Adoptuj Pralinka
Żynkie · Młody · 1 rok
Edycja kieszonkowa, ale zdecydowanie nie do noszenia w torebce. Pralinka ma około roku, waży niespełna 4 kg i jest w typie shih tzu. Powinna być psem, który z ciekawością odkrywa świat. Niestety wygląda na to, że do tej pory świat odkrywał głównie ją. Trafiła na Paluch bardzo zaniedbana. Była mocno skołtuniona, a poza fatalnym stanem sierści zmaga się również z problemami skórnymi - wymagają zaopiekowania opuszki łap oraz okolice oczu. Przed Pralinką jeszcze trochę wizyt u lekarzy i sporo troski, żeby mogła w pełni wrócić do formy. To jedna z tych suczek, które sprawiają wrażenie, jakby nikt nigdy nie pozwolił im być... psem. Pralinka potrafi chodzić na smyczy, ale robi to z wyraźnym przekonaniem, że ktoś wymyślił zdecydowanie lepsze sposoby przemieszczania się. Najchętniej przykleiłaby się do człowieka, wtuliła w ramiona i ogłosiła koniec spaceru. A jednak wystarczy dać jej chwilę. Kiedy trafi na kawałek trawy, zatrzymuje się, węszy i rozgląda z takim skupieniem, jakby właśnie odkryła, że świat pachnie. Patrzy na otoczenie z ciekawością szczeniaka, który dopiero uczy się, że można chodzić po ziemi, a nie tylko być noszonym z miejsca na miejsce. Szukamy dla niej opiekuna, który pokaże jej, że życie małego psa nie kończy się na byciu uroczym. Pralinka nie jest dodatkiem do stylizacji ani pasażerem torebki. Jest psem. Takim, który potrzebuje spacerów, możliwości eksplorowania świata, nowych zapachów i czasu, żeby nabrać pewności siebie. Na razie jest trochę lękliwa, ale nie zamyka się na człowieka. Wręcz przeciwnie, bardzo szuka bliskości i wsparcia. W stosunku do innych psów pozostaje obojętna. Mamy wrażenie, że Pralinka dopiero zaczyna swoje prawdziwe psie życie. Szukamy kogoś, kto pokaże jej, ile jeszcze ciekawych rzeczy czeka poza... torebką. Pralinkę i resztę podopiecznych z grupy 6 spotkasz też na: facebooku - instagramie - tiktoku -
Zarejestrowane 2 miesiące temu



