Adoptuj Nanna
Mieszaniec · Żynkie · Dorosły · 6 lata
Wymagania dotyczące adopcji Proces adopcyjny Zobacz, jak możesz adoptować tego zwierzaka! Nanna znalazła swój dom! Jej historia: Kiedy Nanna trafiła do naszego prywatnego schroniska, był to dzień pełen emocji. Jej właścicielka, starsza pani, przyszła z prośbą o pomoc. W jej oczach były łzy, gdy oddawała suczkę – nie z obojętności, lecz z głębokiej miłości. Wiedziała, że już nie może zapewnić Nannie tego, czego potrzebuje: opieki medycznej, troski i bezpieczeństwa. To nie była łatwa decyzja. Ale była właściwa. W tym czasie oczy Nanny były silnie opuchnięte i zapalone. Cierpiała na ogromny ból, prawie niewyobrażalny. Pomimo wszelkich starań musiano usunąć jej oczy. Dziś Nanna jest niewidoma – ale nie straciła odwagi ani łagodności. Wręcz przeciwnie: pod opieką naszych pracowników ds. ochrony zwierząt w pełnym miłości Schronisku Pawła powoli znów rozkwita. Zaczyna ufać. Orientuje się po dźwiękach, dotykach i cieple innych istot żywych. Jej imię, Nanna, pasuje do niej idealnie – oznacza łagodność, miłość i lojalność. Wszystko to również odnosi się do naszej Nanny – delikatnej, cichej, ale pełnej wewnętrznej siły. Jest cichą bohaterką. Nanna ma około 6 lat, mierzy ok. 40 cm w wysokości i waży około 13 kg – to mały pies o wielkim sercu. Jej krótkie, brązowe futro delikatnie błyszczy w słońcu. Jej lśniący czarny nos ciekawie bada otoczenie, a lekko posiwiały pysk nadaje jej pięknej twarzy szczególnego dostojnego wyrazu. Z natury Nanna jest łagodną duszą. Dobrze dogaduje się z innymi psami oraz wykazuje przyjaźń i otwartość wobec ludzi – pomimo wszystkiego, co przeżyła. Pragnie bliskości, lubi przytulenia i znajduje bezpieczeństwo w pełnej miłości uwagi. Oczywiście, jej niewidzialność stwarza wyzwania. Ale Nanna jest zdolna do nauki, przystosowuje się – i przy odrobinie cierpliwości odnajduje drogę w znajomym środowisku. Ważnym aspektem jest spokojny, jasny dom, gdzie będzie towarzyszone jej z szacunkiem, empatią i klarownością. Dla Nanny wszystko w nowym domu będzie nowe. Otoczenie, dźwięki, nowa rodzina. Potrzeba cierpliwości i pełnej miłości, by pomóc jej się zaadaptować. Stopniowo może budować zaufanie i czuć się bezpiecznie. Na pewno nie pójdzie to od razu idealnie. Trzeba przejść przez etap, w którym ważne jest konsekwentne i pełne miłości uczenie zasad życia w rodzinie oraz wybaczenie sporadycznych wpadek. Niewidomy pies ma równie wiele do ofiarowania jak widzący, a przy odpowiedniej opiece, uwadze i miłości może prowadzić szczęśliwe i spełnione życie. Chodzi o to, by dać mu bezpieczeństwo i towarzyszyć mu z cierpliwością i empatią w jego nowym świecie. Czego życzymy Nannie: Miłego, odpowiedniego dla gatunku domu, gdzie nie będzie tylko „psiem” – ale prawdziwym członkiem rodziny. Ludzi, którzy wezmą ją za łapkę i pokażą, że jej nowe życie właśnie się rozpoczęło. Jeśli dasz dom niewidomemu psu, dajesz mu nie tylko dach nad głową, ale także nową szansę na doświadczenie bezwarunkowej miłości. Dzięki cierpliwości, zrozumieniu i odrobinie adaptacji Twój niewidomy pies będzie wiernym i szczęśliwym towarzyszem u Twojego boku. Czy wzięlibyście Nannę za łapkę i poprowadzilibyście ją przez jej świat? Ten zwierzak jest zaszczepiony. Ten zwierzak ma mikroczip.