Adoptuj Nemo
Męskie · Dorosły · 5 lata
Cześć, jestem Nemo. Teraz opowiem jak trafiłem do schroniska dla zwierząt. Na ulicy zjadłem truciznę. Byłem tak chory, że położyłem się obok drogi. Następnie jednak ludzie mnie zobaczyli i od razu poinformowali schronisko dla zwierząt. Przyprowadzili natychmiast, podniosli mnie i od razu zawiezli do kliniki weterynaryjnej. Wtedy już byłem tak chory, że nie mogłem się poruszać i mógł tylko lekko oddychać. W klinice weterynaryjnej dobrze zaopiekowano się mną, a dwa dni później był już znacznie lepiej. Musiałem być obserwowany jeszcze przez chwilę, ale po kolejnym dniu w klinice weterynaryjnej został mi dozwolony przepust do schroniska dla zwierząt i teraz szukam nowego domu. Prawdopodobnie nie miałem prawdziwego domu wcześniej. Jestem nadal bardzo strach przed ludźmi i preferuję utrzymywać dystans. Jednak dobrze się czuję z innymi kotami tutaj, więc mógłbym też wyobrazić sobie zamieszkiwanie z przyjaciółką kocim. Ponieważ jestem już przyzwyczajony do swobodnego spacerowania, chciałbym tego samego w moim nowym domu. Również ważne dla mnie jest, aby mój nowy dom był spokojny i relaksowany. Nie lubię chaosu i stresu. Mam również ogromny strach przed małymi dziećmi. Uważam, że jeśli dostanę wystarczająco dużo czasu na zakorzenienie się, również stanie się bardziej zaufany. Więc przyjdź i poznamy się. Ten kot potrzebuje dostępu na zewnątrz.
Czytaj oryginał (de)
Hallo, ich bin Nemo Ich erzähl euch jetzt mal, wie ich hier ins Tierheim gekommen bin. Auf der Straße habe ich Gift gefressen. Mir ging es so schlecht, dass ich mich an den Straßenrand gelegt habe. Dann haben mich aber Menschen gesehen und sofort das Tierheim alarmiert. Die sind direkt los gefahren, haben mich abgeholt und direkt in die Tierklinik gebracht. Davon hab ich aber nicht mehr viel mitbekommen, da es mir schon so schlecht ging, dass ich mich gar nicht mehr bewegen konnte und nur noch leicht geatmet habe. In der Tierklinik wurde ich dann gut versorgt und 2 Tage später ging es mir schon viel besser. Ich musste noch etwas beobachtet werden, aber nach einem weiteren Tag in der Tierklinik durfte ich dann ins Tierheim ziehen und suche jetzt ein neues Zuhause. Ich hatte vermutlich noch nie ein richtiges Zuhause. Vor Menschen habe ich noch ziemlich Angst, und gehe lieber auf Abstand. Mit den anderen Katzen hier, komme ich aber gut klar, deswegen könnte ich mir auch vorstellen zu einem Katzenkumpel zu ziehen. Da ich Freigang schon kenne, wünsche ich mir das auch für mein neues Zuhause. Mir ist auch wichtig, dass mein neues Zuhause ruhig und entspannt ist. Hektik und Stress mag ich nämlich nicht. Vor kleinen Kindern habe ich auch sehr Angst. Ich glaube, wenn man mir genug Zeit zum einleben gibt, dann werde ich bestimmt auch noch zutraulicher. Also, kommt doch vorbei und lernt mich kennen. Liebe Grüße Euer Nemo
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu



