Adoptă Czy w takich warunkach mogą żyć kocięta
Rasă mixtă · Masculin · Puiet · 1 lună
Traducerea va fi disponibilă în curând.
It turns out they can. What a life! You see it for yourselves. I promised myself I wouldn’t take on any more kittens—simply because I’ve reached my limit, I can’t afford to keep up with more ads, fundraisers, adoption processes, or vet visits. I’m sleeping just five hours a night now, racing against time to find cats for spaying. I also promised myself that two weeks of vacation from my professional work would be a real chance to reset and truly rest. But when I saw what the photos below show, my resolve melted all over again... Especially since the vacant building where the little ones and their mother are currently sheltering is set to be demolished, and right next door, behind the fence, lives a dog who’s notorious for attacking cats. After the rescue, the disabled caregiver took the kittens in, because I simply have no place left to put four tiny kittens. Still, this is a very makeshift solution—no need to explain why... We’re currently on the hunt for the mother cat, so that the story of unwanted kittens doesn’t repeat itself. The four little ones and their mom will be dewormed, flea-treated, and vaccinated. However, we’ll need to set up a fund specifically for this purpose, because we can’t manage it from an empty account. Please make donations to our account, specifying “kittens from the vacant building” in the memo: Pomorski Koci Dom Tymczasowy Foundation International Animal Rights Movement – Viva! ul. Kawęczyńska 16/39 03-772 Warsaw Account number: 89 160014621030907900000026 SWIFT: PPABPLPKXXX PayPal: [email protected] People interested in adopting are asked to contact 502871852. The kittens are staying in Wejherowo.
Citire originală (pl)
Okazuje się, ze mogą.Jakie to życie? Sami widzicie Obiecałam sobie, że nie wezmę sobie na barki kolejnych kociąt, bo po prostu nie mam już dokąd, nie mam pary na kolejne ogłoszenia, zbiórki, procesy adopcyjne, jeżdżenie do weta. Śpię po 5h/dobę, bo ścigam się z czasem polując na kotki do kastracji. Obiecałam też sobie, że 2 tygodnie urlopu od pracy zawodowej będą czasem prawdziwego resetu i odpoczynku. Gdy zobaczyłam to, co prezentują poniższe fotografie, znowu zmiękła mi rura… Tym bardziej, że pustostan, w którym maluchy z matką mają schronienie ma zostać wyburzony, a za płotem w sąsiedztwie mieszka pies, który ma na swoim koncie mordy na kotach. Po odłowieniu, kocięta zabrała niepełnosprawna karmicielka, bo ja kompletnie nie mam już gdzie umieścić 4 kociąt. Jednak jest to rozwiązanie bardzo awaryjne, nie trzeba tłumaczyć dlaczego… Jesteśmy w trakcie polowań na mamę kociąt, by historia z nadprogramowymi kociętami się nie powtórzyła. Czwórka maluchów oraz mama zostaną odrobaczone, odpchlone i zaszczepione. Musimy jednak stworzyć fundusz na ten cel, bo z pustego konta się to nie uda.Wpłaty na nasze konto z dopiskiem „kocięta z pustostanu ”Pomorski Koci Dom TymczasowyFundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt- Viva!ul. Kawęczyńska 16/3903-772 Warszawanr konta: 89160014621030907900000026SWIFT: PPABPLPKXXXPayPal: łem „kocięta z pustostanu”OSOBY ZAINTERESOWANE ADOPCJĄ PROSZONE SĄ O KONTAKT 502871852KOCIAKI MIESZKAJĄ W WEJHEROWIE
Listat luna trecută






