Adoptuj Pako-2
Mieszaniec · Męskie · Dorosły · 6 lata
Kraj pochodzenia: Węgry Pako mieszka w szpitalu dla zwierząt Kecskemét od 22 sierpnia 2024 r., po znalezieniu go na ulicy. Prawdopodobnie był psiem przykutym, co wyjaśnia jego zaniedbanie i ciężki ogródzek. Nie miał czipu i nikt go nie szukał – może to błogosławieństwo, ponieważ teraz ma szansę na lepsze przyszłość. Złapanie go było trudne; był bardzo nieufny. Jednak dzięki opiece pracownika szpitala dla zwierząt Anny, Pako zrobił duże postępy. Choć początkowo jest drętwy, buduje zaufanie do cichego głosu i objęć. Pokazuje przyjazność, gotowość do nauki i dobrze się zgadza z innymi psami w mieszanym stadzie. Chodzenie na smyczy już dobrze działa. Pako wykazuje zachowanie terytorialne w szpitalu i dopuszcza tylko ludzi, których zna, do swojej klatki. Pako szuka doświadczonych, cierpliwych osób bez dzieci, które mogą mu zapewnić bezpieczeństwo, miłość i bezpieczeństwo. Potrzebuje spokojnego domu, jasnego przywództwa i czasu, aby się otworzyć. Wtedy będzie wiernym i wdzięcznym towarzyszem. 12 czerwca 2025 roku, wolontariusz, pomocnik z Węgier napisał: "Pako mieszka w szpitalu dla zwierząt prawie rok. Uczestniczył już w szkoleniu społecznym. Podczas specjalnych dni mentorów chodził regularnie z mentorami i kolegami z klatki. Pako chodzi ładnie na smyczy. Choć czasem delikatnie ciągnie do przodu, nadal jest uwielbiony i słucha swojego mentora. Istotne jest, że kontynuuje spotkania z nowymi ludźmi i zdobywa doświadczenia poza życiem w szpitalu. Dobrze się dogadywa z kolegami z klatki i żyje bez problemów z nimi. Gdy Pako znajduje się w ogrodzie z ogrodzeniem, często szczeka na ludzi poza ogrodzeniem. Jednak ma doskonałą relację z uczuciami bliskim opiekunami." 13 października 2025 roku, wolontariusz, pomocnik z Węgier napisał: "Pako mieszka w szpitalu dla zwierząt od sierpnia 2024 r. Uczestniczył w szkoleniu społecznym. Z wielką radością ponownie zobaczyliśmy Pako na boisku szpitala dla zwierząt w październiku 2025 r.! Pokazał zaufanie wszystkim mentorom i mentorom. Odkąd chodziliśmy z nim kilka razy, teraz też nas zna i nie tylko opiekunów. Jasne jest, że lubi nas i szuka obecności ludzi. Pako to miły, serdeczny i przyjazny pies. Na boisku chodzi spokojnie wokół, odkrywa nowe rzeczy i wielokrotnie oferuje objęcia. Nie wykazuje zachowania terytorialnego na boisku. W czasie spaceru tygodnia przed tym, był z jego mentorem. Chodzi ładnie na smyczy, jest uwielbiony, sprytny i chce się uczyć. Podczas spaceru ciągle szuka bliskości, cieszy się pieszczotami i przytula się do towarzysza. Warto wiedzieć: W swojej klatce, Pako wykazuje wyraźne zachowanie ochronne. Jeśli ktoś zbliża się do jego klatki, szczeka i growli. Jednak jak tylko jest na smyczy, jego zachowanie całkowicie się zmienia, a on sam pozwala się prowadzić, cieszyć i gładzić. Gdy jest sam, przejmuje rolę strażnika. Jednak gdy bliski człowiek, którego śledzi i ufa, jest przy nim, porzuca to zachowanie i zostawia przywództwo swojemu głównemu opiekunowi." 