Adoptuj Sullivan (Sully)
Nieznane · Dorosły · 8 lata
Sullivan (Sully)2018 | Piebald | Gypsy Cob | Poniżej 12,2 hh Dla każdego ponika jak Sully, którego powodzimy w rehabilitacji, są inni jak Gilbert, którzy przypominają, że odzysk od ekstremalnego zapuszczenia zawsze jest trudny - i życie może być strasznie nieprzewidywalne. W Here4Horses jesteśmy gotowi i zdolni do radzenia sobie z tymi wyzwaniami - po prostu potrzebujemy Twojej wsparcia finansowego, aby naszą ważną pracę było możliwe. Prosimy o opiekę nad Sullym. Robiąc to, nie tylko utrzymujesz jasną przyszłość dla niego - ale także dla innych takich jak on. Historia do tej pory... Sullivan przybył do nas razem ze swoim najlepszym przywódcą Gilbertem, przez RSPCA. Zostały skonfiskowane jako część dużego grupy poważnie zapuszczonego koni, dwóch z których zmarło na polu zasłanym błotem bez żadnego źródła jedzenia. Oba, Sully i Gilbert, były chude młode kucyki, wycieńczone i bardzo chore, gdy dojechali, że każdy z nich noszony był do stajni przez członka zespołu. Spędzieli wiele, wiele tygodni na rehabilitacji; śpiąc, odpoczywając i gojących się - nic bardziej dynamicznego niż cicho żujące siano, gdy podróżowali długą, wolną drogą do powrotu do zdrowia. W końcu obaj zdecydowali się na zmianę i wczesnym w drugim roku była pora na kastrację. Gilbe
Czytaj oryginał (en)
Sullivan (Sully)2018 | Piebald | Gypsy Cob | Under 12.2hhFor every pony like Sully, that we successfully rehabilitate, there are others like Gilbert who serve as a reminder that recovery from extreme neglect is always challenging – and life can still be cruelly cut short without notice.At Here4Horses we are ready and able to deal with these challenges – we simply need your financial support to make our important work possible.Please sponsor Sully. By doing so, you not only sustain a bright future for him – but also for others just like him.The story so far...Sullivan came to us with his best mate Gilbert, via the RSPCA. They were seized as part of a large group of seriously neglected ponies, two of which had died in a mud-covered field without any food supply.Both Sully and Gilbert were emaciated foals, exhausted and so very sick when they arrived that they were each carried into the stables by one of the team.They spent many, many weeks on rehab; sleeping, resting and healing – nothing more energetic than quietly munching on hay as they travelled along the long, slow road to recovery.They finally both turned a corner and early in their second year it was time for castration. Gilbe
Zarejestrowane 2 miesiące temu



