Bazyl adoptieren
Mischling · Weiblich
Bazyl – ein kleiner, wunderschöner Welpen in jeder Hinsicht 🖤🐾 Status: zur Adoption bereit Bazyl ist ein kleiner, eleganter Hund mit einem glänzenden, schwarzen Fell. Er braucht einen Moment, um Menschen zu vertrauen, macht aber systematische Fortschritte. Innerhalb von 2–3 Tagen in einer neuen Umgebung wird er sich freuen, wenn er Pflegepersonen sieht, sich streicheln lässt und es war klar, dass Nähe ihm Freude brachte. Manchmal präsentiert er sogar seinen Bauch zum Kratzen. Er hat auch eine unglaubliche Fähigkeit – „Lächeln“, indem er seine Zähne zeigt, was sogar die härtesten Herzen weich werden lässt. 😁 Er ist vorsichtig gegenüber Haushaltsmitgliedern, wird aber jeden Tag geselliger. Er möchte kuscheln, allerdings zögert er manchmal. In der Wohnung wird er sich freuen, wenn Gäste kommen, geht aber nicht nahe heran. Die Sicht auf Leute von außen ist für ihn immer noch schwierig, und dann versucht er zu fliehen. Doch es gibt deutliche Verbesserungen – er geht zunehmend ruhiger an Menschen vorbei. Bazyl blüht mit seiner eigenen Geschwindigkeit auf, daher sind Ruhe, Konsistenz und klare Regeln wichtig. Aufgrund seiner Empfindlichkeit empfehlen wir ein Zuhause ohne kleine Kinder. Bazyl funktioniert sehr gut mit einem anderen Hund. Er fühlt sich wahrscheinlich am besten an der Seite eines ausgewogenen weiblichen Hundes – er lernt schneller und erkundet die Welt bereiter. Er ist problemlos unter den Residentenhunden angekommen und nähert sich oft zum Spielen. Er fühlt sich unter ihnen gut, besonders wenn sie allein im Haus sind. Er liebt auch das Spiel mit Spielsachen alleine. Er kann in Emotionen seine Zähne zeigen, zeigt aber keine Anzeichen von Aggression. Zu Beginn, unter großem Stress, verteidigte er manchmal seinen sicheren Ort – heute kann er ihn teilen und sich viel ruhiger verhalten. Bei Spaziergängen nähern wir uns anderen Hunden nicht, da die Priorität darin besteht, den Kontakt mit unbekannten Menschen zu begrenzen, die ihn immer noch stressen. Zu Hause mag er „sprechen“, aber draußen bellt er kaum. Er hat auch eine niedliche, puppyartige Streichelei-Nummer – er kann ein Socke oder Pantoffel stehlen. 🫣 Spaziergänge sind eine Geschichte aus „schwerem Start“ bis „erste Katzen hinter dem Zaun.“ Anfangs war er sehr gestresst und musste getragen werden. Heute geht er immer mit einem anderen Hund, was ihm Sicherheit gibt. Immer häufiger geht er selbstbewusst vor dem Menschen her und, wenn er merkt, dass er rausgegangen ist, tritt er hinter den Pfleger zurück und lächelt ihn fröhlich an. Jeden Tag wird er besser und Spaziergänge geben ihm mehr Freude. Er zieht nicht – manchmal zerrt er leicht an der Leine, gibt sie dann aber von selbst wieder frei. Er stolpert manchmal über seine Beine, wie ein junger Welpen. Bei Spaziergängen verfolgt er manchmal Vögel – schließlich wirkt die jugendliche Neugierde über die Welt. Zu Hause hält er alles sauber perfekt. Im Moment signalisiert er seine Bedürfnisse nicht, also ist es gut, einen festen Ausflugsplan zu haben. Es funktioniert gut für ihn, alleine gelassen zu werden in der Gesellschaft anderer Hunde – dann verhält er sich ruhig und selbstsicher. Wenn er alleine in einem Käfig ohne Hundegesellschaft gelassen wird, kann er sehr unruhig werden