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt diesen Hund anfragen! Nanna hat ihr Zuhause gefunden! Ihre Geschichte: Als Nanna in unser privates Shelter kam, war es ein Tag voller Emotionen. Ihre Besitzerin, eine alte Dame, kam mit der Bitte um Hilfe. Tränen standen ihr in den Augen, als sie uns die Hündin übergab – nicht aus Gleichgültigkeit, sondern aus tiefer Liebe. Sie wusste, dass sie Nanna nicht mehr das geben konnte, was sie brauchte: medizinische Versorgung, Fürsorge, Sicherheit. Es war keine einfache Entscheidung. Doch sie war richtig. Nannas Augen waren damals schwer entzündet und geschwollen. Sie litt unter starken Schmerzen, die kaum vorstellbar sind. Trotz aller Bemühungen mussten ihre Augen entfernt werden. Heute ist Nanna blind – aber sie hat ihren Lebensmut und ihre Sanftheit nicht verloren. Im Gegenteil: In der Obhut unserer Tierschützer*innen im liebevollen Paul’s Shelter blüht sie langsam wieder auf. Sie beginnt, Vertrauen zu fassen. Sie orientiert sich an Stimmen, Berührungen und an der Wärme anderer Lebewesen. Ihr Name, Nanna, passt zu ihr wie kein anderer. Er steht für Sanftheit, Liebe und Treue. All das trägt auch unsere Nanna in sich – zart, still, aber voller innerer Stärke. Sie ist eine stille Heldin. Nanna ist etwa 6 Jahre alt, rund 40 cm hoch und wiegt ca. 13 kg – ein kleiner Hund mit einem ganz großen Herzen. Ihr kurzes, braunes Fell schimmert sanft in der Sonne. Ihre lackschwarze Nase tastet sich neugierig durch ihre Welt, und ihr leicht ergrautes Schnäuzchen verleiht ihrem wunderschönen Gesicht eine besondere Würde. Vom Wesen her ist Nanna eine sanfte Seele. Sie versteht sich gut mit anderen Hunden und zeigt sich Menschen gegenüber freundlich und aufgeschlossen – trotz allem, was sie erlebt hat. Sie sucht die Nähe, genießt Streicheleinheiten und findet Sicherheit in liebevoller Ansprache. Natürlich bringt ihre Blindheit Herausforderungen mit sich. Doch Nanna ist lernfähig, anpassungsfähig – und mit etwas Geduld findet sie sich in einer vertrauten Umgebung sehr gut zurecht. Wichtig ist ein ruhiges, übersichtliches Zuhause, in dem man sie mit Respekt, Einfühlungsvermögen und Klarheit begleitet. Für Nanna wird in ihrem neuen Zuhause erstmal alles neu sein. Die Umgebung, die Geräusche, ihre neue Familie. Man muss geduldig mit ihr sein und sie liebevoll beim Eingewöhnen unterstützen. So kann sie Schritt für Schritt Vertrauen fassen und sich sicher fühlen. Es wird sicher nicht alles auf Anhieb funktionieren. Eine Phase, in der es wichtig ist, konsequent und liebevoll die Familienregeln zu vermitteln und das ein oder andere Missgeschick zu verzeihen. Ein blinder Hund hat genauso viel zu geben wie ein sehender Hund, und mit der richtigen Pflege, Aufmerksamkeit und Liebe kann er ein glückliches und erfülltes Leben führen. Es geht darum, ihm Sicherheit zu vermitteln und ihn mit Geduld und Einfühlungsvermögen in seiner neuen Welt zu begleiten. Was wir uns für Nanna wünschen: Ein liebevolles, artgerechtes Zuhause, in dem sie nicht nur „ein Hund“ ist – sondern ein echtes Familienmitglied. Menschen, die sie an die Pfote nehmen und ihr zeigen, dass ihr neues Leben gerade erst beginnt. Wenn du einem blinden Hund ein Zuhause gibst, gibst du ihm nicht nur ein Zuhause, sondern auch eine neue Chance, zu erleben, was es heißt, bedingungslos geliebt zu werden. Mit Geduld, Verständnis und ein wenig Anpassung wird dein blinder Hund ein treuer und glücklicher Begleiter an deiner Seite sein. Möchtest du Nanna an ihr Pfötchen nehmen und sie durch ihre Welt begleiten? Dann melde dich bei uns oder fülle am besten gleich die Selbstauskunft hier auf der Website aus. Wir laden auch herzlich alle, die eine Pflegestelle anbieten können, dazu ein, sich bei uns zu melden. Eure Unterstützung und Bereitschaft, einem Hund in Not vorübergehend ein liebevolles Zuhause zu geben, ist für uns und die Tiere eine große Hilfe. Nanna reist kastriert, geimpft, gechipt, entwurmt und entfloht. Sie wird nach positiver Vorkontrolle gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro und mit gültigem EU-Heimtierausweis vermittelt. Wir danken Peggy W.! Du hast Nanna ihren Namen und damit eine eigene Identität geschenkt. Ein großer Dank geht auch an Anne R., die eine monatliche Patenschaft für Nanna übernommen hat. Stand: 03.09.2025
Zarejestrowane 2 miesiące temu






