Adoptuj Pola
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 3 lata
Pola z siostrą podzieliły los tysięcy psów w Polsce. Jako niechciane szczenięta, zostały porzucone. Miały wtedy zaledwie 6-7 miesięcy i żadnej dobrej relacji z człowiekiem. Okres szczenięcy jest bardzo istotny w rozwoju psów i rzutuje na całe życie zwierzęcia. Te dwie suczki nie miały szczęścia, prawdopodobnie też kontakt z człowiekiem był sporadyczny, bądź żaden :( Od wiosny, kiedy znalazły się w naszym schronisku a stres trochę odpuścił, wolontariusze wykonują ogromną pracę, żeby nadrobić wszystkie zaległości Poli i Niny. W ostatnim czasie udało się wypracować chodzenie na smyczy, nie jest jeszcze idealnie, ale to ogromny krok ;) Pola jest wesoła, bardzo dobrze czuje się w towarzystwie innych psów, zachęca je do zabawy. Uwielbia biegać na wybiegu wśród przedstawicieli swojego gatunku. Nie jest jeszcze przekonana co do relacji z ludźmi, dotyk jeszcze jest dla niej czymś nietypowym. Chętnie za to zabiera przysmaki. Ze względu na lękowy charakter i braki socjalizacyjne, poszukujemy domu w spokojnej okolicy, bez małych dzieci. Pola waży 10-15 kg. Kontakt, TOZ Krotoszyn - 660662191, 660662171 (nie odpowiadamy na sms-y, prosimy o kontakt telefoniczny, od poniedziałku do piątku, w godz. ) Pola z siostrą podzieliły los tysięcy psów w Polsce. Jako niechciane szczenięta, zostały porzucone. Miały wtedy zaledwie 6-7 miesięcy i żadnej dobrej relacji z człowiekiem. Okres szczenięcy jest bardzo istotny w rozwoju psów i rzutuje na całe życie zwierzęcia. Te dwie suczki nie miały szczęścia, prawdopodobnie też kontakt z człowiekiem był sporadyczny, bądź żaden :( Od wiosny, kiedy znalazły się w naszym schronisku a stres trochę odpuścił, wolontariusze wykonują ogromną pracę, żeby nadrobić wszystkie zaległości Poli i Niny. W ostatnim czasie udało się wypracować chodzenie na smyczy, nie jest jeszcze idealnie, ale to ogromny krok ;) Pola z siostrą podzieliły los tysięcy psów w Polsce. Jako niechciane szczenięta, zostały porzucone. Miały wtedy zaledwie 6-7 miesięcy i żadnej dobrej relacji z człowiekiem. Okres szczenięcy jest bardzo istotny w rozwoju psów i rzutuje na całe życie zwierzęcia. Te dwie suczki nie miały szczęścia, prawdopodobnie też kontakt z człowiekiem był sporadyczny, bądź żaden :(
Zarejestrowane 2 miesiące temu






