Υιοθετήστε τον/την BABSI
Pit Bull Terrier · Θηλυκό · Ενήλικας · 8 έτη
Πιτμπουλ, 8 ετών. Εμφάνιση: καφέ, λευκές κηλίδες με κομμένες τις ουρές. Προσωπικότητα: ήπια, ντροπαλή, ανταποκρίνεται καλά στις διορθώσεις. Υγεία: ακρωτηριασμός ποδιού λόγω καρκίνου των οστών. Τόπος διαμονής: προσωρινή κατοικία, Βαρσοβία. Επικοινωνία για υιοθεσία: adopcje.fundacjaast Πριν από λίγες μέρες έφτασε αίτημα στη βάση μας να φιλοξενήσουμε ένα σκύλο που κινδύνευε να θανατωθεί. Θηλυκός σκύλος που πήδαγε, σε κακή κατάσταση, που ζούσε σε δημοτικό καταφύγιο. Η βάση του προσωπικού του καταφυγίου φοβόταν (δεν είχαν εμπειρία με τη ράτσα και δεν ήξεραν τι να περιμένουν). Κανείς δεν ήθελε να βοηθήσει και επιπλέον, είχε έρθει η γιορτή των ψυχών, γεγονός που έκανε δύσκολη την αντιμετώπιση οποιουδήποτε θέματος. Για άλλη μια φορά αποφασίσαμε να αναλάβουμε την πρόκληση και αμέσως τη Δευτέρα πήγαμε σε μια ολοήμερη εκδρομή για να πάρουμε τον πιτμπουλ. Της δώσαμε το όνομα BABSI. Η BABSI είναι περίπου 8 ετών. Αποδείχθηκε ότι είναι ένας καταπληκτικός σκύλος με εξαιρετικό χαρακτήρα. Μαλακός, ήρεμος, πολύ σταθερός, με καρδιά στο χέρι του. Δυστυχώς, η υγεία της δεν ταιριάζει με την εμφάνισή της. Όταν η BABSI έφτασε στο καταφύγιο πριν από ένα μήνα, φαινόταν ότι είχε υγιή τέσσερα πόδια. Πήδηζε όμως. Μετά από ένα μήνα, το μπροστινό πόδι της πήρε μια αφύσικη κάμψη. Την πήγαν σε κτηνιατρική κλινική. Οι ακτινογραφίες που έδειχναν κάταγμα οδήγησαν τους γιατρούς να υποπτευθούν έναν επιθετικό καρκίνο των οστών. Ήταν σαφές ότι η επιστροφή του σκύλου στο δημοτικό καταφύγιο ήταν αδύνατη. Οι ακτινογραφίες της BABSI κατά την άφιξή της εξετάστηκαν από 3 ορθοπεδικούς. Δυστυχώς, όλοι συμφώνησαν ότι το πόδι φαινόταν κακό και ίσως να έχουμε να κάνουμε με έναν επιθετικό καρκίνο των οστών. Μετά από όλες τις εξετάσεις (εξετάσεις αίματος και υπερηχογράφημα της κοιλιακής κοιλότητας και ακτινογραφίες των πνευμόνων, ευτυχώς δεν βρέθηκαν μεταστάσεις στην κοιλιακή κο
Διάβασε αρχικό (pl)
pitbullka, wiek 8 lat. Wygląd: brązowa, białe znaczenia cięte uszy.Charakter: delikatna, nieśmiała, dobrze reagująca na korekty. Zdrowie: po amputacji łapy z powodu nowotworu kości.Miejsce pobytu: dom tymczasowy, Warszawa. Kontakt w sprawie adopcji: adopcje.fundacjaast Kilka dni temu do naszej fundacji wpłynęła prośba o przyjęcie suni, której groziła eutanazja. Sunia kulejąca, w ciężkim stanie łapa, mieszkająca w gminnej przechowalni. Sunia, której obawiał się personel przechowalni (nie mieli styczności z rasą i nie wiedzieli czego się spodziewać),. Nikt nie chciał pomóc a dodatkowo nałożyło się Święto Zmarłych, więc czas w którym o załatwienie czegokolwiek jest trudno. Po raz kolejny zdecydowaliśmy się podjąć rękawicę i zaraz w poniedziałek pojechaliśmy w całodzienną trasę po pitbullkę. Nazwaliśmy ją Babsi. Babsi to ok. 8-letnia sunia. Okazała się rewelacyjnym psem z charakteru. Miękka, stonowana, nad wyraz stabilna, z sercem na dłoni. Niestety w parze z jej aparycją nie idzie zdrowie. Babsi