Adoptuj Pucio
Mieszaniec · Nieznane
Cześć, jestem Pucio! Jestem młodym psiakiem w typie buldożka francuskiego. Do schroniska trafiłem 14 sierpnia 2026 roku z okolic przejazdu kolejowego przy ul. Ziemskiej, gdzie przez dwa dni biegałem bez opieki. Nikt mnie nie szukał, nikt też mnie nie rozpoznał, dlatego wszystko wskazuje na to, że zostałem porzucony.Wobec osób, które już znam, jestem bardzo uczuciowy i mocno spragniony bliskości. Uwielbiam się przytulać i spędzać czas z człowiekiem. Trzeba jednak pamiętać, że choć jestem niewielki, mam sporo siły i jestem naprawdę umięśniony. Kiedy się rozbrykam, potrafię rozpędzić się tak, że bez problemu podetnę nogi nawet dorosłej osobie!Mieszkam obecnie z innym psiakiem i radzę sobie w jego towarzystwie, ale chyba nie jest to szczyt moich marzeń. Możliwe, że najlepiej odnalazłbym się jako jedyny pupil albo po prostu z odpowiednio dobranym psim kompanem.Nie przepadam też za zabiegami pielęgnacyjnymi i weterynaryjnymi, dlatego potrzebuję cierpliwego, spokojnego i konsekwentnego opiekuna, który będzie potrafił pracować ze mną bez presji.Osoba zainteresowana moją adopcją powinna również dobrze poznać potrzeby buldożków francuskich. Psy w tym typie mogą być szczególnie narażone na problemy z oddychaniem, przegrzewaniem się, kręgosłupem, skórą oraz uszami. Często pojawiają się u nich także alergie pokarmowe i środowiskowe, dlatego czasem konieczna jest odpowiednio dobrana dieta, regularna kontrola skóry i fałdek oraz częstsze wizyty u lekarza weterynarii. Mój przyszły dom powinien być więc gotowy nie tylko na ogrom miłości, ale także na odpowiedzialną i świadomą opiekę. Zostałem już zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany, a wkrótce czeka mnie również zabieg kastracji.Jeśli znasz potrzeby takich psiaków i szukasz silnego, energicznego, bardzo uczuciowego kompana, być może właśnie na Ciebie czekam.
Zarejestrowane w zeszłym tygodniu