8 grudnia 2025 roku, wolontariusz, pomocnik z Węgier napisał: "Pako szczeka w swojej klatce, gdy my mentory chcemy wejść w dni mentora. Jednak nie tak agresywnie, jak wcześniej. My mentory wiemy, że nie ma powodu bać się go, ponieważ go lubimy. Możemy wejść i wziąć go za smyczy, żeby iść na boisko. Tam nie wykazuje zachowania terytorialnego, nie szczeka na nikogo i jest bardzo przyjazny dla wszystkich mentorów. Pokazał nam nawet brzuch. Pako to bardzo dobry pies." 23 kwietnia 2026 roku, wolontariusz, pomocnik z Węgier napisał: "Pako mieszka w szpitalu dla zwierząt od sierpnia 2024 r. i uczestniczył w szkoleniu społecznym. Od października 2025 r. możemy witąć go i zabierać na spacer na boisko szpitala dla zwierząt. Pako kocha swoich opiekunów i teraz także mentorów. W swojej klatce szczeka lub growli tylko rzadko, gdy ktoś wchodzi, by go zapiąć. Nie zachowuje się inaczej niż inne psy. Im dłużej musi czekać, by wyjść z klatki, tym większa jego radość, gdy ktoś zwraca na niego uwagę. Na boisku nie szczeka ani growli. Jest przyjazny dla nieznanych mentorów i aktywnie poszukuje bliskości, objęć i miłości. Do tej pory również gra w piłkę i wraca zrzucaną piłką. Jest zabawny, przyjazny, przyklejony i bardzo skierowany ku ludziom. Stawał się ulubieńcem mentorów. Żyje w klatce z kilkoma innymi psami i
Czytaj oryginał (de)
Ursprungsland: Ungarn Pako lebt seit dem 22.08.2024 im Tierheim Kecskemét, nachdem er herrenlos aufgefunden wurde. Vermutlich war er ein Kettenhund, was seine Verwahrlosung und das schwere Halsband vermuten lassen. Das Einfangen war schwierig, er war sehr misstrauisch, doch zum Glück gelang es doch noch und er konnte in Sicherheit gebracht werden. Er war nicht gechipt und wurde von niemandem vermisst – vielleicht sein Glück, denn nun kann er in eine bessere Zukunft starten. Pako war am Anfang recht zurückhaltend und überfordert mit seiner neuen Lebenssituation. Mitarbeiterin Anna hatte sich seiner angenommen und er hat tolle Fortschritte gemacht. Am Anfang war es schwierig, wenn fremde Personen seinen Zwinger betreten wollten, daher mussten jeweils die Tierheimmitarbeiter Pako anleinen und ihn den Mentoren ausserhalb des Zwingers übergeben, dann war gut. Dies hat sich mittlerweile gelegt und die Mentoren können ihn selber in seinem Kennel anleinen und auf den Spielplatz führen. Diese Mentortage am Samstag geniesst er sehr, eine willkommene Abwechslung zum tristen Tierheimalltag. Er holt sich von allen Mentoren, ob gross oder klein, gerne Streicheleinheiten ab, lässt sich auch mal zum spielen animieren und ist einfach glücklich, wenn er Aufmerksamkeit und Zuwendung bekommt. Pako ist ein freundlicher, netter und kluger Vierbeiner, aber definitiv kein Anfängerhund, daher sollten seine zukünftigen Menschen bereits Hundeerfahrung haben und es sollten besser keine Kinder im Haushalt leben. Er läuft gut an der Leine und möchte geistig wie körperlich gefordert und gefördert werden. Vielleicht hat Pako auch Spass and Agility oder anderen "Hundesachen", Hauptsache Mensch und Hund haben eine gute Zeit zusammen. Pako lebt mit mehreren Hunden in einem Kennel und das klappt prima. Für unseren tollen Pako suchen wir ein unternehmungslustiges und hundebegeistertes Zuhause, bei netten Menschen mit einem Plan vom Leben, welche gerne und viel in der Natur unterwegs sind, welche die Gesellschaft eines Vierbeiners schätzen, Pako eine klare, aber liebevolle Führung, Struktur und Sicherheit geben, ihn verwöhnen mit vielen Streicheleinheiten, Liebe, Geborgenheit, Fürsorge und ihm 100% Familienanschluss bieten. Pako wartet auf seine passenden