und laut protestieren, also ist es am besten für ihn, ein Zuhause mit einem anderen Hund oder mit einem Pfleger zu finden, der langsam an seiner Sicherheitsgefühl arbeitet. Er mag wirklich die Käfigkiste – er legt sich gerne hinein und verbringt die Nacht dort. Anfangs hatte er Angst im Auto, aber herausgekommen ist, dass er sehr höflich reist – er sitzt ruhig, jammert nicht und bewegt sich nicht. Das einzige Problem ist das Einstiegen und Verlassen des Autos, da er immer noch etwas Angst hat und gehoben werden muss. Bei der Tierärztin verhielt er sich perfekt – er tolerierte die Impfung mutig, ohne zu jammern oder wegzuwandern. Das schwerste Teil war der Wartebereich, wo ein fremder Mann ihn erschreckte, aber in der eigentlichen Praxis war er ein echter tapferer Patient. Der beste Platz für ihn ist ein ruhiger und geduldiger. Bazyl braucht einen klaren Tagesablauf, eine sanfte Einführung neuer Dinge und belohnungsbasiertes Training. Ein „Schirm“ aus Unterstützung vom Pfleger hilft ihm enorm. Es wäre ideal, wenn im Haus eine ausgewogene weibliche Hunde vorhanden ist – dies ist große Unterstützung für Bazyl im Alltag und bei Spaziergängen. Als Gegenleistung erhalten Sie einen sensiblen, treuen Begleiter, der täglich mehr Zärtlichkeit und Entspannung zeigt. Sein schwarzes Glänzen und charmantes Lächeln können sogar den dunkelsten Morgen aufhellen. 🖤 Bereit für eine Freundschaft, die tag für Tag wächst? Wenn Sie nach einem kleinen, kleinen Freund suchen, der mit Ihrer Pflege blühen wird – füllen Sie das Adoptionsfragebogen aus und treffen Sie Bazyl. —- HUND PROFILO —- 🧮 Geburtsjahr: 6-2025 🚻 Geschlecht: männlich 🐾 Größe: etwa 10 kg 🏀 Aktivität: durchschnittlich ❤️ Kastriert: Nein, noch zu jung ℹ️ Chip: Ja 💉 Impfungen:
Original lesen (pl)
Bazyl – młodziak niewielki i piękny w każdym calu 🖤🐾 Status: do adopcji Bazyl to nieduży, elegancki psi amant o futrze z hebanowym połyskiem. Potrzebuje chwili, by zaufać człowiekowi, ale robi systematyczne postępy. Już po 2–3 dniach w nowym miejscu cieszył się na widok opiekunów, pozwalał się głaskać i widać było, że bliskość sprawia mu radość. Zdarza się, że wystawia brzuszek do miziania. Ma też rozbrajającą supermoc – „uśmiecha się”, pokazując ząbki, co zmiękcza nawet najtwardsze serca. 😁 Wobec domowników jest ostrożny, lecz z każdym dniem staje się coraz bardziej towarzyski. Chce się tulić, choć bywa, że jeszcze się zawaha. W domu potrafi cieszyć się na widok gości, ale nie podchodzi blisko. Na zewnątrz widok człowieka nadal bywa dla niego trudny i wtedy próbuje uciekać. Postępy są jednak wyraźne – coraz częściej mija ludzi spokojnie. Bazyl rozkwita we własnym tempie, dlatego ważne są spokój, konsekwencja i czytelne zasady. Z uwagi na jego wrażliwość rekomendujemy dom bez małych dzieci. Bazyl bardzo dobrze funkcjonuje przy drugim psie. Najpewniej czuje się u boku zrównoważonej suczki – szybciej się wtedy uczy i chętniej eksploruje świat. Do psów rezydentów wszedł bez problemu i często zaczepia je do zabawy. Świetnie odnajduje się w ich towarzystwie, zwłaszcza gdy zostają w domu sami. Uwielbia też bawić się sam zabawkami. W emocjach potrafi „pokazać ząbki”, ale nie wykazuje oznak agresji. Na początku, w dużym stresie, zdarzało mu się bronić swojego bezpiecznego miejsca – dziś potrafi je dzielić i funkcjonuje dużo spokojniej. Na spacerach nie podchodzimy do obcych psów, ponieważ priorytetem jest ograniczanie kontaktu z obcymi ludźmi, którzy wciąż go stresują. W domu lubi sobie „pogadać”, natomiast na zewnątrz prawie nie szczeka. Ma też uroczą, szczenięcą nutkę psotnika – potrafi ukraść skarpetkę albo klapek. 