Adoptuj Pistole
Mieszaniec · Nieznane
Pistole – od uwiązanego psa cieniem po tego, który lubi słońce. Niektóre psy przeżywają. A niektóre walczą o powrót do życia. Pistole, zwany z czułością „Tolé” – należy do tych, którzy dokonali niemożliwego. Gdy Tolé przybył do schroniska dla zwierząt, ledwo można go było rozpoznać jako psa. Wolontariusz zwrócił uwagę na jego dramatyczną sytuację: był uwiązany obok przyczepy w wiosce niedaleko Saragossy. Był narażony na palące letnie upały Hiszpanii, wiatr, deszcz i zimę. Nie miał schronienia, opieki ani miłości. Przez długi czas żaden pies nie przybył w tak złym stanie. Tolé cierpiał na ciężką anemię, filariozę i leiszmaniozę. Jego mięśnie były całkowicie osłabione i mógł zrobić tylko kilka niepewnych kroków, zanim musiał usiąść. Rentgen wykazał starą deformację na głowach jego kości udowych – prawdopodobnie wynik poprzedniego wypadku. Dalsze badanie nie było możliwe ze względu na jego krytyczny stan zdrowia. Przez pierwsze kilka dni nie opuszczał łóżka. Nagle miał dach nad głową, czystą wodę i wystarczającą ilość jedzenia – i po prostu chciał spać. Być może dla niego wydawało się to małym cudem.
Czytaj oryginał (de)
Pistole – vom angeketteten Schattenhund zum Sonnengenießer Manche Hunde überleben. Und manche kämpfen sich zurück ins Leben. Pistole – liebevoll „Tolé“ genannt – gehört zu denen, die das Unmögliche geschafft haben. Als Tolé ins Tierheim kam, war er kaum wiederzuerkennen als Hund. Eine Freiwillige machte auf seine dramatische Situation aufmerksam: Er lebte angekettet neben einem Wohnwagen in einem Dorf nahe Zaragoza. Der sengenden Sommerhitze Spaniens, Wind, Regen und dem kalten Winter schutzlos ausgeliefert. Er fraß Essensreste und schlief auf seinen eigenen Exkrementen. Schutz, Fürsorge oder Zuneigung kannte er nicht. Seit Langem war kein Hund in einem so schlechten Zustand angekommen. Tolé litt unter starker Anämie, Filariose und Leishmaniose. Seine Muskeln waren völlig geschwächt, er konnte nur wenige unsichere Schritte gehen, bevor er sich wieder setzen musste. Auf dem Röntgenbild zeigte sich zudem eine alte Deformation an den Köpfen der Oberschenkelknochen – vermutlich die Folge eines früheren Unfalls. Eine weiterführende Untersuchung war damals aufgrund seines kritischen Gesundheitszustandes nicht möglich. Die ersten Tage verließ er sein Bett nicht. Er hatte plötzlich ein Dach über dem Kopf, sauberes Wasser und ausreichend Futter – und wollte einfach nur schlafen. Vielleicht fühlte es sich für ihn tatsächlich wie ein kleines Wunder an.
Zarejestrowane 4 miesiące temu






