Adoptuj Nilsa
Mieszaniec · Nieznane · Dorosły · 4 lata
Nilsa to przyjemna mieszańcówka z dużymi, okrągłymi oczami i zabawnymi uszami. Jej wygląd, który ujawnia wpływ teriera w jej genach, budzi wrażenie, że prawdziwy komiczny pies czeka na szansę na dom. Niestety, wszystko jest dalekie od idealnego. Nilsa żyła w wilczym stadzie psów niedaleko oliwki. Psy dostawały resztki od pracowników sezonowych, ale jak tylko tacy pracownicy przestawali być na miejscu, zaczynała się walka o każdy pleśniący chleb, jaki pies potrafił wyciągnąć z kosza. W pobliżu zabudowań czworonogi ogólnie nie są tolerowani, a wszystkie musiały znosić ciężkie kopnięcia w pięty, rzuty kamieniami i nawet strzały z karabinu. Nie dziwi więc, że psi byli strachliwe i często wybierały głodzenie się zamiast zbliżać do dwunożnych. Ostatecznie rolnicy – których robotnicy sezonowi zapewniają, że psy bezdomne dalej się rozmnażają – zmęczyli się i niezależnie czy strzał z broni, czy trucizna, kończyło się źle dla zwierząt. Dlatego pracownicy opieki nad zwierzętami z Linares stale starają się rozbić stadko, łapie maksymalnie dużo psów i przyprowadza ich do opieki schroniska zwierzęcego. Tak też Nilsa trafiła do ArcoNatura. Nilsa dobrze sobie radzi w dużym stadku w ArcoNatura, pewnie porusza się wśród innych psów, spokojnie i z wyobraźnią. Jednak po roku w schronisku Nilsa nadal ma istotne obawy wobec ludzi. Niemożliwe jest ćwiczenie z nią w codziennym życiu, a mimo że Nilsa zrozumiała, że nikt nie chce jej skrzywdzić, że ludzie dostarczają jedzenie i suchy miejsce do spania, i że już może obserwować wolontariuszy z dystansu, to nadal nie można jej zbliżyć się ani dotknąć. Wyleczenie Nilsy polega na ucieczce. Znalezienie domu dla psa jak Nilsa wydaje się niemożliwe, ale wiem, że wśród naszych opiekunów są doświadczeni ludzie, którzy już pokonali podobne wyzwania. Nilsa potrzebuje domu, gdzie na nią nie są kładzione żadne oczekiwania. Nasza czterolatka (do października 2023 roku) strasznica potrzebuje dużo czasu, a jest dopiero na początku swojej drogi. Dlatego potrzebujemy specjalnych osób dla naszej wyjątkowej dziewczyny, które będą świętować każdy mały krok, jaki podejmie, delikatnymi dotknięciami. Bycie w domu, jedzenie pod nadzorem, robienie naczyń, spacer na smyczy, wchodzenie do samochodu, utrzymywanie kontaktu z ludźmi, opanowanie spotkań na ulicy bez lęku i po prostu odpoczywanie na sofie – wiele jeszcze musi nauczyć się Linda i może się tego nauczyć, jeśli będzie w doświadczonych, cierpliwych i miłych rękach. Pokazuje już, że jest gotowa tolerować bliskość pracowników opieki nad zwierzętami, ale w głośnym i stresowym życiu codziennym po prostu nie ma czasu na naukę zaufania do Nilsy i siedzenie z nią. Byłoby wspaniale, gdyby w przyszłym domu Nilsy istniała możliwość, że Nilsa mogła wybrać, gdzie chce być. Bardzo dobrze zamknięty ogród z zacienionym miejscem na słońce i dostępem do domu byłoby idealnym rozwiązaniem. Dodatkowo było by miło, jeśli Nilsa mogła nauczyć się razem z pewnym pierwszym psem, jak wygląda życie w domu i z groźnymi dwunożnymi. Trener specjalizujący się w pracy z lękliwymi psami powinien być dostępny przynajmniej wtedy, gdy ich przyszli najlepsi przyjaciele jeszcze nie zdobyli doświadczenia z traumowanymi czworonogami. Nilsa to nie łatwy pies, który przychodzi i jutro bawi się w ogrodzie, ale kto da szansę tej ładnej mieszance, zostanie pewnie nagrodzony. „Droga to cel” to motto Nilsy, a na tej drodze pragnie przyjaciół, którzy po prostu przyjmą ją taką, jaką jest, bez warunku, że sprawa się szybko zmieni.