Zweibeiner! Am 13.10.2025 schreibt eine freiwillige, ungarische Helferin: "Pako lebt seit August 2024 im Tierheim. Er nahm an einem Sozialisationstraining teil. Mit grosser Freude durften wir Pako im Oktober 2025 auf dem Spielplatz des Tierheims wiedersehen! Er schenkte allen Mentorinnen und Mentoren sein Vertrauen. Da wir bereits mehrmals mit ihm spazieren waren, vertraut er inzwischen auch uns und nicht nur den Pflegerinnen. Man sieht ihm an, dass er uns mag und die Gesellschaft der Menschen sucht. Pako ist ein lieber, herziger und freundlicher Hund. Auf dem Spielplatz spazierte er ruhig umher, entdeckte Neues und stellte sich auch immer wieder für Streicheleinheiten an. Er zeigte kein territoriales Verhalten auf dem Spielplatz. In der Woche zuvor war er mit seiner Mentorin spazieren. Er läuft schön an der Leine, ist aufmerksam, klug und lernfreudig. Während des Spaziergangs suchte er immer wieder Nähe, liess sich gerne streicheln und schmiegte sich an seine Begleiterin. Wichtig zu wissen: In seinem Zwinger kann Pako Schutzverhalten zeigen. Wenn sich eine fremde Person dem Zwinger nähert, bellt er und knurrt. Sobald er jedoch an der Leine ist, verändert sich sein Verhalten vollständig und dann lässt er sich problemlos führen, geniesst es, gestreichelt zu werden und fühlt sich auf dem Spielplatz wohl. Wenn er allein ist, übernimmt er die Rolle des Wächters. Ist jedoch ein vertrauter Mensch an seiner Seite, dem er folgt und vertraut, legt er dieses Verhalten ab und überlässt die Führung seiner Bezugsperson." Am 08.12.2025 schreibt eine freiwillige, ungarische Helferin: "Pako bellt in seinem Zwinger, wenn wir Mentoren an den Mentortagen zu ihm hineingehen möchten. Allerdings längst nicht mehr so heftig wie früher. Wir Mentoren wissen, dass man keine Angst vor ihm haben muss, denn er mag uns. Wir können ruhig zu ihm hineingehen und ihn an die Leine nehmen, um mit ihm auf den Spielplatz zu gehen. Dort zeigt er keinerlei territoriales Verhalten, bellt niemanden an und ist zu allen Mentoren sehr freundlich. Er liebt sogar Bauchkraulen, dem kommen wir gerne nach. Pako ist ein sehr guter Hund." Am 23.4.2026 schreibt eine freiwillige, ungarische Helferin: "Seit Oktober 2025 konnten wir ihn auch auf dem Spielplatz des Tierheims begrüssen und mit ihm spazieren gehen. Pako liebt seine Betreuer und mittlerweile auch die Mentoren. In seinem Kennel zeigt er sein altes Verhalten nur noch selten. Er verhält sich nicht auffälliger als andere Hunde. Je länger er warten muss, bis er aus seinem Kennel herauskommt, desto grösser ist seine Freude, wenn sich jemand mit ihm beschäftigt. Auf dem Spielplatz zeigt er kein Bellen und kein Knurren. Auch gegenüber ihm fremden Mentoren ist er freundlich und sucht aktiv Nähe, Streicheleinheiten und Zuwendung. Inzwischen läuft er auch einem geworfenen Ball nach und bringt ihn zurück. Er ist verspielt, freundlich, anhänglich und sehr menschenbezogen. Er ist zu einem Liebling der Mentoren geworden. Er lebt mit mehreren Hunden zusammen in einem Kennel und hat sich gut in die Gruppe integriert. An der Leine ist er gut führbar." Pako ist reisefertig. Im Namen von Pako bedanken wir uns herzlich bei Frau Ursula Maikler für die Übernahme der Patenschaft.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane 2 miesiące temu






