Adoptuj Pepita
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 2 miesiące
Wymagania adopcyjne, proces adopcji Teraz poproś o tego zwierzaka! Wymagania adopcyjne, proces adopcji Pepita znalazła swój dom! Jej historia: Pepita – mała księżniczka szuka swojego królestwa na całe życie. Mała, delikatna i z malowaną twarzą – Pepita jest uosobieniem „uroczych słodziaków”. Ale kto myśli, że dostanie pieska do kolan na przytulanie, strasznie się myli: młoda suczka dokładnie wie, czego chce – a mianowicie: eksplorować świat, węszyć przez życie i od czasu do czasu być nieco niesforną. Obecnie Pepita mieszka razem ze swoją siostrą Ruby w domu tymczasowym w Rumunii – to ogromne szczęście, ponieważ publiczne schronisko nie było miejscem dla tak małych psów. Teraz może rozwinąć się w bezpiecznym środowisku, i robi to z wdziękiem: jest przyjazna, zabawna, ciekawa (choć z odrobiną ostrożności), doskonale dogaduje się z innymi zwierzętami i aktywnie poszukuje bliskości człowieka. Ruby i Pepita to dwa małe szczenięta z ogromnym potencjałem – ale także ze wszystkim, co wiąże się z rozpoczęciem życia w tak młodym wieku. Pragną ludzi nie tylko zakochanych w ich uroczych oczach i puszystej szczenięcej sierści, ale przede wszystkim gotowych na całą „szczenięcą” przygodę. Co to znaczy? Przede wszystkim cierpliwość, czas i dobry charakter – bo Ruby i Pepita muszą jeszcze wszystkiego nauczyć się: higieny domowej, pozostawania samych, chodzenia na smyczy, jazdy samochodem, uspokojenia się, radzenia sobie z frustracją… krótko mówiąc: całego szczenięcego alfabetu. To nie dzieje się z dnia na dzień, a czasem są trzy kroki do przodu i dwa do tyłu. Potrzebują ludzi, którzy nie przerażają się tym, lecz trzymają się z miłością, konsekwentnie, z pozytywnym wzmocnieniem i dużą dawką humoru. Choć obecnie te dwie są cukierkowo słodkie i maleńkie: będą rosły. A z rośnięciem przychodzi pubertet – czas, gdy „siad” nagle staje się obcym słowem, a „Nie wiem, dlaczego to zrobiłam” byłaby standardową odpowiedzią na każde złe zachowanie, gdyby tylko mogły mówić. Tutaj najważniejsze jest: nie poddawać się, nie rozpaczlić – i już na pewno nie przestać treningów. Zamiast tego kontynuujcie z empatią, jasnością i ewentualnie uczestnicząc w pozytywnych zajęciach szkolenia psów u ich boku. Bo właśnie w tej fazie kładzie się fundament dla późniejszego psa marzeń. Ruby i Pepita pragną ludzi, którzy przyjmą je jako pełnoprawnych członków rodziny – nie jako zwykłą dekorację, nie jako zabawkę dla dzieci, nie jako projekt na deszczowe niedziele. Chcą iść w parze, uczyć się i przytulać. Ludzi, którzy zwracają uwagę na ich potrzeby, pracują z pozytywnym wzmocnieniem, potrafią wybaczać błędy i są gotowi ponosić odpowiedzialność. Wtedy wyrosną na szczęśliwe, codziennie świadome i bardzo lojalne towarzysze. Krótko mówiąc: Ruby i Pepita szukają ludzi z sercem, umysłem, humorem – oraz gotowości nawet zapłakać nad zniszczonym kapciem domowym. Ci, którzy to przyniosą, dostaną u swego boku dwie cudowne dusze, które chcą przejść przez gorsze i lepsze chwile z nowymi ludźmi. Pepita jest zaszczepiona, zaimplantowana mikroczipem, odrobaczona i odrobaczona od pcheł. Ma paszport zwierzęcia UE i może zostać adoptowana po pozytywnym doświadczeniu w domu tymczasowym dla słodkiej myszki. Bardzo byśmy się cieszyli, gdybyście znaleźli dla Pepity dom tymczasowy! Dziękujemy bardzo, Katrin – to Ty dałaś Pepicie jej piękne imię! Data: 19 czerwca. To młody, nastoletni pies.
