Adoptuj MIRABELLE –
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 1 rok
Cześć, mam na imię Mirabelle, jestem samiczką w wieku nieco ponad roku (szacowany termin urodzenia: 03.01.2025), choć z pierwszego rzutu oka może się wydawać, że nadal jestem kocięciem! Choć moja choroba nieco osłabia moje systemy trawienne, mam dobry apetyt i cały czas pełna energii. Dorastałam sama na ulicy, więc dziś mam dużo (naprawdę dużo) miłości do podarowania każdemu, kto chce ją ze mną dzielić. W twoich ramionach, na twoim kolanach, u twoich stóp – wszędzie tam, gdzie mogę być blisko ciebie – uwielbiam się przytulać i mruczeć z zadowolenia. Prawda jest taka, że moja przywiązana natura oraz trudne początki sprawiają, że nie lubię zostawać sama za długo, a jeszcze często zapominam o pojęciu kuwety (to dla mnie zupełnie nowe!). Jednak każdego dnia uczę się coraz lepiej dostosowywać i robię ogromne postępy! Mówią też, że jestem bardzo gadatliwa: gdy tylko nie mruczę czy nie śpię, zawsze mam coś do powiedzenia albo skomentować (przeważnie by roztopić twoje serce). Wcale nie boję się ludzi; wręcz przeciwnie, chętnie nawiązuję z nimi przyjaźnie. Wreszcie uwielbiam eksplorować i bawić się, sama lub w towarzystwie ciebie. Dzwonki, plastikowe torby i sznurki są moimi najlepszymi przyjaciółmi. Po pierwszym roku życia jako bezdomna włóczęga i samotniczka szukam cierpliwego rodziny, która pomoże mi przystosować się do nowego życia i podzieli się ze mną swoją miłością i czułością.
Czytaj oryginał (fr)
Salut, moi c'est Mirabelle, je suis une femelle d'un peu plus d'un an (estimée au 01/03/2025), même si à vu d'oeil, on me prendrait encore parfois pour un chaton ! Même si ma maladie fragilise un peu mon système digestif, j'ai bon appétit et je suis une vraie boule d'énergie constamment. J'ai grandi seule à la rue donc aujourd'hui j'ai énormément (vraiment beaucoup) d'amour à donner à toute personne qui souhaite le partager avec moi. Dans vos bras, sur vos genoux, à vos pieds, partout où je peux être proche de vous j'aime me coller et venir ronronner. C'est vrai que mon côté pot-de-colle et mon début de vie difficile font que je n'aime pas vraiment rester seule trop longtemps et que j'ai encore tendance à oublier la concept de litière (très nouveau pour moi !). Cependant, j'apprends chaque jour à m'adapter un petit peu plus et je fais d'énormes progrès ! On dit aussi de moi que je suis très pipelette : quand je ne suis pas en train de ronronner ou dormir, j'ai toujours quelque chose à dire ou à commenter (surtout pour vous attendrir). Je n'ai pas du tout peur des humains, au contraire, j'ai même plutôt tendance à vouloir m'en faire des amis. Enfin, j'adore explorer et jouer, seule ou avec vous. Les grelots, les sacs en plastiques et les ficelles sont mes meilleurs amis. Après ma première année de vie en errance et seule, je suis à la recherche d'une famille patiente qui saura m'aider à m'adapter à ma nouvelle vie et partager son amour et sa douceur avec moi.
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






