Adoptă Kiara i Simba
Rasă mixtă · Masculin · Tinere · 1 an
Traducerea va fi disponibilă în curând.
PILNIE SZUKAMY WYJĄTKOWEGO DOMU DLA DWÓCH KOCICH SIEROT, WYRZUCONYCH JAK ŚMIECI Wspólnego, bezwzględnie bezpiecznego i świadomego. A oto ich historia...💔 Koty z gminy zostały przywiezione do uśpienia, w ramach tzw. "ślepego miotu". Takie historie nie są niesamowite i niezwykłe dla nas, bo powtarzają się nieustannie w ciągu roku. Dzieją się tuż obok nas, w naszym pięknym Buku. POWODEM JEST BRAK KASTRACJI DOROSŁYCH, WYCHODZĄCYCH LUB TZW. WOLNOŻYJĄCYCH KOTÓW. Te kocięta zostały pozostawione same sobie przy drodze, w kartonie bez mamy …(nie wiemy co się z nią stało). Być może najłatwiej było pozbyć się „problemu” wywożąc te żywe stworzenia, aby nie były w zasięgu wzroku … Kociaki były chore na koci katar - oczy w fatalnym stanie, dodatkowo zapchlone i zarobaczone, wychudzone, odwodnione. Ktoś bezduszny skazał te bezbronne i żywe istotki na powolne umieranie z powodu choroby, głodu i braku opieki!!! Wydarzył się jednak cud. Nie zdecydowano się ich uśpić, bo Pani technik weterynarii postanowiła im pomóc, a tym samym ocaliła ich życie!❤️ Zdecydowała się je karmić w dzień i w nocy i zawalczyła o ich los. Zrobiła to zupełnie bezinteresownie. Bo przecież każde życie jest cenne! Leczyła i karmiła w ramach wolontariatu, wożąc je ze sobą do pracy i wstając do nich w nocy. Opieka nad tygodniowymi kociakami to karmienie i masowanie brzuszków co 3 godziny (w dzień i w nocy). Dodatkowo zakrapianie oczu - 5 razy dziennie. Kto kiedykolwiek ratował takie maluchy...ten wie jak ogromna to odpowiedzialność i trud. Były gorsze chwile, ale się udało - dzięki determinacji i ogromnemu zaangażowaniu! Dostały imiona: Kiara (koteczka trzykolorowa) i Simba (szaro - biały kocurek). Mają się bardzo dobrze. 🙂 Dziś to 5 tygodniowe kociaki, więc jedzą już same, korzystają z kuwetki (a jak!), są bardzo aktywne i radosne. Wszędzie ich pełno!😊 Historia piękna i bardzo wzruszająca...Ale niestety kocurek Simba był najsłabszy z miotu i najbardziej dotknięty chorobą … jego życie było najbardziej zagrożone od samego początku. Oczka co prawda są w gałce ocznej, ale niestety kociak prawdopobnie nie będzie widział (jest jeszcze w trakcie leczenia). Dziś podąża za siostrą, naśladuje ją i radzi sobie świetnie, jest bardzo rezolutny i zwinny, ale będzie potrzebował domu wyjątkowego i troskliwego opiekuna, a także towarzystwa siostry. Nie oddamy ich oddzielnie. SZUKAMY IM TYLKO I WYŁĄCZNIE WSPÓLNEGO DOMU. 🩷🐈🐈⬛🩷 Domu z osiatkowanym balkonem i zabezpieczonymi oknami, w którym będą mogły się wzajemnie wspierać, rojbrować i opiekować sobą tak jak do tej pory.
Listat azi






