Adoptujte Gotowe Do Adopcji
Kříženec · Neznámo
Travis má přibližně 8 let a za sebou má strašný minulost. Přijali jsme ho z intervence "pečovatele" – vypadal jako kost na třímetrovém řetězu. Ukázalo se, že když začal slepout – byl pak koťátka ve věku 7 měsíců – "pečovatel" mu obtočil řetěz kolem krku a uvázal ho ke stavení... A pes zůstal tak. Dalších několik let pro slepého Travisa byl celý svět kruh s třímetrovým poloměrem. Jedli ho jen suché chlebíčky. "Pečovatel" sám přiznal, že čekal, až pes zemře. Travis přišel k nám a teprve teď učí normální život – což je pro něj velmi obtížné kvůli slepotě. Travis má rád lidi a je skvělý a přichycený k svým pečovatelům. Ostatní svět mu vypadá děsivě; v strachu může poštěkat slepo a kousnout, i když to určitě nemá v úmyslu. Neshání se s ostatními psy – také z děsu. Má problémy s čistotou a zůstáváním v prostoru. Travis je v současnosti jedním z "nezadatelných" psovi – těžké, problematické psy, které lidé prostě nechtějí. Víme, že najít pro něj domov bude téměř zázrak. Avšak pokud někdo je ochoten rozhodnout se o adopci tohoto pána nebo nabídnout mu dočasné ubytování s plným vědomím toho, co to znamená, je připravený na dlouhou práci – ale také jistě velké uspokojení – rádi o tom promluvíme. Travis bydlí v hotelu poblíž Raciborze.
Přečíst původní (pl)
Historia Travis ma ok. 8 lata i okropną przeszłość za sobą. Odebraliśmy go od „opiekuna” interwencyjnie – wyglądał jak szkielet na trzymetrowym łańcuchu. Okazało się, że gdy zaczął ślepnąć – był wtedy 7-miesięcznym szczeniaczkiem – „opiekun” założył mu na szyję łańcuch, przypiął do budy… I pies tak został. Przez kolejne kilka lat dla ślepego Travisa całym światem był okrąg o trzymetrowym promieniu. Żywiony był wyłącznie suchym chlebem. Sam „opiekun” przyznał, że czekał, aż pies umrze. Travis trafił do nas i dopiero uczy się normalnego życia – co jest bardzo utrudnione przez jego ślepotę. Travis kocha człowieka i w stosunku do swoich opiekunów jest cudowny i przylepny. Cała reszta świata wydaje mu się przerażająca, w strachu potrafi na oślep kłapać zębami i ugryźć, chociaż wcale nie ma takiego zamiaru. Nie dogaduje się z innymi psami – również ze strachu. Ma problemy z czystością i pozostawaniem w zamknięciu. Travis na tę chwilę jest jednym z „nieadopcyjnych” psów – psów trudnych, problemowych, których ludzie po prostu nie chcą. Wiemy, że znalezienie mu domu będzie graniczyło z cudem. Jeśli jednak ktoś będzie chciał się zdecydować na adopcję chłopaka lub zaoferowanie mu domu tymczasowego z pełną świadomością, co to oznacza, będzie gotów na długą pracę – ale i na pewno ogromną satysfakcję – chętnie o tym porozmawiamy. Travis przebywa w hoteliku koło Raciborza.
Zobrazeno před 3 měsíci