Czytaj oryginał (de)
Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Jetzt dieses Tier anfragen! Vermittlungsvoraussetzungen Vermittlungsablauf Pepita hat ihr Zuhause gefunden! Ihre Geschichte: Pepita – kleine Prinzessin sucht ihr Königreich auf Lebenszeit. Klein, zart und mit einer Gesichtszeichnung wie gemalt – Pepita ist der Inbegriff von „zuckersüß“. Doch wer jetzt denkt, hier kommt ein Taschenhund zum Knuddeln, irrt sich gewaltig: Die junge Hündin weiß ganz genau, was sie will – und das ist: die Welt entdecken, sich durchs Leben schnuppern und ab und zu ein bisschen frech sein. Pepita lebt momentan gemeinsam mit ihrer Schwester Ruby in einer rumänischen Pflegestelle – ein riesiges Glück, denn das öffentliche Shelter war kein Ort für solche Winzlinge. Jetzt darf sie sich in sicherer Umgebung entfalten und macht das mit Bravour: Sie ist freundlich, verspielt, neugierig (wenn auch mit einer Prise Vorsicht), versteht sich bestens mit Artgenossen und sucht aktiv die Nähe zum Menschen. Ruby und Pepita sind zwei winzige Hundekinder mit riesigem Potenzial – aber eben auch mit allem, was dazugehört, wenn man so jung ins Leben startet. Sie wünschen sich Menschen, die nicht nur verliebt in ihre Kulleraugen und ihr flauschiges Welpenfell sind, sondern vor allem bereit für das ganze Abenteuer „Junghund“. Was das heißt? Nun, in erster Linie Geduld, Zeit und ein gutes Nervenkostüm – denn Ruby und Pepita müssen noch alles lernen: Stubenreinheit, Alleinbleiben, Leine laufen, Autofahren, zur Ruhe kommen, Frust aushalten … kurz: das gesamte Hunde-ABC. Das geht nicht von heute auf morgen, und manchmal auch drei Schritte vor und zwei zurück. Sie brauchen Menschen, die sich davon nicht aus der Ruhe bringen lassen, sondern mit liebevoller Konsequenz, positiver Verstärkung und einer großen Portion Humor dranbleiben. Auch wenn die zwei gerade zuckersüß und winzig sind: Sie werden etwas größer. Und mit dem Wachstum kommt die Pubertät – die Zeit, in der „Sitz“ plötzlich ein Fremdwort ist und „Ich weiß nicht, warum ich das gemacht habe“ die Standardantwort auf jedes Fehlverhalten wäre, wenn sie sprechen könnten. Wichtig ist hier: nicht aufgeben, nicht verzweifeln – und schon gar nicht die Erziehung einstellen. Sondern mit Einfühlungsvermögen, Klarheit und ggf. einer positiv arbeitenden Hundeschule an ihrer Seite weitermachen. Denn genau in dieser Phase wird das Fundament für den späteren Traumhund gelegt. Ruby und Pepita wünschen sich Menschen, die sie als vollwertige Familienmitglieder aufnehmen – keine Deko, kein Spielzeug für Kinder, kein Projekt für verregnete Sonntage. Sie möchten mitlaufen, mitlernen, mitkuscheln. Menschen, die auf ihre Bedürfnisse achten, mit positiver Verstärkung arbeiten, Fehler verzeihen können und bereit sind, Verantwortung zu übernehmen. Dann wachsen sie mit Sicherheit zu fröhlichen, alltagssicheren und sehr loyalen Begleiterinnen heran. Kurzum: Ruby und Pepita suchen Menschen mit Herz, Verstand, Humor – und der Bereitschaft, auch mal einen zerfledderten Hausschuh zu verschmerzen. Wer das mitbringt, bekommt zwei wunderbare Seelen an die Seite, die mit ihren neuen Menschen durch dick und dünn gehen wollen. Pepita ist geimpft, gechipt, entwurmt und entfloht. Sie bringt einen EU-Heimtierausweis mit und kann nach positiver Vorkontrolle und gegen eine Schutzgebühr von 500 Euro in ihre neue Familie ziehen. Auch über eine Pflegestelle für die süße Maus würden wir uns sehr freuen! Vielen lieben Dank an Katrin – du hast Pepita ihren wunderschönen Namen geschenkt! Stand: 19.06.2025
Zarejestrowane 2 miesiące temu