Czytaj oryginał (de)
Nilsa ist eine bezaubernde Mischlingsdame mit großen Kulleraugen, lustigen Ohren, ihr Erscheinungsbild, das den Terriereinschlag in ihren Genen offenbart, verleitet zur Vermutung, dass ein richtiger Clown hier auf eine Chance in einem Zuhause wartet – und doch ist leider alles ganz anders. Nilsa lebte in einem verwilderten Rudel nahe eines Olivenhains. Die Hunde bekommen Essensreste von den Saisonarbeitern, aber kaum sind diese nicht mehr im Einsatz beginnt der Krieg um jedes verschimmelte Brot, das ein Hund aus einem Mülleimer ziehen konnte. In der Nähe der Wohnhäuser sind die Vierbeiner normalerweise nicht geduldet, und alle mussten schon Erfahrungen mit harten Stiefeltritten, Steinwürfen und auch Schrotflinten sammeln. Es verwundert also nicht, dass diese Hunde Angst vor Menschen haben und oft lieber verhungern würden, als sich den Zweibeinern zu nähern. Irgendwann wird es den Bauern – deren Angestellte in der Saison dafür sorgen, dass sich die Streuner immer weitervermehren – zu bunt, und ob es der Griff zum Gewehr oder zum Rattengift ist, für die Tiere nimmt es kein gutes Ende. So versuchen die Tierschützer von Linares immer wieder, das Rudel aufzulösen, so viele Hunde wie möglich zu fangen und sie in die Obhut des Tierheims zu bringen. So kam auch Nilsa in die ArcoNatura. Nilsa kommt im großen Rudel der ArcoNatura gut zurecht, unter anderen Hunden bewegt sie sich souverän, ruhig und vorausschauend. Menschen gegenüber hat Nilsa aber auch nach einem Jahr im Tierheim noch große Vorbehalte. Es ist unmöglich, im Alltag mit ihr zu üben, und wenn Nilsa auch verstanden hat, dass ihr niemand Böses will, die Zweibeiner für Futter und trockene Schlafplätze sorgen und sie auch von der Ferne schon still und interessiert schauen kann, was die Freiwilligen tun, ist es immer noch nicht möglich, sich ihr zu nähern oder sie gar anzufassen. Nilsas Heil liegt immer in der Flucht. Für einen Hund wie Nilsa ein Heim zu finden, scheint unmöglich, aber ich weiß, dass es unter unseren Adoptanten erfahrene Menschen gibt, die schon ähnlich schwere Aufgaben gemeistert haben. Nilsa braucht dringend ein Zuhause, in dem keinerlei Erwartungen an sie gestellt werden. Unser 4 Jahre altes (Stand 10/2023) Angsthäschen braucht viel Zeit und steht sicher erst am Anfang ihrer Reise. Deswegen brauchen wir für unser so besonderes Mädchen auch besondere Menschen, die jeden noch so kleinen Schritt mit ihrer Mimose feiern wollen. Im Haus sein, unter Beobachtung fressen, Geschirr anziehen, an der Leine laufen, ins Auto einsteigen, Kontakt zu Menschen aushalten, Begegnungen auf der Straße angstfrei meistern können und einfach mal entspannt auf der Couch liegen – es gibt so vieles, das Linda noch lernen muss und sicher auch kann, wenn sie in erfahrenen, geduldigen und liebevollen Händen ist. Schon jetzt zeigt sie, dass sie durchaus bereit ist, die Nähe der Tierschützer auszuhalten, aber im lauten und stressigen Alltag ist einfach keine Zeit, Nilsa Vertrauen zu lehren und einfach mal bei ihr zu sitzen. Es wäre schön, wenn in Nilsas zukünftigem Heim die Möglichkeit bestünde, dass Nilsa selbst wählt, wo sich gerade aufhalten möchte. Ein sehr gut gesicherter Garten mit einer geschützten Liegestelle und einem Zugang zum Haus wäre ein Volltreffer. Außerdem wäre es natürlich toll, wenn Nilsa an der Seite eines souveränen Ersthundes lernen könnte, wie das Leben im Haus und mit den gruseligen Zweibeinern funktioniert. Ein auf Angsthunde spezialisierter Trainer sollte zumindest dann zur Verfügung stehen, wenn ihre künftigen besten Freunde noch keine Erfahrungen mit traumatisierten Vierbeinern sammeln konnten. Nilsa ist kein einfacher Hund, der ankommt und schon am nächsten Tag fröhlich durch den Garten tobt, aber wer der hübschen Mischlingsdame eine Chance geben kann, wird bestimmt belohnt. „Der Weg ist das Ziel“ ist Nilsas Motto, und auf diesem Weg wünscht sie sich Freunde, die sie einfach annehmen, wie sie ist, ohne die Bedingung, dass in absehbarer Zeit alles anders werden muss.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






