Adoptuj Unknown
Mieszaniec · Męskie · Młody · 1 rok
107039 Fart – samiec, kastracja wykonana, urodzony ok. 2023 r., wysokość w kłębie ok. 55–57 cm, od 02.07.2025 w schronisku dla zwierząt w Bełchatowie. Przystojny samiec o niezwykłym umaszczeniu jest bezproblemowo przyprowadzony do nas na smyczy przez Agnes. Nosi obrożę, ponieważ obecnie przebywa w szpitalu: inne psy w jego zagrodzie skutecznie ugryzły go w tylną łapę. Z pewnością była to duża rana, bo bandaże są ogromne. Pomimo urazu Fart chodzi doskonale, nie kulawieje. Od razu nawiązuje z nami kontakt, jest cichy i spokojny. Gdy do niego mówimy, natychmiast wije ogonem i widać wyraźnie, jak bardzo lubi, gdy go głaszczemy. Ma tak piękna mordkę z brązowymi oczami. Interesuje go także otoczenie. Kasia zapisała historię Farta: kiedy w gminie Radomsko miała zostać złapana piesica nosząca szczeniaki, za nią pobiegł pies – Fart. Była to leśna działka bez płotu przy autostradzie, gdzie biegły oba psy. Fart cały dzień spędzał w tym lesie; jego właściciel nie dbał o niego. To cud, że Fart nie został potrącony przez samochód. W trakcie interwencji przyszł właściciel lasu i powiedział, że Fart zostałby pozostawiony sam sobie, ale miał też zagrodę, którą nam pokazał: łącznie wynosiła ona 2 metry kwadratowe. Tak więc Fart nigdy nie miał człowieka, który tak bardzo go potrzebował. Ale być może teraz ma szansę znaleźć takiego człowieka. (B/CS) Ostatnie trzy zdjęcia zostały zrobione przez schronisko przed incydentem z pogryzieniem.
Czytaj oryginał (de)
107039 Fart – Rüde, kastriert, geboren ca. 2023, Schulterhöhe ca. 55 – 57 cm, im Tierheim Belchatow seit 02.07.2025. Ein hübscher Rüde mit außergewöhnlicher Farbe wird uns problemlos an der Leine von Agnes gebracht. Er trägt einen Halskragen, denn er sitzt z.Zt. im Hospital: andere Hunde in seinem Zwinger haben ihn fürchterlich am Hinterbein gebissen. Es muss eine große Wunde gewesen sein, denn der Verband ist enorm. Trotz der Verletzung läuft Fart einwandfrei, humpelt nicht. Er nimmt gleich Kontakt mit uns auf, ist ruhig, entspannt. Bei Ansprache wedelt er sofort und man merkt es ihm an, wie er das Streicheln von uns genießt. Er hat ein so hübsches Gesicht mit braunen Augen. Auch die Umgebung interessiert ihn. Kasia hatte uns die Geschichte von Fart aufgeschrieben: als eine tragende Hündin in der Gemeinde Radomsko eingefangen werden sollte, lief ein Hund bei ihr – Fart. Es war ein Waldgrundstück ohne Zaun an einer Schnellstraße, wo die beiden Hunde liefen. Fart verbrachte die ganzen Tage in diesem Wald, sein Eigentümer kümmerte sich nicht um ihn. Es war ein Wunder, dass Fart nicht überfahren worden war. Der Besitzer des Waldes kam während der Intervention dazu und erzählte, dass Fart sich selbst überlassen wäre, er aber auch einen Zwinger hätte, den er uns zeigte: ganze 2 qm war dieser groß. Fart hatte also nie einen Menschen für sich, den er so dringend brauchte. Aber vielleicht hat er jetzt eine Chance, diesen Menschen zu finden. (B/CS) Die letzten 3 Fotos wurden vom Tierheim vor dem Beißvorfall aufgenommen.
Zarejestrowane 3 miesiące temu






