Adoptuj Unsere Zuckersüße Honigbande sucht
Żynkie · Seniory · 17 lata
Linde jest z nami w schronisku od sierpnia 2026 roku. Jest łagodna, nieskomplikowana i mruczy uporczywie, dopóki nie otrzyma uwagi lub dopóki coś jej nie odpowiada. Jest przyjazna, lubi się przytulać i nadaje się do życia w domu. Jest bardzo towarzyska i dobrze dogaduje się z innymi kotami. Chciałaby zostać adoptowana przez innego kota lub znajomego ze schroniska. Halo? Czy jest tu ktoś? Chciałabym trochę uwagi. Teraz. Dziękuję. Nazywam się Linde, urodziłam się w 2009 roku i jestem damą w moim najlepszym wieku. Nie mam już zbyt wielu zębów, ale i tak nie są one potrzebne do wyraźnego ogłaszania. Kiedy przeprowadzam się gdzieś nowego, potrzebuję trochę czasu, aby się zaaklimatyzować. Pani w moim wieku nie rzuca się od razu w nowe relacje. Wolę się bliżej przyjrzeć i zdecydować, kiedy z kimś się zaprzyjaźnimy. Kiedy już się zaaklimatyzuję, jestem łagodną, kochającą i nieskomplikowaną damą, która lubi się przytulać i cieszyć się towarzystwem swoich ludzi. I żebyśmy od razu się zrozumieli: Jeśli czegoś chcę, powiem ci. Uparcie. A jeśli nikt nie przyjdzie, będę mruczeć dalej. Jeśli nikt się nie pojawi, założę, że mnie nie słyszysz - i będę mruczeć dalej, dopóki ktoś w końcu nie zajmie się moimi obawami. Czy chcę uwagi, czy coś mi nie odpowiada, dowiesz się. Personel musi być oczywiście poinformowany. Nawiasem mówiąc, bardzo dobrze dogaduję się z innymi kotami. Dlatego też chcę nadal mieć miłe towarzystwo kotów i przeprowadzić się do innego kota lub znajomego ze schroniska. Moim domem na emeryturę powinien być przytulny apartament. Przytulne miejsce, drodzy ludzie, miły kocur i personel, który pojawi się na wezwanie - to wszystko, czego naprawdę potrzebuje starsza pani. Więc jeśli szukasz łagodnej, kochającej seniorki z niewielką tendencją do głośnego zarządzania gospodarstwem domowym: Zapraszam do odwiedzenia mnie i porozmawiania ze mną. Z poważaniem
Czytaj oryginał (de)
Linde ist seit August 2026 bei uns im Tierheim. Aus der – sanft – unkompliziert – wenn sie aufmerksamkeit haben möchte oder ihr etwas nicht passt, miaut sie solange bis man kommt – lieb – kuschlig – Wohnungshaltung – super Verträglich – zieht nur zu vorhandener Katze oder zusammen mit Freund aus Entschuldigung? Hallo? Ist da jemand? Ich hätte gerne Aufmerksamkeit. Jetzt. Danke. Mein Name ist Linde, ich bin Jahrgang 2009 und damit eine Dame in den besten Jahren. Ich habe nicht mehr allzu viele Zähne, aber für klare Ansagen braucht man die schließlich auch nicht. Wenn ich neu irgendwo einziehe, brauche ich erst einmal ein bisschen Zeit. Eine Dame meines Alters stürzt sich schließlich nicht kopfüber in irgendwelche neuen Bekanntschaften. Ich schaue mir das Ganze lieber in Ruhe an und entscheide dann, wann wir Freunde werden. Habe ich mich erst einmal eingelebt, bin ich eine sanfte, liebe und unkomplizierte Katzendame, die sehr gerne kuschelt und die Nähe ihrer Menschen genießt. Und damit wir uns gleich richtig verstehen: Wenn ich etwas möchte, teile ich das mit. Ausdauernd. Und wenn niemand kommt, miaue ich noch einmal. Sollte dann immer noch niemand erscheinen, gehe ich selbstverständlich davon aus, dass man mich nicht gehört hat – und miaue weiter, bis sich endlich jemand um mein Anliegen kümmert. Ob ich Aufmerksamkeit möchte oder mir etwas nicht passt, werdet ihr dann schon erfahren. Das Personal muss schließlich informiert werden. Mit anderen Katzen bin ich übrigens ausgesprochen verträglich. Ich wünsche mir deshalb auch weiterhin nette Katzengesellschaft und ziehe nur zu einer bereits vorhandenen Katze oder gemeinsam mit einem meiner Freunde aus dem Tierheim aus. Mein Altersruhesitz soll eine gemütliche Wohnung werden. Ein bequemes Plätzchen, liebe Menschen, ein netter Katzenfreund und Personal, das auf Zuruf erscheint – mehr verlangt eine ältere Dame doch wirklich nicht. Falls ihr also noch eine sanfte, verschmuste Seniorin mit leichtem Hang zur lautstarken Haushaltsführung sucht: Ihr dürft gerne bei mir vorsprechen. Hochachtungsvoll
Zarejestrowane przedwczoraj