gdy trafiła do przechowalni miesiąc temu miała, wydawało się, zdrowe 4 łapy. Kulała jednak. Po miesiącu jej przednia łapa uległa nienaturalnemu wygięciu. Trafiła do kliniki weterynaryjnej. Po RTG pokazującym złamanie, lekarze dodatkowo podejrzewali agresywny nowotwór kości. Wiadomo było, że powrót suni do schroniska jest niemożliwy. Zdjęcia RTG po przyjeździe Babsi do nas skonsultowaliśmy z 3 ortopedami. Niestety wszyscy są zgodni co do tego, że łapa wygląda źle i być może możemy mieć do czynienia z agresywnym nowotworem kości. Po wszelkich badaniach (badania krwi oraz USG jamy brzusznej i RTG płuc, w których na szczęście nie stwierdzono przerzutów ani w obrębie jamy brzusznej, ani w klatce piersiowej), Babsi została zakwalifikowana do operacji amputacji. Po wykonanej operacji materiał trafił do badania histopatologicznego, które da ostateczną diagnozę. Jeśli śledzicie nasze zmagania naszej fundacji, wiecie że działamy z rozwagą oraz z troską. Zdecydowaliśmy się powalczyć o Babsi ponieważ jest szansa na przedłużenie jej życia w komforcie. Mierzymy siły na zamiary. Już nie raz udowodniliśmy, że w obliczu wyzwania miłośnicy TTB mają moc! Dziś prosimy Was o wsparcie na pokrycie kosztów weterynaryjnych Babsi - badań, operacji, histopatologii oraz opieki pozabiegowej, które zostały wycenione na 3 tys. złotych. Jeśli możesz, wrzuć choć 5 zł do skarpety Babsi www.pomagam.pl/babsi 11.11.2025 No to chyba możemy już Wam napisać UDAŁO SIĘ! 48 godzin potrzebowaliśmy, abyśmy WSPÓLNIE pomogli Babsi. Zaapelowaliśmy do Was o pomoc w pokryciu jej kosztów leczenia. I nas nie zawiedliście! Zmieniamy życie tej suni, niosąc jej pomoc i serce. W dniu wczorajszym Babsi przeszła operację amputacji. Nie mamy co ukrywać, że ten rodzaj operacji należy do tych trudniejszych, obarczonych ryzykiem zakrzepu. Więc, że tak powiemy, nasz stres sięgał zenitu. Dziś rano odebraliśmy sunieczkę z lecznicy. Przywitała nas merdaniem ogonka. Zespół lecznicy potwierdził naszą ocenę suni. Babsi to niezwykły pies! Stabilny, silny, ze spokojem i oddaniem poddający się człowiekowi. Teraz na nowo sunia musi nauczyć się chodzić, zmienić środek ciężkości. Ale już powolutku mamy za sobą pierwsze spacery. Jutro stawiamy się na kontroli. Na razie nie dzieje się nic niepokojącego. Babsi odsypia ostatnie wydarzenia. Przed nami oczekiwanie na wyniki histopatologii. Kochani, jesteśmy wzruszeni, że jesteście z nami. Mając Wasze wsparcie możemy góry przenosić. Nie zapominajcie prosimy o naszych psach w potrzebie, bo tych jest ostatnio znów dużo. Obecnie trwa konkurs "Łap dotacje na organizacje", tu zachęcamy Was także do wspierania nas, bo można wygrać realne fundusze na pomoc psiakom. www.ratujemyzwierzaki.pl/fundacjaast-razem Gdyby ktoś mógł podarować Babsi kilka puszek na najbliższe dni (będzie dostawać dużo leków), to przyjmiemy z ogromną wdzięcznością np. te: 16.11.2025 Meldujemy co u Babsi! Nie możemy się nachwalić teg
Καταχωρημένα πριν από 2 μήνες






