenie, aż ruszy dalej. Wizyta w pozytywnie działającej klasie szkolenia psów na pewno byłaby dla Marnie przyjemnością, ponieważ bardzo chętnie się uczy i już w krótkim czasie nauczyła się siadać i zostawać, a także rozumie, że „łóżko” jest jej miejscem odpoczynku. Jazda samochodem wciąż nie jest dla niej komfortowa. Bzyka i skomle, ale szuka chroniącej bliskości swoich ludzi. Po pewnym czasie jazdy relaksuje się i z ciekawością patrzy przez okno samochodu. Pozostawianie jej samej nie było jeszcze próbowane ze względu na krótki czas pobytu w tymczasowym domu, ale wymagałoby intensywnej praktyki. Marnie nie znała życia w rodzinie. Dopiero zaczyna poznawać futrzane alfabet. Zgodnie z wiekiem wciąż ma młodzieńcze kaprysy w głowie młodej suczki i czasami stawia pod znakiem zapytania jedną czy dwie zasady. To etap, w którym ważne jest konsekwentne i pełne miłości przekazywanie zasad rodzinnych oraz wybaczanie jednego czy dwóch niedopatrzeń. Bo trening na smyczy, nauka higieny domowej, podstawowe polecenia, podróże samochodem i cierpliwość wobec ludzi to nie są rzeczy, z którymi każdy czworonożny przyjaciel się urodzi. Należy mieć to na uwadze decydując o adopcji psa, niezależnie od tego, czy jest to szczeniak, młody pies, dorosły czy senior. Marnie marzy o kochającym i aktywnym domu. Domie, który da jej czas i miejsce na oswojenie się. Ciepłych ludzi, którzy rozpieszczają delikatną futrzankę przytulinkami, wspólnie bawią się z nią w świat przygód i mają dla niej ciepłe legowisko. W zamian otrzymujesz wiernego towarzysza, który wzbogaci życie Twoich ludzi radością i miłością. Marnie jest gotowa. Gotowa oddać swoje serce. Ma tak wiele miłości do dawania i czeka na kogoś, kto zawładnie jej sercem. Czy chcesz być __NAME. Ten zwierzak jest zaszczepiony. Ten zwierzak ma mikroczip.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Marnie hat ein eigenes Zuhause gefunden! Ihre Geschichte: Von den Straßen Rumäniens in ein neues Leben – Traumhündin Marnie sucht ihr Für-immer-Zuhause! Marnie streifte allein durch die Straßen Rumäniens auf der Suche nach Nahrung, Schutz und vielleicht ein bisschen Freundlichkeit. Niemand weiß genau, woher sie kam oder wie lange sie schon unterwegs war. Ihre Tage waren geprägt von Entbehrungen, ihre Nächte von Kälte und Unsicherheit. Aber das Schicksal hatte es gut mit ihr gemeint. Sie kam in das Public Shelter von Baia Mare. Hier war sie erstmal in Sicherheit und bekam regelmäßig Futter. Doch ein richtiges Zuhause konnte das nicht ersetzen und die zarte Maus, die darauf wartete, endlich gesehen zu werden, konnte den Zwinger schnell hinter sich lassen und einen Pflegestellenplatz in Deutschland ergattern. Marnie ist eine bezaubernde ca. 1 Jahr alte Mischlingshündin und gehört mit einer Schulterhöhe von etwa 27 cm und einem Gewicht von etwa 7 kg zu den kleinen Vertretern ihrer Artgenossen. Ihr schwarzes Fell wird von einem weißen Lätzchen und weißen Pfötchen geziert, was ihr ein besonders niedliches Aussehen verleiht. Aufgrund ihres weißen zarten Bärtchens wird sie von ihren Pflegemenschen liebevoll „Zuckerschnute“ genannt. Ihre dunkelbraunen Augen strahlen Sanftmut, Neugier und ganz viel Liebe für ihre Menschen aus. In ihrer Pflegestelle zeigt sich Marnie unglaublich lieb, anhänglich, verspielt und mit einem großen Herz. Sie ist einfach zum Verlieben. Marnie ist eine wundervolle Hündin, die mit ihrem sanften Wesen und ihrem lebensfrohen Herzen jeden Tag zu einem besonderen Erlebnis macht. Marnie ist ein kleiner Sonnenschein, der voller Freude und Neugier auf die Welt blickt. Doch hinter ihrem fröhlichen Wesen verbirgt sich auch eine sensible Seele, die Zeit und Geduld brauchte, um Vertrauen zu fassen. In neuen Situationen und bei fremden Menschen ist Marnie anfangs unsicher gewesen. Sie