Satoru adoptieren
Mischling · Männlich · Kätzchen · 1 Monat
Satoru wartet sehnsüchtig auf einen geduldigen Menschen Satoru, der unter der Obhut unserer Stiftung Ja Pacze Sercem stand, als ein völlig wildes und sehr vernachlässigtes Kätzchen, das einem Risiko der Erblindung ausgesetzt war. Er hatte Katzenschnupfen und es war zunächst schwierig zu bestimmen, wie fortgeschritten die Krankheit war. Er litt nicht nur unter Entzündungen in seinen Augen und Fieber, sondern auch unter dem Aufenthalt bei diesen schrecklichen Menschen, von denen er sich zuvor schützen konnte. Satoru war äußerst glücklich, dass die Rettung ihn früh in der Krankheit fand und keine Schäden an den Augenblättern verursachte. Er kann sehen und seine Augen tragen keine Narben von der Krankheit. Leider ist er aufgrund schwieriger Lebensbedingungen als Kind von empfindlicher Gesundheit, was bedeutet, dass Katzenschnupfen wieder auftreten kann. Daher ist es notwendig, auf seine Immunität zu achten. Weil für die Hälfte seines Lebens wurde er von Menschen getrennt, ist er jetzt kein „Kuschkater“. Um dies zu ändern, benötigt man einen geduldigen Pflegeperson, der Satoru grundlegende Dinge für andere Katzen lehren wird, wie zum Beispiel Streicheln. Aber man muss auch mit dem Fakt rechnen, dass es bereits zu spät sein könnte. Dennoch verlieren wir nicht die Hoffnung, dass Satoru trotz eines unglücklichen Lebensbeginns seine Mensch und Glück an seiner Seite finden wird. Satoru wurde im März 2025 geboren, ist geimpft, kastriert, hat einen Chip, die FIV/FELV-Tests sind negativ. Er benötigt ein „nicht-outdoor“ Zuhause mit gesicherten Fenstern und Balkon. Er versteht sich hervorragend mit Katzen und Hunden, sodass er zur Rudel gehören kann. Geben Sie Satoru ein Zuhause* und zeigen Sie ihm eine andere Welt, in der Menschen nicht mehr Angst haben müssen, und Kuscheln ist nun das, was der Katze wie ein Hund, der auf dem Bett schläft. *Unsere Liebe zu blinden Kitten kennt keine Grenzen, weshalb wir Adoptionen in Polen und im Ausland durchführen. ☎️ 500 383 928 📧
Original lesen (pl)
Satoru niecierpliwie czeka na cierpliwego człowieka Satoru znalazł się pod opieką naszej fundacji Ja Pacze Sercem jako zupełnie dziki, a do tego bardzo zaniedbany malec, któremu groziła ślepota. Miał koci katar i na początku trudno było stwierdzić, jak zaawansowana jest choroba. Cierpiał nie tylko z powodu stanu zapalnego w gałkach ocznych i gorączki, ale i tego, że trafił w ręce tych strasznych ludzi, przed którymi do tej pory udawało mu się ukryć. Satoru miał ogromne szczęście, że ratunek odnalazł go na początku choroby i nie doszło do uszkodzenia gałek ocznych. Widzi i jego oczy nie noszą żadnych blizn po chorobie. Niestety z powodu trudnych warunków życia w dzieciństwie, jest delikatnego zdrowia, co oznacza, że mogą mu się zdarzać nawroty kociego kataru. Dlatego należy dbać o jego odporność. Ze względu zaś na to, że przez połowę życia Satoru panicznie bał się ludzi, teraz nie jest tzw „kociakiem nakolankowym”. Aby to zmienić, potrzebny jest cierpliwy opiekun, który nauczy Satoru podstawowych dla innych kotów spraw, takich jak pieszczoty. Ale trzeba też liczyć się z tym, że być może jest już na to za późno. Nie tracimy jednak nadziei, że pomimo nieszczęśliwego początku życia, Satoru odnajdzie swojego człowieka i szczęście u jego boku. Satoru urodził się w marcu 2025 roku, jest zaszczepiony, wykastrowany, ma chip, testy FIV/FELV ujemne. Potrzebuje domu „niewychodzącego” z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Świetnie dogaduje się z kotami i psami, więc może dołączyć do stada. Podaruj Satoru dom* i pokaż inny świat, w którym ludzi nie trzeba się bać, a przytulanie należy się kotu jak psu spanie na łóżku. *Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem. ☎️ 500 383 928 📧
Eingestellt letzten Monat






