Adoptuj Motito – Pflegestelle/Endstelle gesucht
Mieszaniec · Żynkie
Wiek: ok. 10–14 lat (szacunkowy) Płeć: samiec/kastracja Kompatybilność z innymi: prawdopodobnie kompatybilny Utrzymanie: mieszkanie z zabezpieczonym balkonem, ewentualnie wolny dostęp/bezpieczny wolny dostęp Zdrowie: odrobaczony, leczony przeciw pchłom, z mikroczipem, wynik testów negatywny (FIV+FeLV), jeszcze nie zaszczepiony Po uzgodnieniu Motito jest doświadczonym kotem ulicznym. Kastrację przeszedł kilka lat temu i do tej pory mieszkał na stacji karmienia. Zawsze był obecny, gdy jego karmicielki przywoziły zapasy jedzenia – wtedy właśnie zauważono, że coś jest nie tak na jego ramieniu. Nowotwór został skutecznie usunięty, a także poddano leczeniu jego zęby (pozostało ich już tylko kilka). Motito nie może już wrócić na swoją stację karmienia. Życie jako bezdomny byłoby dla niego zbyt trudne w jego wieku. Prawdopodobnie następna zima na ulicy byłaby jego ostatnią. Pragniemy dla niego spokojnego miejsca „z pełną opieką”, gdzie mógłby po prostu być kotem. Motito nie pozwala, by „obcy” go dotykali. Jednak nie jest też nadmiernie wystraszony. Jest również przyuczony do użytkowania kuwety. Ze względu na stale napiętą sytuację z miejscami tymczasowymi, bardzo cieszylibyśmy się, jeśli znalazłby sobie dom „na zewnątrz”. Czy na najbliższe tygodnie/miesiące, czy na stałe – to prawdopodobnie stanie się jasne dopiero później. W celu uzyskania więcej informacji lub zainteresowania prosimy o wypełnienie tego kwestionariusza dla pani Portz. Dziękujemy serdecznie. Ten kot potrzebuje dostępu na zewnątrz.
Czytaj oryginał (de)
Alter: ca. 10-14 Jahre (geschätzt) Geschlecht: männlich/kastriert Verträglichkeit: wahrscheinlich verträglich Haltung: Wohnung mit gesichertem Balkon, evtl. Freigang/gesicherter Freigang Gesundheit: entwurmt, entfloht, gechippt, negativ getestet (FIV+FeLV) noch nicht geimpft Schutzgebühr: nach Absprache Motito ist ein erfahrener Straßenkater. Er wurde schon vor Jahren bei einer Kastrationsaktion kastriert und lebte bisher an einer Futterstelle. Er war auch immer präsent, wenn seine Fütterer den Nachschub brachten. So fiel auf, dass da an seiner Schulter etwas war, was da nicht hin gehörte. Das Geschwulst wurde erfolgreich entfernt, und direkt die Zähne mit saniert (keine Zähne mehr vorhanden). Zurück an seine Futterstelle kann und soll Motito nicht mehr. Das Leben als Streuner wäre doch zuviel in seinem Alter. Vermutlich wäre der nächste Winter auf der Straße, sein letzter. Ein ruhiges Plätzchen „mit Vollpension“, wo man ihn einfach Katze sein lässt, das wäre das, was wir uns für ihn wünschen. Motito lässt sich von „fremden Menschen“ nicht anfassen. Aber er ist auch nicht superscheu. Und stubenrein ist er auch. Aufgrund der dauerhaft angespannten Pflegestellen-Situation würden wir uns sehr freuen, wenn er „extern“ ein Plätzchen finden könnte. Ob für die nächsten Wochen/Monate oder doch für immer, das wird sich ja vielleicht erst später ergeben. Bei Interesse oder für weitere Informationen füllen Sie bitte diesen Fragebogen für Frau Portz aus. Vielen Dank.
Zarejestrowane 2 miesiące temu