benötigte eine liebevolle Hand, die ihr half, sich in ihrer neuen Umgebung wohlzufühlen. Nach einer gewissen Eingewöhnungszeit lernte sie jedoch schnell, dass sie in Sicherheit ist und die Welt um sie herum voller Abenteuer steckt. Fremden Menschen begegnet sie nun mit Freude und Schwänzchen wedeln, voller Neugier und Offenheit. Durch ihre anfängliche Unsicherheit außerhalb ihrer vier Wände war Marnie noch nicht gänzlich stubenrein, aber mit viel Liebe und Geduld hat sie auch diese Herausforderung gemeistert. Ab und zu passiert noch ein kleines Malheur, wenn die Freude zu groß oder das Toben zu aufregend war. Marnie liebt es zu spielen und mit den großen Familienhunden der Pflegestelle aber auch anderen Artgenossen zu interagieren. Wobei große aggressive Hunde Marnie verunsichern und sie dann schnell aus der Situation raus will. Eine souveräne Hundegesellschaft wird ihr helfen, sich sicher zu fühlen und sich noch besser zu entfalten, auch wenn sie nicht zwingend darauf angewiesen ist. Marnie ist ein aktiver Hund, der die kleinen Freuden des Lebens schätzt – sei es ein Spiel im Garten oder ein Spaziergang in der Natur und das am liebsten in Begleitung anderer Fellnasen. An der Leinenführigkeit wird gearbeitet. Im Moment ist draußen alles noch sehr aufregend für sie, aber auch hier kommt langsam Entspannung rein. Bei einer sitzenden Laufpause wartet Marnie, neugierig die Umgebung beobachtend, aber geduldig, bis es weiter geht. Ein Besuch in einer positiv arbeitenden Hundeschule wird ihr bestimmt viel Spaß machen, denn Marnie ist sehr lernwillig und hat in der kurzen Zeit schon Sitz und Pfötchen gelernt und versteht, dass die „Decke“ ihr Ruhepol sein soll. Autofahren ist ihr noch nicht geheuer. Sie bellt und winselt dabei nicht, sondern sucht die schützende Nähe ihrer Menschen. Nach einer Weile des Fahrens entspannt sie sich und schaut neugierig aus dem Autofenster. Alleinbleiben wurde aufgrund der kurzen Zeit in ihrer Pflegestelle bisher noch nicht ausprobiert, aber es zeichnet sich ab, dass dafür intensiv geübt werden müsste. Marnie kannte das Leben in einer Familie nicht. Sie beginnt gerade das ganze Fellnasen ABC zu erlernen. Altersgemäß stecken noch pubertäre Flausen im Kopf der jungen Hündin und sie hinterfragt ab und zu die ein oder andere Regel. Eine Phase, in der es wichtig ist, konsequent und liebevoll die Familienregeln zu vermitteln und das ein oder andere Missgeschick zu verzeihen. Denn Leinenführigkeit, Stubenreinheit, Grundkommandos, Mitfahren im Auto und Geduld mit den Menschen wird keinem Vierbeiner in die Wiege gelegt. Dessen sollte man sich bewusst sein, wenn man sich für einen Hund aus dem Tierschutz entscheidet, egal ob Welpe, Junghund, erwachsener Hund oder Senior. Marnie wünscht sich ein liebevolles und aktives Zuhause. Ein Zuhause, dass ihr die Zeit und den Raum gibt anzukommen. Herzliche Menschen, die die zarte Fellnase mit Streicheleinheiten verwöhnen, mit ihr die abenteuerliche Welt spielerisch erkunden und ein warmes Körbchen für sie haben. Im Gegenzug bekommt man eine treue Begleiterin, die das Leben ihrer Menschen mit Freude und Liebe bereichern wird. Marnie ist bereit. Bereit, ihr Herz zu verschenken. Sie hat so viel Liebe zu geben und wartet nur darauf, dass jemand ihr Herz erobert. Möchtest du Marnie ihr Für-immer-Zuhause sein? Dann melde dich bei uns oder fülle am besten gleich die Selbstauskunft hier auf der Website aus. Marnie ist kastriert, geimpft, gechipt, entwurmt und entfloht. Sie wird nach positiver Vorkontrolle gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro und mit gültigem EU-Heimtierausweis vermittelt. Wir danken Isolde K.! Du hast Marnie ihren Namen und damit eine eigene Identität geschenkt. Stand: 29.04.2025
Zarejestrowane 2 miesiące temu






