Adoptă Majo
Rasă mixtă · Masculin · Puiet · 4 luni
A one-eyed Majo was reduced to a megalight version, mercilessly starved, with such a very sick eye that it threatened his life - he came to us at this condition - the foundation Ja Pacze Sercem - a little kitten. He immediately underwent surgery to remove the remaining eye socket. Like many stray kittens, the little one contracted "feline cold." This virus attacks the upper respiratory tract and eyes. The disease causes inflammation of the eyeballs. The animal slowly loses its sight and experiences constant and increasing pain. In addition, he suffocates from the cold and suffers from fever. Usually, it dies after weeks or even months of suffering or ends tragically because it is unable to protect itself from the dangers that await it. Little Majo therefore had little life ahead of him. But now he has a new one and we hope that soon it will be really fat. Now, after recovering, he is a happy young boy, and the only thing left from his misfortune is the scars from the stitches. Within a week in the temporary home, from a frightened wildcat he became the best friend of his temporary dad. Now he loves being close to people, and approaches new people with suspicion, but after a few moments he demands pets. Majo was born in the summer of 2022, vaccinated, spayed, and tests for FIV/FELV are negative. He has regained the joy of life and energy. He may not be a plump Majo yet, but he likes to eat so much that he could become one. We are looking for a home for him - a "non-outside" one with secured windows and balcony. Are you a cat lover? Adopt Majo and enjoy his cheerful nature!
Citire originală (pl)
Życie jednookiego Majo odchudziło do wersji megalight Niemiłosiernie zagłodzony, z tak bardzo chorym okiem, że aż zagrażało to jego życiu – w takim stanie trafił do nas - fundacji Ja Pacze Sercem - malutki kociak. Natychmiast przeszedł operację usunięcia resztek gałki ocznej. Jak wiele bezdomnych kociąt, mały zachorował na „koci katar”. To wirus, który atakuje górne drogi oddechowe oraz oczy właśnie. Choroba powoduje stan zapalny gałek ocznych. Zwierzę powoli traci wzrok i odczuwa stały i wciąż narastający ból. Oprócz tego dusi się z powodu kataru i cierpi od gorączki. Zazwyczaj umiera po tygodniach lub nawet miesiącach męki albo kończy tragicznie, bo nie jest w stanie uchronić się przed niebezpieczeństwami, jakie na niego czyhają. Malutki Majo miał więc przed sobą niewiele życia. Ale teraz zyskał nowe i mamy nadzieję, że wkrótce będzie ono naprawdę tłuste. Teraz, po wyleczeniu, jest szczęśliwym młodym chłopakiem, a po jego nieszczęściu pozostała tylko blizny po szwach. Już po tygodniu w domu tymczasowym, z wystraszonego dzikuska stał się najlepszym przyjacielem swojego tymczasowego taty. Teraz uwielbia być blisko człowieka, a do nowych osób podchodzi z nieufnością, ale już po kilku chwilach domaga się pieszczot. Majo urodził się latem 2022 roku, został zaszczepiony, wysterylizowany, testy FIV/FELV ma ujemne. Odzyskał radość życia i energię. Nie jest może jeszcze tłuściutkim Majo, ale tak lubi jeść, że może się nim stać. Rozglądamy się za domem dla niego – „niewychodzącym” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Jesteś koneserem kociej natury? Przygarnij Majo i zasmakuj w jego wesołej naturze!*
Cont gratuit — 10 contacte incluse
Listat luna trecută






