Adoptuj Mo
Labrador Retriever · Męskie · Seniory · 9 lata
Mo został przywieziony do schroniska, ponieważ wykazywał agresję wobec swojego właściciela. To kolejny "Wanderpokal" – Mo to pies, który już miał co najmniej trzech właścicieli i był wielokrotnie przekazywany przez ogłoszenia. Ta praktyka powinna być zabroniona, ponieważ te biedne zwierzęta traktowane są jak "towary" i często przekazywane nieodpowiednim osobom bez żadnego nadzoru (dopóki zwierzę zniknie). Poprzedni właściciele podkreślali, że Mo jest szanowny, dobrze się zachowuje w samochodzie i mógł samodzielnie przebywać przez kilka godzin, gdy mieszkał u nich przez dwa miesiące. Kocha samiczki, ale czasem warczy na samców na smyczy. Ogólnie biega dobrze w towarzystwie innych psów, ale potem ciągnie. Mo – typowy labrador – bardzo skupia się na jedzeniu, prawie zachłanny. Atak na swojego właściciela prawdopodobnie miał coś wspólnego z jedzeniem, choć to nie jest pewne, ponieważ sytuacja nie mogła zostać odtworzona. W schronisku wykazuje jasne zachowanie agresji wobec zasobów jedzenia. Wobec zaufanych ludzi jest wymagający i kontrolujący, czasem chroni swoją panią, ale zarazem Mo jest również bardzo przyjazny i skierowany ku ludziom. Na spacerach Mo nie orientuje się dużo wobec ludzi. Choć może być dobrze motywowany perspektywą znalezienia jedzenia w drodze i jest podejrzliwy, to w innych sytuacjach zachowuje się jak pies, który robi tylko to, co chce i nigdy nie nauczył się przekazywać odpowiedzialności zaufanym osobom. Szukamy bardzo doświadczonych ludzi dla Mo. Idealnie jeden człowiek, ale także dom z dwoma osobami będzie możliwy, pod warunkiem, że obie osoby będą równie kompetentne. Trzeba pracować nad zachowaniem kontroli i podejmowaniem decyzji przez Mo. Mo nie powinien być zbyt gładzony, ale nadal powinien otrzymywać przytuliny i poczucie bezpieczeństwa, które tęgi mężczyzna-pies potrzebuje. Gdzie są fanowie labradorów, którzy też chcą wziąć pod opiekę bardziej wyzwolone przedstawicielki tego gatunku?
Czytaj oryginał (de)
Mo wurde im Tierheim abgegeben, weil er sich aggressiv gegenüber seinem Besitzer gezeigt hatte. Wieder handelt es sich um einen „Wanderpokal“ – Mo ist ein Hund, der schon mindestens drei Besitzer:innen hatte und immer wieder über Kleinanzeigenportale weitergegeben wurde. Diese Praktik sollte verboten werden, denn diese armen Tiere werden als „Ware“ gehandelt und ohne jede Kontrolle („Hauptsache, das Tier ist weg“) an oft ungeeignete Personen weitergegeben. Die Vorbesitzer:innen berichteten, dass Mo stubenrein ist, im Auto gut mitfährt und auch stundenweise alleine bleiben konnte, als er die zwei Monate bei ihnen lebte. Er liebt Hündinnen, Rüden pöbelt er an der Leine manchmal an. Grundsätzlich läuft er in Gemeinschaft anderer Hunde aber gut, jedoch zieht er dann. Mo ist – typisch Labrador – sehr verfressen, geradezu gierig. Die Attacke gegen seinen Besitzer hatte vermutlich auch mit Essen zu tun, dies ist aber nicht ganz sicher, da die Situation nicht rekonstruierbar war. Im Tierheim zeigt er bezüglich Futter eine ganz klare Ressourcenaggression. Seinen Bezugspersonen gegenüber zeigt er sich fordernd und kontrollierend, schirmte sein Frauchen auch teilweise ab, gleichzeitig ist Mo aber auch sehr verschmust und menschenbezogen. Auf dem Spaziergang orientiert Mo sich nicht so sehr am Menschen. Zwar ist er unterwegs über Futtersuche gut zu motivieren und auch ansprechbar, verhält sich aber ansonsten wie ein Hund, der vor allem „sein eigenes Ding“ macht und nie gelernt hat, Verantwortung an seine Bezugspersonen abzugeben. Wir suchen für Mo sehr hundeerfahrene Menschen. Am besten wäre eine Einzelperson, aber auch ein Zwei-Personen-Haushalt wäre vorstellbar, sofern beide Menschen gleich souverän sind. An Mos Kontrollverhalten und Selbstentscheidungen muss gearbeitet werden. Mo darf nicht „betüddelt“ werden, soll natürlich aber trotzdem die Streicheleinheiten und die Geborgenheit erhalten, nach denen sich der verschmuste Rüde sehnt. Wo sind Labrador-Fans, die sich auch einen schwierigeren Vertreter dieser Rasse zutrauen?
Zarejestrowane 2 miesiące temu






