Adoptujte Oli
Kříženec · Neznámo
Hi, my name is Oli. I am a 4-year-old Maine Coon cat – big, fluffy, and quite proud of my impressive ruff. As a Maine Coon, I also have a character and my own opinion. I came to the animal shelter on December 25, 2025 from Bytomskiej Street. My caregiver loved me very much and really wanted to work on my issues. Unfortunately, the other household members were no longer ready for this and after another incident - when I soiled two new beds I ended up in Psitulu. In the animal shelter I don't show such behavior, so it's possible the cause was behavioral - related to stress or the situation at home. Despite everything, the caregivers at the animal shelter approached the issue very seriously and started my diagnosis. We already know that I will require hip surgery. The procedure was slightly delayed because I had an infection, but everything is under control and I am well cared for. What am I like on a daily basis? Friendly and social - I like people. I allow myself to be brushed, and with my coat that's quite important. I get along with other cats. I'm slowly looking for a new loving home for life. Ideally one where someone knows or loves Maine Coon cats and is ready for a cat with a personality. If you are interested in my adoption, contact the animal shelter to find out what stage we are currently at.
Přečíst původní (pl)
Cześć, mam na imię Oli. Jestem 4-letnim kocurkiem rasy Maine Coon – dużym, puchatym i całkiem dumnym ze swojej imponującej grzywy. Jak to Maine Coon, mam też charakter i własne zdanie. Do schroniska trafiłem 25 grudnia 2025 roku z ul. Bytomskiej. Moja opiekunka bardzo mnie kochała i tak naprawdę chciała pracować nad moimi problemami. Niestety reszta domowników nie była już na to gotowa i po kolejnej wpadce – kiedy zasikałem dwa nowe łóżka wylądowałem w Psitulu. W schronisku nie przejawiam takich zachowań, dlatego możliwe, że przyczyna była behawioralna – związana ze stresem albo sytuacją w domu. Mimo wszystko opiekunowie w schronisku podeszli do sprawy bardzo poważnie i rozpoczęli moją diagnostykę. Wiemy już, że będę wymagał operacji biodra. Zabieg trochę się opóźnił, bo przechodziłem infekcję, ale wszystko jest pod kontrolą i jestem pod dobrą opieką. A jaki jestem na co dzień? Miły i kontaktowy – lubię ludzi.Pozwalam się czesać, a przy moim futrze to całkiem ważne. Dogaduję się z innymi kotami. Powoli rozgladam się za nowym, kochającym domem na całe życie. Najlepiej takiego, gdzie ktoś zna albo kocha koty tej rasy i jest gotowy na kota z osobowością. Jeśli jesteś zainteresowany moja adopcją skonataktuj się ze schroniskiem, żeby dowiedzieć sie na jakim aktualnie etapie jesteśmy.
Bezplatný účet — 10 kontaktů zahrnutých
Zobrazeno minulý měsíc






