Adoptuj Nico
Mieszaniec · Nieznane · Dorosły · 5 lata
Kozioł boerski Nico z mieszanki Kalahari pochodzi z hodowli kóz hobby w Hunsrücku. Właściciel z przyjemnością zrezygnował z hodowli i wystawił swoich dwóch kozłów na ogłoszeniach na eBayu. Niestety, prawie wszystkie gospodarstwa chowające kozy prowadzą ich rozmnażanie. A gdy młode kozły osiągają dojrzałość płciową, muszą być oddzielone od stada, by uniknąć krzyżowania wewnątrzrodzinnego. W większości przypadków kozły są następnie sprzedawane na ubój, co stanowi znaczną część kosztów siana dla większości gospodarstw owczych i kozich. Kozioł Nico, urodzony w marcu 2021 roku, miał więc wielkie szczęście, ponieważ jego właściciel wręczył go nam nawet w prezencie. W podziękowaniu nazwaliśmy tego przytulnego maluszka o typowych dla kozłów boerskich zwisających uszkach jego imieniem. Nico może teraz prowadzić chronione życie jako zwierzak domowy. Kilka dni wcześniej uratowaliśmy już kozła boerskiego o imieniu Jake. Ten jednak był już dojrzały płciowo, więc musiał mieszkać osobno od stada do kastracji, ale nie powinien być sam. Dlatego poszukaliśmy dla Jake'a towarzysza. Młode zwierzęta, zwłaszcza jeśli trafiają do nowego domu mniej więcej w tym samym czasie, zwykle dobrze się rozumieją od razu. Tak też było w przypadku Nico i Jake'a. Obaj mieszkają teraz w Simmern w Hunsrücku i nadal szukają sponsorów.
Czytaj oryginał (de)
Der Kalahari-Mix-Burenziegenbock Nico stammt aus einer Hobbyziegenhaltung im Hunsrück. Der Besitzer wollte erfreulicherweise die Zucht aufgeben und hatte seine beiden Böcke bei eBay-Kleinanzeigen angeboten. Leider wird in beinahe allen Ziegenhaltungen gezüchtet. Und spätestens, wenn junge Böcke geschlechtsreif werden, müssen sie aus der Herde, damit keine Inzucht entsteht. In der Regel werden Böcke dann zur Schlachtung verkauft, dadurch finanzieren die meisten Schaf- und Ziegenhaltungen einen Großteil ihrer Futterkosten. Der im März 2021 geboren Nico hatte also großes Glück und wir auch, denn sein Besitzer schenkte uns Nico sogar. Als Dankeschön haben wir den knuffigen kleinen Kerl mit den für Burenziegen typischen Schlappohren nach ihm benannt. Nico darf nun ein behütetes Leben als Patentier führen. Einige Tage zuvor hatten wir schon einen Burenziegenbock gerettet, den Jake. Der war aber schon geschlechtsreif, deshalb musste er bis zur Kastration von der Herde getrennt leben und sollte aber trotzdem nicht alleine sein. Deshalb hatten wir einen Kumpel für Jake gesucht. Jungtiere, vor allem, wenn sie fast zur gleichen Zeit in ihrem neuen Zuhause ankommen, verstehen sich normalerweise auf Anhieb gut. So war es auch bei Nico und Jake. Die Zwei sind nun in Simmern im Hunsrück zu Hause und suchen noch Paten.
Zarejestrowane 3 miesiące temu