🫣 Spacery to historia od „trudnego startu” do „pierwszych kotów za płoty”. Na początku bardzo się stresował i trzeba było go nosić. Dziś wychodzi zawsze z drugim psem, co dodaje mu otuchy. Coraz częściej idzie pewnie przed człowiekiem, a kiedy zorientuje się, że wyszedł na prowadzenie, cofa się za opiekuna i radośnie do niego „uśmiecha”. Z dnia na dzień jest lepiej i spacery dają mu coraz więcej frajdy. Nie ciągnie – czasem lekko naciągnie smycz, ale po chwili sam ją luzuje. Bywa też, że zapląta się pod nogi, jak to młodziak. Na spacerach zdarza mu się pogonić ptaki – w końcu młodzieńcza ciekawość świata robi swoje. W domu trzyma czystość wzorowo. Na razie nie sygnalizuje potrzeb, dlatego warto trzymać stały harmonogram wyjść. Zostawanie samemu idzie mu dobrze w towarzystwie innych psów – wtedy zachowuje się spokojnie i pewnie. Kiedy zostaje sam w klatce bez psiego towarzystwa, potrafi się bardzo zdenerwować i głośno protestować, dlatego najlepiej odnajdzie się w domu z drugim psem lub u opiekuna, który będzie stopniowo pracował nad budowaniem jego poczucia bezpieczeństwa. Bardzo lubi klatkę kennelową – chętnie w niej odpoczywa i przesypia noc. W samochodzie początkowo się bał, ale okazało się, że podróżuje bardzo grzecznie – siedzi spokojnie, nie piszczy i się nie wierci. Jedyną trudnością jest wchodzenie i wychodzenie z auta, bo nadal trochę się tego obawia i trzeba go podnieść. U weterynarza spisał się wzorowo – szczepienie zniósł bardzo dzielnie, bez jęku i wyrywania się. Najtrudniejsza była poczekalnia, gdzie przestraszył go obcy mężczyzna, ale w samym gabinecie był naprawdę dzielnym pacjentem. Najlepszy będzie dla niego dom spokojny i cierpliwy. Bazyl potrzebuje jasnego planu dnia, łagodnego wprowadzania nowości i pracy na nagrodach. Bardzo pomoże mu „parasol” wsparcia ze strony opiekuna. Idealnie, jeśli w domu jest zrównoważona suczka – to dla Bazyla ogromne oparcie w codzienności i na spacerach. W zamian dostaniesz wrażliwego, wiernego kompana, który z każdym dniem pokazuje coraz więcej czułości i luzu. Jego hebanowy blask i rozbrajający uśmiech potrafią rozświetlić nawet najbardziej pochmurny poranek. 🖤 Gotowy na przyjaźń, która rośnie z dnia na dzień? Jeśli szukasz młodziutkiego, niedużego przyjaciela, który rozkwitnie przy Twojej trosce – wypełnij ankietę adopcyjną i poznaj Bazyla. —- METRYCZKA PSA —- 🧮 Rok urodzenia: 6-2025 🚻 Płeć: samiec 🐾 Wielkość: ok 10kg 🏀 Aktywność: średnia ❤️ Kastracja: nie, za młody ℹ️ Czip: tak 💉 Szczepienia: tak ✅ Psiak jest pod opieką Trójmiejskiego oddziału Fundacji dla Szczeniąt Judyta ✅ Psiak znajduje się w domu tymczasowym na terenie Trójmiasta i okolic ✅ Obowiązkiem adopcji jest: wypełnienie ankiety, wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej ✅ LINK DO ANKIETY: ✅ Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu z wybranymi osobami WESPRZYJ PSIAKA: BLIK/PRZELEW PAYPAL
Kostenloses Konto — 10 Kontakte inklusive
Eingestellt letzten Monat






